Mam wrażenie, że autor artykułu wziął sobie chochoła, którego nazwał lewica i zamiast krytykować atakowanie NATO, krytykuje całą lewice. Przywołuje słowa jakieś partii z Ameryki, która jest tak lewicowa że aż marksistowsko-leninowska i ma około 4% poparcia, czyli jeszcze mniej niż polska Konfa.
Strasznie dziwny artykuł. Jakby tłumaczyli, że woda naprawdę jest mokra…
> W pierwszych dniach po inwazji wyglądało na to, że niemal wszyscy wybitni komentatorzy zachodniej lewicy nie potrafią mówić o Rosji, a jedynie o NATO.
Nie widziałem nawet jednego. Może to dlatego, że “wybitny komentator” i “zachodniej lewicy” jest bardzo trudne do zmieszczenia w jednym zdaniu.
>Nawet Noam Chomsky…
NAWET ten szur co rozpowszechnia serbsko-rosyjską propagandę, jakoby żadnych masakr cywilnej ludności w Bośni nie było, popiera Rosję w ludobójstwach na Ukrainie? No kto by pomyślał…
3 comments
Dla tych, którzy pierdolą o NATO.
Mam wrażenie, że autor artykułu wziął sobie chochoła, którego nazwał lewica i zamiast krytykować atakowanie NATO, krytykuje całą lewice. Przywołuje słowa jakieś partii z Ameryki, która jest tak lewicowa że aż marksistowsko-leninowska i ma około 4% poparcia, czyli jeszcze mniej niż polska Konfa.
Strasznie dziwny artykuł. Jakby tłumaczyli, że woda naprawdę jest mokra…
> W pierwszych dniach po inwazji wyglądało na to, że niemal wszyscy wybitni komentatorzy zachodniej lewicy nie potrafią mówić o Rosji, a jedynie o NATO.
Nie widziałem nawet jednego. Może to dlatego, że “wybitny komentator” i “zachodniej lewicy” jest bardzo trudne do zmieszczenia w jednym zdaniu.
>Nawet Noam Chomsky…
NAWET ten szur co rozpowszechnia serbsko-rosyjską propagandę, jakoby żadnych masakr cywilnej ludności w Bośni nie było, popiera Rosję w ludobójstwach na Ukrainie? No kto by pomyślał…