Tak, wiadomo, to ich wina. Kobiety z kolei cieszą się nieproporcjonalnym sukcesem w serwisach randkowych dzięki swoim profesjonalnym zdolnościom fotograficznym.
Generalnie zgadzam się z diagnoza skąd biorą się te problemy. Nie mniej przyczyniły się do tego akcje typu #metoo, które poza budowaniem świadomości na temat faktycznie napastliwych zachowań(co jest dobre) przyczyniły się też do wzrostu odwrotnego efektu, kiedy normalna i niewinna próba nawiązania kontaktu czy też podrywu będzie nazwana byciem creepem i spermiarzem.
>Jeden pacjent, kiedy powiedziałem mu, jak wyglądają ćwiczenia na budowanie pewności siebie, zareagował tak, że myślałem, że zaraz ucieknie z gabinetu. Inny oblał się potem.
Tak bardzo ja 🙃
Ten psycholog od ‘doradzania’ jest niezłym creepem 🙂 Koleś wykorzystuje przypadkowe kobiety pracujące w galeriach handlowych do prowadzenia swojej wątpliwej działalności ‘terapeutycznej’, przecież jakbym był taką babką i się dowiedział że gość mnie używa w charakterze darmowego rekwizytu to bym go oddał do sądu.
Ulica czy miejsce pracy nie są i nigdy nie były miejscami służącymi do flirtu, od tego są spotkania towarzyskie, jeżeli gość chce faktycznie pomóc to niech zacznie od uczenia tych ludzi normalnego zawierania znajomości – bez żadnego podtekstu.
To mi przypomina segment w jednej ze śniadaniówek o dobrych zdjęciach do serwisów randkowych kilka lat temu. Jako przykład dobrego zdjęcia dla kobiet pokazali zdjęcie bodajże Natali Portman zrobione przez profesjonalistę. Przykładowe zdjęcia dla facetów to były selfiki z wycieczek z takim sobie światłem 😆
5 comments
Tak, wiadomo, to ich wina. Kobiety z kolei cieszą się nieproporcjonalnym sukcesem w serwisach randkowych dzięki swoim profesjonalnym zdolnościom fotograficznym.
Generalnie zgadzam się z diagnoza skąd biorą się te problemy. Nie mniej przyczyniły się do tego akcje typu #metoo, które poza budowaniem świadomości na temat faktycznie napastliwych zachowań(co jest dobre) przyczyniły się też do wzrostu odwrotnego efektu, kiedy normalna i niewinna próba nawiązania kontaktu czy też podrywu będzie nazwana byciem creepem i spermiarzem.
>Jeden pacjent, kiedy powiedziałem mu, jak wyglądają ćwiczenia na budowanie pewności siebie, zareagował tak, że myślałem, że zaraz ucieknie z gabinetu. Inny oblał się potem.
Tak bardzo ja 🙃
Ten psycholog od ‘doradzania’ jest niezłym creepem 🙂 Koleś wykorzystuje przypadkowe kobiety pracujące w galeriach handlowych do prowadzenia swojej wątpliwej działalności ‘terapeutycznej’, przecież jakbym był taką babką i się dowiedział że gość mnie używa w charakterze darmowego rekwizytu to bym go oddał do sądu.
Ulica czy miejsce pracy nie są i nigdy nie były miejscami służącymi do flirtu, od tego są spotkania towarzyskie, jeżeli gość chce faktycznie pomóc to niech zacznie od uczenia tych ludzi normalnego zawierania znajomości – bez żadnego podtekstu.
To mi przypomina segment w jednej ze śniadaniówek o dobrych zdjęciach do serwisów randkowych kilka lat temu. Jako przykład dobrego zdjęcia dla kobiet pokazali zdjęcie bodajże Natali Portman zrobione przez profesjonalistę. Przykładowe zdjęcia dla facetów to były selfiki z wycieczek z takim sobie światłem 😆