
Cześć,
Domyślam się, że na tym etapie już mną pogardzacie (znaczy ci, którzy w ogóle mnie rozpoznają) za brak pisofobii i inne myślozbrodnie, tym niemniej wrzucę, bo co mi szkodzi 😉
Jakiś czas temu szukałem chętnych do testowania, dziś testy zostały zakończone. „Mroczne rządy” to strategiczna gra tekstowa, w której gracz wciela się we Władcę Ciemności w stylu Saurona czy Jahwe, mając za cel podbicie świata. Będzie realizował swoje plany podejmując różne decyzje. Będzie budował swoją armię i wysyłają ją do bitew, snuł intrygi i podstępy, tworzył tajne siatki szpiegowskie i sekciarskie kulty, werbował agentów i dowódców, korumpował przedstawicieli Wolnych Ludów i siał między nimi niezgodę, gromadził magiczne artefakty i przeprowadzał złowieszcze rytuały.
Gra jest dostępna w dwóch wersjach.
Wersja „papierowa”: [https://www.mediafire.com/file/i2r5nlo0nv8b9h7/Mroczne\_Rz%25C4%2585dy\_1.0.pdf/file](https://www.mediafire.com/file/i2r5nlo0nv8b9h7/Mroczne_Rz%25C4%2585dy_1.0.pdf/file) . Plik PDF zawiera 145 stron. Gracz musi samodzielnie losować efekty zdarzeń przy użyciu kart i prowadzić zapiski obrazujące sytuację jego sił i świata. Ostrzegam – część testerów twierdziła, że ta wersja jest skomplikowana i łatwo się w niej pogubić.
Wersja elektroniczna: [https://www.mediafire.com/file/jt99bjrvmctm8ol/Mroczne\_Rz%25C4%2585dy\_%2528e%2529\_1.01.html/file](https://www.mediafire.com/file/jt99bjrvmctm8ol/Mroczne_Rz%25C4%2585dy_%2528e%2529_1.01.html/file). Jest to plik html otwierający się w przeglądarce. W tym przypadku komputer dokonuje wszystkich obliczeń i zapisuje zmienne będące wynikami wydarzeń i decyzji gracza. Wersja elektroniczna nie jest prostym przełożeniem papierowej, zawiera wiele odmiennych elementów, jak np. wybór płci i „profesji” naszego złoczyńcy.
Bardzo proszę o opinie. Bardzo, bardzo.
​
Pozdrawiam.
5 comments
>Domyślam się, że na tym etapie już mną pogardzacie (znaczy ci, którzy w ogóle mnie rozpoznają) za brak pisofobii i inne myślozbrodnie, tym niemniej wrzucę, bo co mi szkodzi 😉
Hmm dobry start. Taka defensywa na starcie nie świadczy dobrze o reszcie tekstu.
Przeczytałem całość i nie rozumiem tego wstępnego wpisu. Dlaczego szykujesz się do obrony swojej osoby jak nie piszesz o polityce tylko o grze?
Chcesz by twoja polityka rzutowała na twojej twórczości? Nie polecam. Szczególnie że gra zapowiada się dobrze.
No, fajne, szkoda tylko, że końcowa bitwa trwa tylko jedną kartę i nie można podczas niej nic zrobić.
Przegrałem.
A możesz to wystawić w jakimś sensownym miejscu, a nie na jakimś szemranym ‘mediafire.com’? Strach klikać w takie linki.
Czy moja przeglądarka po włączeniu gry będzie cokolwiek gdziekolwiek wysyłać? Mogę to sprawdzić sam, ale wolę zapytać z góry.
>pisofobii
xD
Wszystko fajne ale tylko do momentu jak następuje inwazja.
Po pokonaniu danego królestwa powinna być możliwość podjęcia jakichś decyzji, które pozwoliłyby na odbudowanie armii, wykorzystanie siatki szpiegowskiej, próbę infiltracji albo chwilowe wstrzymanie kampanii celem zebrania większych sił lub podciągnięcia odwodów. Tak to jest tylko klikanie “dalej” aż do końca i czytanie flavour textu. W zasadzie rozwalenie ostatniego przeciwnika jest praktycznie niemożliwe, tym bardziej, ze nawet jeśli ma się silną armię, to traci ona punkty po każdej bitwie. W tym wypadku ostatnie królestwo prawie zawsze będzie miało więcej punktów i prowadzi do przegranej, chyba że RNJesus będzie przychylny.
Pomysł fajny, opisy fajne i całkiem przyzwoite stylistycznie, mechanika prosta i nawet interesująca, ale tylko w fazie przygotowawczej. Po rozpoczęciu inwazji całość leci na pysk, zanika jakikolwiek element strategii i zostaje tylko czytanie opowiadania.
Pierwsza faza 8/10, inwazja 2/10. Wszystko razem: 4/10 z racji na mechanikę (a raczej jej brak) w fazie inwazji.
Szczerze mówiąc bez możliwości podejmowania decyzji w trakcie inwazji nie widzę tu dużego potencjału na jakiekolwiek replayability, chyba że ktoś bardzo lubi czytać.
​
Inne uwagi i sugestie: zakładam, że to pierwszy draft, ale w celu podniesienia jakości wizualnej, rozważyłbym wrzucenie jakichś obrazków jako tła do poszczególnych plansz, luźno odnoszących się do tego co się dzieje w danej chwili, na jakimś dalszym etapie rozwoju gry. Skoro gra operuje na html’u nie powinno być problemem zembedowanie tego jako background image lub coś w ten deseń.