Polityczne piekło nad Dunajem. Cała opozycja nie dała rady Orbánowi

5 comments
  1. Znowu wszyscy zdziwieni?

    Facet podporządkował sobie wszystkie media w kraju, oczywiście że nie da się z nim wygrać. Żeby go obalić potrzebna jest rewolucja a nie wybory.

    Zamiast się dziwić, lepiej się przyglądać temu co się dzieje na Węgrzech i się przyzwyczajać bo PiS idzie dokładnie tą samą ścieżką co wcześniej Putin, a później Orban.

  2. Po cholere jakieś wolne sądy, jakieś transparentnosci, polityk to ma nie kraść i tyle a potem zdziwienie ze tak to nie dziala

  3. Tym się kończy rozwijanie tylko jednego regionu w kraju. Węgry to właściwie Budapeszt a cała reszta kraju to biedna prowincja. A potem zdziwko elit i postępowych ze stolicy dlaczego Orban wygrał kolejny raz?

    Rozwijać trzeba cały kraj inwestować w każdą wieś, budować połączenia kolejowe i autobusowe inaczej ludzie będą głosować na tego co da więcej kabzy. I nie ma się czemu dziwić.

    Taka nauczka i przestroga dla Polskich “elit”, że poza Warszawą i Krakowem mieszka większość populacji Polski i kompletnie nie dziwię się, że PIS ma tam poparcie. Bo ludzie chcą chleba nie igrzysk.

  4. Jestem z bialorusi, i situacja bardzo podobna do tego co robił lukaszenka, i też w polsce z PiSem. To informacyjna autokracja.

Leave a Reply