Czwarte zwycięstwo Orbána. Węgry wybrały hańbę

25 comments
  1. Zobaczymy jak długo potrwa dystansowanie się naszego rządu do tego ruskiego agenta. Jak zobaczę znowu polską wierchuszkę w objęciach Orban to zwymiotuję.

  2. I oczywiście głosami starszych osób i ludzi z mniejszych miast. Te warstwy społeczne nie rozumieją otaczającego ich świata i wszystkich nas zepchną spowrotem w prymitywny autorytaryzm aż klimat nas dobije.

  3. Nie dziwi mnie to skoro Orbán ma wiernych wyborców wśród Węgrów rumuńskich, serbskich, ukraińskich czy słowackich. Spora część różnego rodzaju benefitów zarówno pośrednich jak i bezpośrednich trafia tam. Oprócz tego Węgry poza Budapesztem to prowincja, którą łatwo zmanipulować (coś jak wyborców PiS). Oto przykład miejscowości gdzie Fidesz uzyskał najlepszy wynik na Węgrzech: https://youtu.be/5X3hKKwArxs (napisy w j. angielskim)

    Warto też dodać, że system wyborczy na Węgrzech jest tak zbudowany by promować prowincję przy podziale mandatów (jeszcze bardziej niż w Polsce).

  4. Cóż, taktyka Zjednoczonej Opozycji chyba jednak nie działa tak świetnie jak wmawiali nam Tusk, Giertych i szmatławiec Lisa.

  5. Spodziewałem się wygranej Fideszu, ale tak absolutna przewaga zaskakuje i sugeruje jednak, ze to nie tylko zasady wyborów, które Orban stworzył pod siebie, tu zadziałały. Ten naród po prostu tego chce 🙁 Mam nadzieję ze u nas się jednak za rok zmieni, a Węgry zostaną w Europie izolowane. Jak chcą się bawić w autokracje, to może czas czas przystąpić do Unii Euroazjatyckiej. Oby każdy kto podziela jakieś sensowne wartości spakował do tego czasu swoje manatki i zostawił resztę, by się kisiła w swoim sosie. Schengen jest duże i dla każdego proeuropejskiego Węgra znajdzie się miejsce.

  6. Jebać węgry, węgrów i orbana. Jeszcze raz ktoś powie “polak węgier, dwa bratanki” to go w ryj szczele.

  7. Może dobrze im pod butem Putina. Tak czy inaczej UE powinna wyciągnąć konsekwencje i wymienić Węgry na Ukrainę, tak byłoby najlepiej dla wszystkich.

  8. Możemy się pocieszać tym, że w Polsce jednak PIS nie jest tak silny jak Orban na Węgrzech i złote czasy już są za PISem. Polskie społeczeństwo jest mocniej związane z Zachodem niż węgierskie.

  9. Dopóki PiS nie przegra w Polsce, dopóty powstrzymam się od takich komentarzy, bo nie jesteśmy lepsi 🙂

  10. No i dupa. Parafrazując cytat z Asteriksa: “Ale głupi ci Węgrzy.” Nie żebyśmy byli lepsi, tutaj za rok może być to samo…i moja nadzieja, że nie będzie jest z czasem coraz słabsza :/

Leave a Reply