“FT”: Finlandia przygotowana na wojnę z Rosją. “Są takie miejsca jak z filmu o Jamesie Bondzie”

2 comments
  1. Finowie sa sprytni i wykorzystują do maksimum różne możliwości, niekoniecznie wydając na to mnóstwo kasy, np ćwiczą starty i lądowania z dróg na wypadek zniszczenia lotnisk Oczywiście w Polsce nie da się nic zrobić z wiecznym usprawiedliwieniem że nie ma pięniędzy, a najbardziej kreatywna rzecz jaka do głowy przychodzi to zwiększenie liczby żołnierzy i kupienie jak największego czołgu, żeby dobrze wyglądało na paradzie w Warszawie

Leave a Reply