
Dane CBOS na tematu udziału w wielkanocnych praktykach religijnych. Od siebie dodam, że z okazji zbliżających się Świąt pragnę życzyć rządzącym kolejnych sukcesów na drodze do szybkiej laicyzacji Polski

Dane CBOS na tematu udziału w wielkanocnych praktykach religijnych. Od siebie dodam, że z okazji zbliżających się Świąt pragnę życzyć rządzącym kolejnych sukcesów na drodze do szybkiej laicyzacji Polski
26 comments
Te dane to chyba zbierane były w grupie katolików praktykujących… Bo na pewno nie statystycznie dla całej populacji w Polsce. Osobiście uważam, że te dane są mocno zawyżone.
[Dalej za dużo](https://i.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/001/507/277/13e.jpg)
Daleka droga…ciemnogród głęboko zakorzeniony
Jestem nowy na tym reddicie, więc może się zapytam. Skąd tu taka nienawiść do kościoła? Byłem we wielu miejscach w polskim internecie i nigdzie nie widziałem tego na taką skalę. Jakby, domyślam się że to przez powiązania kościoła z partią rządzącą ale chyba zdajecie sobie sprawę że, z resztą jak prawie zawsze w życiu, to nie jest czarno białe i można wyznawać europejskie wartości i jednocześnie wierzyć w Boga?
Idzie ku lepszemu!
Jak dla mine NIE – NIE – NIE – NIE – NIE – NIE i NIE
Jeszcze źródło: https://cbos.pl/PL/publikacje/news/newsletter_ver3.php?news_r=2022&news_nr=13
I cyk humorek poprawiony. Niech to nabiera tempa jak Hajto na pasach.
Jedzenie makowca i sernika: 99
Co do kurwy z tym postem, przecież nie mamy nawet tylu procent ludzi wierzących w kraju, czemu mieliby się losowo umartwiać? Jakoś z dupy te dane chyba.
Chyba ktoś se jaja rrobi z tymi statystykami. Co to w ogóle za wydarzenia są? I kto do cholerny pości? Wtf gdzie to badanie było robione? Wśród księży?
Fajnie, ale kto pytał o te informacje ??
Staram sie na codzien ograniczac mieso gdzie sie da ale w ten piatek az chyba sobie opierdole jakas kielbase albo metke. Tak dla zasady.
Chciałbym zgłosić “korzystanie z długiego weekendu i odpoczynek”
Największym wrogiem religii nie jest Komunizm czy Id3OLoGiA LGbTQia+ a władza, która chce silnej religii.
Laicyzacja nie wszędzie postępuje. Ostatnio w Lublinie (nie w mieście powiatowym, w samym Lublinie, w dodatku na nowym, deweloperskim osiedlu) w jednym z kościołów na mszę na Niedzielę Palmową przyszła masa ludzi, była też masa młodych 20–30 lat, i to mimo że kościół całkiem pojemny. Równie dużo ludzi było wczoraj na drodze krzyżowej ulicami osiedla.
A co to za dane z kosmosu xD
Wielki sukces PiS w kwestii sekularyzacji społeczeństwa. Brawo!
“Przystąpienie do spowiedzi” – cokolwiek powyżej 50% tutaj świadczy o tym że dane nie dotyczą całej populacji 😀
Ja sie tylko sikam wodą w poniedziałek.
U mnie na wszystko nie. Ale z moich obserwacji wynika, że najważniejszym obrządkiembdla katoli jest świecenie jajek.
“CBOS realizuje badania statutowe w ramach opisanej wyżej procedury od maja 2020 roku”
Zmienili procedurę pomiędzy badaniami z 2020 i badaniami w 2022, więc spora szansa tak mocno inne wyniki w 2022 nie są wynikiem zmian w społeczeństwie.
> Posypywanie głowy popiołem
Jprdl xDDDDDD Mentalne i dosłowne średniowiecze
Dziękuję za życzenia 😁
Dla wszystkich “niewierzących” w wyniki.
W Polsce ok. 60% populacji żyje w miastach. Więc w przypadku 40% populacji na start możemy założyć partycypację na 80% w obrzędach. Bo tam są w niedziele tłumy w kościołach, a w Wielkanoc i Boże Narodzenie 150% obłożenia bo miastowi emigranci wrócili. Co więcej możliwości uczestnictwa w triduum czy innych obrzędach na wsi są większe. Robota może poczekać w święta etc.
W dużych miastach jest inaczej, ale ciągle jesteśmy kulturowymi katolikami. Mamy sporo uczestniczących, w tym chodzących do spowiedzi na wielkanoc (bo to absolutne minimum katolika wg kanonu – nawet jeśli nie chodzisz to idź na wielkanoc etc.) oraz uczestniczących w mniej czasochłonnych kwestiach (stąd popularność święcenia jajek, które trwa 15 min).
Zapomnieli o najważniejszym.
Święcenie koszyczka.
To jedyny zwyczaj wielkanocny który jest szeroko kultywowany.