Ustawa o obronie ojczyzny. Nieoficjalnie: PiS chce w przyszłości przywrócić obowiązkową służbę wojskową

26 comments
  1. Albo uszkodzą Polską gospodarkę, albo służba wojskowa będzie za krótka i niepotrzebna. Oczywiście większość narodu będze za poborem, bo była/jest wojna w Europie i “coś trzeba zrobić”.

  2. Sensownym sposobem stworzenia rezerw jest danie dobrych warunkow do sluzby w NSW czy WOT. Ale my bedziemy robic tak jak PRL bo nasi swiatli nic innego nie potrafia. Bo tak sie poborowi sprawdzili wojsku Moskiewskim.

  3. Ponieważ jestem na 100% pewny, że objawi się tu zaraz paru zwolenników niewolnictwa, którzy dla jego uzasadnienia będą mówić “popatrzcie na Ukrainę!”, chcę przypomnieć, że prezydent Zełeński odwołał dwa dni temu wiosenny pobór w Ukrainie.
    Właśnie po to, by pokazać,że kraj ten nie zamierza korzystać z mięsa armatniego. A może także, żeby niektórzy kanapowi entuzjaści poboru za granicą, nie wycierali sobie Ukrainą gęby dla uzasadnienia swych fantazji.

  4. Powodzenia w kolejnych wyborach. Poza tym żeby szkolić poborowych trzeba mieć kadry i sprzęt. Nie mamy jednego i drugiego. Żołnierze-ochotnicy w WOT strzelają z przegrzewający się karabinów i używają chińskich kompasów i latarki za 3,50 sztuka.

  5. Ja już nie szedłem do wojska, ale kolega powiedział jak to wyglądało. Musztra, sprzątanie, nocne maszerowanie i brak strzelania. Już lecę zostawić na kilka miesięcy pracę, żeby się taplać w błocie

  6. >11 marca Sejm przyjął Ustawę o obronie ojczyzny. Przepisy wejdą w życie 23 kwietnia. Ustawa zakłada między innymi zwiększenie liczby żołnierzy do około 300 tysięcy (z czego 250 tysięcy mają to być żołnierze zawodowi, reszta WOT), szybszy wzrost nakładów na obronność (3 procent Produktu Krajowego Brutto od kolejnego roku), przyspieszenie modernizacji technicznej wojska, a także dobrowolną zasadniczą służbę wojskową.

    >Przepisy ustawy zagwarantują utrzymanie posady osobom powołanymi do zasadniczej służby wojskowej lub terytorialnej służby wojskowej.

    To jak to w końcu ma być?

    Do tego:

    – prezydent (DUDU) będzie mógł przywrócić pobór jednym podpisem

    – chronimy poborowego przed utratą pracy ale nie do końca

    Karton. Rozmokły karton. Ciekawe jakie będę kryteria poborowych.

  7. Wojna na Ukrainie pokazuje, że kluczowy jest sprzęt i technologia. A nie stan kadrowy. Polska jest na tyle dużym krajem, z dostatecznym zapleczem by rozwijać technologie wojskowe np w sferze dronów czy broni rakietowej. No ale wrzucając ~~aptekarzy~~ ludzi bez odpowiedniego doświadczenia do zarządu PGZ tego się nie osiągnie.

  8. Rozumiem że będzie równouprawnienie i obowiązkowa służba wojskowa obejmie zarówno kobiety jak i mężczyzn?

  9. Zwiększenie kasy na obronność spoko, zakładając że ta kasa pójdzie na to co jest potrzebne, i w normalnym przedziale czasowym, a nie ludziom u góry do kieszeni.

    Obowiązkowa służba wśród wyborców raczej nie przejdzie (zostawcie mnie, dajcie nachapać się copium póki jeszcze nie trzeba płakać), przynajmniej taką mam nadzieję.

    W sumie PiS powinien klepać więcej takich pojebanych pomysłów. Im więcej % stracą, tym lepiej dla nas wszystkich.

  10. PIS robi to czego chce typowy Janusz. A że statystyczny Polak jest socjopatą, który chce żeby inni mieli źle i przy okazji ciorali się przez chuj wie ile miesięcy. Polak to ciekawy okaz, istota która myśli że wpędzając obywateli do warunków gorszych niż jakie panują obecnie stworzy się silny naród (oczywiście nie ma to nic wspólnego z pakowaniem ludziom propagandy o słabych moralnie i fizycznie ludziach elgiebete i rureczkowcach i o tym że PRAWDZIWY POLAK to nosił krzyż razem z Jezusem przez trudne czasy PRLu /s).

    Ciekawe kto popiera ten pomysł o powszechnej służbie wojskowej? A no tak! Ludzie, którym ta służba nie grozi!

    A ci statystyczni polacy, którzy chcą tak wzmacniać naród potrafią tylko od innych wymagać siły narodu, a może sami by tak popracowali nad sobą? Bo jakoś nie widzę siły narodu w koneserach taniego piwka, co palą dwie paczki dziennie i do tego tylko narzekają że innym je lepiej niż im było i jest.

  11. No cóż, PO próbowało i PiS próbuje bo nie mają pojęcia jak działa wojsko. Taki problem gdy politycy się zajmują decyzjami.

  12. Nie rozumiem skąd ten hejt. Czy to naprawdę takie zło, pójść do wojska na krótki okres? Wielu chłopakom wydaje mi się by nie zaszkodziło. Pomogło by usamodzielnić i nauczyć się życia trochę. Na pewno było by mniej typów, za których mama na studia dzwoni, na przykład.

  13. No i bardzo dobrze. Przez 12 lat powstała niewyobrażalna luka w rezerwach. Tylko niech ZSW trwa góra trzy miesiące, więcej nie trzeba!

  14. Pamiętam jak się migałem od bycia wziętym w kamasze, to był ostatni rok obowiązkowego poboru. Policealne zawodówki były bardzo popularne i w miarę tanie, a oferowały bezpieczeństwo od poboru, podobnie jak studia. Jako, że postanowiłem pracować, to zapisałem się do jednej z nich, uiściłem opłatę za semestr i nie pojawiłem się w niej ani razu. Wywalali mnie oczywiście za niestawienie się na końcowych egzaminach, ale wtedy zgłaszałem się na inny kierunek, opłacałem i znowu nie chodziłem.

    Sporo tego typu szkół upadło, gdy obowiązkowy pobór się zakończył, ku zdziwieniu absolutnie nikogo.

  15. Kiedyś znałem jednego bosmana który znał się najlepiej i był wybitne inteligentny. Nikt nigdy nie mógł znaleźć sposobu żeby go przekonać do pomyłki. Kiedyś w jednym porcie w Afryce zachciało mu się wódki. Poszedł na miasto pomimo tego że mu mówiliśmy że to bardzo niebezpieczne. Po dwóch dniach jego nieobecności przyjechali czarnoskórzy dżentelmeni i poprosili grzecznie o 4 beczki Castrola albo przywiozą jego głowę. Dostali Castrola i przywieźli obsrańca na statek. Ten jak tylko wszedł na pokład to zaczął wymachiwać fakolami do nich i ich wyzywać. Na to wcześniej wspomniany murzyn zawołał… Teraz jesteś Rambo a z lufą w ustach płakałeś że chcesz do domu…I od tej pory bosman czasem dał się przekonać do tego że może nie mieć racji. Chodzi mi o to że od strasznego losu dzielił go 10cio metrowy trap. I że czasem niektórym ludziom przełącznik w deklu przeskakuje dopiero z lufą w gębie.

  16. Ale wy wiecie, że pobór został tak praktycznie zawieszony, a nie zlikwidowany?? I że stara ustawa ma te same zasady zwalniania rezerwistów na ćwiczenia i służbę etc. z tym, że nie ma to w praktyce zastosowania, bo nie pobór został zawieszony??

    Stażyści z gazeta.pl mogli by się lepiej starać jak szukają afer.

  17. Imagine, że są tutaj ludzie, którzy nieironicznie uważają, że ktokolwiek, kto nie chce ma OBOWIĄZEK walczyć i umierać za swój kraj, w którym może nawet nie chcieć przebywać xd. Oczywiście większość osób, które tego typu pomysły popiera jest już dawno po 50-ce albo sama by spierdalała gdzie pieprz rośnie, gdyby cokolwiek im zagrażało. Może zaproponujemy obowiązkowe roczne i bezpłatne szkolenia medyczne dla wszystkich obywateli, żeby mogli skutecznie uczestniczyć w ochronie zdrowia? Albo szkolenia z pedagogiki, żeby każdy umiał kogoś wychowywać i uczyć? Może od razu narzućmy ludziom zawód w chwili urodzenia i utwórzmy dziedziczny system kastowy, bo przecież to buduje charakter i uciszyloby tych niesfornych i roszczeniowych młodych ludzi, którzy nie chcą chodzić do kościoła i umierać za ojczyznę.

Leave a Reply