Ordo Luris – krytyka Rosji ma znamiona ograniczania wolności słowa

14 comments
  1. chciałbym się kiedyś obudzić w świecie będącym homodystopią z koszmarów Ordo Iuris.

    serio, to musi być najlepszy możliwy tajmlajn

  2. W sumie sie zastanawiam co przechodzi przez mysl tym typom, oni mysla ze nikt tego nie widzi ze juz nie sa tylko potencjalnymi onucami tylko jawnymi onucami? Czy mysla ze popierajacy ich ludzi bycie onucami nie obchodzi? Przecierz mogli bu po prostu nic nie powiedziec i tylko meczyc Ukrainki.

    Jedno co dobre w tej sytuacji to ze onucowatosc staje sie tak jawna i niewytlumaczalna ze moze wiecej osob sie skuma.

  3. Człowiek się łudził może.

    Ale naprawdę prawie wszystkie antycovidowe profile się przesiadły na wojnę w Ukrainie. Czy to naprawdę jest tak proste?

  4. Czy już można o nich mówić, że są opłacanymi przez kreml fundamentalistami? Czy dalej nie można mówić, że ordo iuris to opłacani przez kreml fundamentaliści. Nie chciałbym powiedzieć czegoś, czego nie można, a tak może być w przypadku mowienia, że ordo iuris to opłacani przez kreml fundamentaliści.

  5. Orientuje się ktoś, czy już można legalnie powiedzieć że Ordo Iuris to opłacani przez Kreml fundamentaliści czy jeszcze nie za bardzo?

  6. Ktoś mi powie czemu Ordo Iuris nie zostało jeszcze zdelegalizowane? Przecież to jakaś straszna komedia, że podczas wojny oni funkcjonują w najlepsze…

Leave a Reply