Radna PIS kpi z kalectwa senatora Libickiego

28 comments
  1. Pracowałem kiedyś w kawiarni w której Libicki bywał dość regularnie. Więc najpierw poznałem go jako klienta, bywalca. Sympatyczny i niegłupi koleś. Jak zobaczyłem, że on jest (był) z PiSu to jakoś mi system zawiesił i nie mogłem tego ogarnąć.

  2. Nie jestem zwolennikiem tego Pana z niebieskim znaczkiem jako polityka. Ale po ostatnio postowanych tutaj wypowiedziach tej Pani przypisalbym jej raczej żółte papiery i rozważył odbiór mandatu.

  3. Kto sieje wiatr zbiera burze, współtworzył to g… ktorego owoc uderzył go w twarz.
    Jeszcze niedawno sam wspierał mowe nienawisci razem z nią wobec choćby LGBT.

  4. Już pomijając jak obrzydliwy jest ten tekst, co te babsko sobie myśli? Że to komentarz na miejscu, że zjedna jej aprobatę ludzi no nie ogarniam.

  5. Sama mam MPD i najpierw mnie szlag trafił. coś mi jednak nie grało już tak na pierwszy rzut okiem.

    odstępy pomiędzy znakami wydawały się nierówne i kolory czcionki w tweetach też są różne – jpg jak to jpg ale chyba nie powinno tak być?

    i czemu ten screen w jpgu? gdyby to tak na szybciutko zapisywał, to z automatu by chyba poszło w png? nie było czasu skopiować i wkleić ID tego tweeta? bo jakoś ss biega po wsi wte i wewte i nie można w żaden sposób sprawdzić tego, że ten wpis w ogóle miał miejsce. zostaje słowo przeciwko słowu i grożenie „autorów” pozwami, znając życie żadnego pozwu nie będzie, a sprawa się rozejdzie po kościach, bo to damage pod publikę na parę godzin i tyle.

    ok 39 s wartość przybliżona, ale to i tak by wynikało, że autor albo koczował na kilkunastugodzinnym wpisie, albo miał magiczny ultra alert na wpisy MJW, żeby w przeciągu minuty wiedzieć, że coś chlapnęła i uwiecznić zanim usunie

    … i nie zachować żadnego linka na dowód

    rezultat ewidentnie zgodny z zamierzonym

    serio ten jeden raz jestem skłonna uwierzyć, że ktoś to sztucznie zrobił i puścił w obieg

    i że kpina z niepełnosprawności libickiego (i fizycznej niepełnosprawności w ogóle) została popełniona nie tam, gdzie ją od razu widać

    Ktoś mądrzejszy ode mnie w weryfikowaniu fejków mógłby się wypowiedzieć? Spać mi to nie da

  6. Ja tam nie wiem, w politykę się nie mieszam.

    Jedyne co mnie interesuje, to adres zamieszkania owej polityczki, tak bezcelowo, bo w politykę się nie mieszam.

  7. Czyyyli. Życie kaleki jest nieszczęśliwe, czyli nie abortowane uszkodzone płody są skazywane na życie w nieszczęściu

Leave a Reply