Kogoś tu chyba pogięło. Warszawa.

32 comments
  1. wtf? moze ja czegos niewiem ale niepamietam zadnych podejrzen wobec tuska o to (moge tez zle pamietac no bo dawno bylo)

  2. Ach, to taki rebus! Nie zauważyłem w pierwszej chwili. No tak, jeszcze tylko przestawić parę literek, kilka zmienić, jedną dodać i z “Donald” wyjdzie “zdrajca”.

    Na pewno tłuszczy się to spodoba, tłuszcza lubi takie “mistyczne” objaśnienia tajemnic świata ukryte przed profanami “na widoku”. Bo to takie nobilitujące: być wprowadzonym w misteria, nobilitowanym, uświęconym znajomością “Prawdy”. Dobrze pokazał to Umberto Eco w “Wahadle Foucaulta”, polecam.

  3. Nie, Tusk nie jest narodowym czempionem. Smoleńsk już dawno przestał być tragedią czy wydarzeniem, jest sektą.

  4. To wygląda jak zajebisty plakat filmowy. Przekaz głupi to prawda, ale projekt 10/10. Na pewno zapiszę do folderu gdzie trzymam swoje inspiracje

  5. Inwazja na Ukraine dala prezesowi pretekst aby puscil sie poreczy…

    Nadal jestem przekonany, ze PiS to ruska agentura. Robia dokladnie to, co powinni teraz robic, aby zdyskredytowac teraz Polske i zaprezentowac nas jako kraine oblakanych oszolomow.

Leave a Reply