Fakty, kogo to obchodzi. Teraz posypią się analizy , głosy ekspertow, albo zaczna wyzywać od szurów.
jeszcze 178 tys. głosów zostało, czyli ponad 1.7 tys. komisji
To foliarze nadal żyją?
A to nie jest tak że przeliczono komisje które w jakiś sposób odstawały od trendu (w który większość komisji się wpasowało)? Bo jak tak by było to przedstawianie tego jako dowód na szersze pomyłki/wałki to cherry picking.
Przez chwilę myślałem, że pomarańczowy słupek to Trzask, a niebieski to Dres. Nie można było korzystać z kolorów ich partii, a nie losowych, że są odwrotnie od tych partii?? lol
Mało mnie generalnie obchodzi cały ten cyrk, ale jeden element mnie zaskoczył. Gdzieś na instagramie widziałem, że w jakichś komisjach, gdzie całkowita liczba glosujących wynosiła np. 600 a w innej 1700, to potrafili źle zliczyć 150 i ponad 300 w tej drugiej. Jak dochodzi do takiej niekompetencji, gdzie nawet 20% głosów jest źle zliczona? Czy wrzucenie 600 kartek na dwie kupi bez pomyłki w kilkuosobowym zespole jest zdaniem przerastającym ludzi?
Po tym jak zcherrypickowali 23 komisje które mogły dać najwięcej głosów Trzaskowskiemu, wciąż pozostało 350000 głosów do znalezienia. Niby gdzie? Czy dalej ktoś twierdzi że wynik wyborów był inny niż podane informacje o zwycięstwie Nawrockiego?
Nieprawidłowości wyborcze byly Na pewno – zawsze są, ale tym razem być może więcej niz zwykle. Falszerstwa wyborcze lokalnie prawdopodobnie też, I należy je znaleźć, naprawić i ukarać. Czy to była zorganizowana akcja? Potrzebne by były mocne dowody. Jednak czy w urnach było więcej głosów na Trzaskowskiego niż na Nawrockiego? Niemal na pewno nie. Osoby które nabijają temat powinny w końcu zamilknac, I nie robić posmiewiska z demokracji.
No kurde nie ma sensu przeliczać wszystkich komisji. Trzaskowski przecież potrzebowałby pierdyliarda nowych głosów, a no i chrzanić tych wszystkich, których głosy zostały źle policzone /s
Jestem ciekaw czy osoby, które podpisywały się pod sfałszowanymi protokołami pójdą na długie lata do więzienia, czy w tym kraju sadzają tylko za kradzież batonika ze sklepu?
Czarna komedia.
Tylko to nie są losowo wybrane komisje, ale takie w których było widać nieprawidłowości. Dlatego nie można tego przekładać na “ogólną populację” komisji.
Ciekawe jak to wygląda w parlamentarnych gdzie różnice w głosach żeby się dostać to czasami kilkadziesiąt głosów. My ten rząd to taki na oko mamy
Widzę dużo komentarzy tu i ogółem na internecie że “po co liczycie, wybieracie sobie komisje gdzie Trzaskowski zyskuje a nie gdzie traci!!11!! Nie ma co liczyć, przegraliście” i ja tego kompletnie nie rozumiem. Co wybory się krzyczy żeby iść i zagłosować, bo każdy głos się liczy. A tu nagle się okazuje że tysiące głosów jednak się nie liczy, bo komisje które niby mają pilnować poprawności głosowania mogą sobie ot tak wrzucić głos nie tu gdzie trzeba? xD Jak ludzie mają ufać procesowi głosowania, jak takie byki wychodzą… Ale oczywiście gdyby wynik był w drugą stronę to nagle cały komentariat by grzmiał że trzeba przeliczyć
pamiętam jak sprawa wypłynęła jakoś drugiego dnia po wyborach. Główny przekaz ze strony około prawych i sprawiedliwych, to, że nawet jak przeliczy się wszysktie komisje, to Trzaskowskiemu dojdzie może max 5 tysięcy głosów. Przeliczyli 23 komisje na 30 tysięcy i Trzaskowki ma prawie 10 tysięcy głosów więcej, gdzie brakowało mu około 190 tysiecy do wygranej. Moim zdaniem, wszystkie komisje powinny być przeliczone, skala i przewaga głosów na jedną stronę jest podejrzana
Gorzej sie tego nie dalo napisac. Zajelo mi 5 minut ogarniecie skad niby sie wzielo te 9400 glosow roznicy. To tak jakby byla roznica na poziomie 50000 do 1, po przeliczeniu glosow jest jednak 49999 do 2 i nagle “49997 glosow roznicy!”.
Bardzo manipulacyjnie dobrane sformułowanie (wiem że nie przez OP tego posta thlko z Twitterka)
Brzmi jakby znaleźli 9400 głosów różnicy pomiędzy wynikami PKW vs weryfikacja, a nie że różnica pomiędzy kandydatami tyle wyniosła.
Znalezionych głosów było 2000. Co małą liczbą nie jest, ale no nie 9400. Manipulacja w dobrej sprawie to wciąż manipulacja.
Wy sie wszyscy tutaj zastanowcie nad jednym.
Znamy rezultat wyborow, nie znamy dokladnych wynikow. Wiemy kto wygral i tego najpewniej nic nie zmieni, ale w obecnej sytuacji jakby nie bylo… 100% pewnosci nie ma. Mamy przeslanki, ze istnieje teoretycznie jakies prawdopodobienstwo (niech ono jest nawet 0,5%), ze moze jest inaczej BO NIE ZNAMY DOKLADNYCH I BEZBLEDNYCH WYNIKOW.
Ja jednak nie o tym, bo jakby pokretnie tu nie napisac, tu nie chodzi o to kto wygral.*
Cala gra teraz jest tu o… wyciagniecie wnioskow jak zachowac sie wobec takiej sytuacji i niegdy nie dopuscic do jej powtorzenia, czytaj -> o zmiane, popepszenie i uszczelnienie tego systemu glosowania.
My musimy byc w stanie
a) operowac na systemie/sposobie, ktory nie dopuscza w ogole do stworzenia takich baboli
b) moc byc w stanie sprawniej zarzadzac (poprawnymi) danymi oddanych glosow
c) byc w stanie umiec reagowac na tego typu sytuacje jak teraz – sprawnie, natychmiast i bez pozostawiania niedopowiedzen
d) posiadac prosty w uzyciu bezpiecznik, ktory bez dyskusji, szybko i rzetelnie zezwoli na sprawdzenie/ponowne liczenie glosow.
To co sie dzieje to jest absurd – mamy do czynienia z bezsprzecznymi nieprawidlowosciami na korzysc z obydwu kandydatow i w kraju toczy sie dyskusja czy liczyc na nowo czy nie? Dyskusja o tym, ze nawet jesli zliczyc to na pewno (albo i nie) ktos dolozy karty albo pozamienia krzyzyki, bo karty leza gdzies w workach?
Nawet jesli liczyc to z gory sie podaje w watpliwosc czy nowy wynik na pewno nie bedzie falszowany?
Do tego sa jakies izby i sady, co to niby sa legalne a niby nie a maja orzekac o waznosci wyborow?
Kurwa, ludzie, o czym jest ta dyskusja? Czy Polska siedzi na jakims jebanym drzewie?
Przeciez to jest jakis matrix – zliczyc, podac wynik, zamknac temat. i zmienic na przyszlosc wiele rzeczy w calym tym systemie. Czego tu trzeba wiecej?
Juz dawno byloby po tej calej dyskusji gdyby…
No wlasnie. Gdyby polityka w tym kraju byla normalna. Gdyby komukolwiek zalezalo na tym kraju a nie na gierkach, mataczeniu, niedopowiadaniu, pluciu na druga strone (niezalenie na ktora).
W tym polskim kotle nic sie nie zmieni. Im wiekszy burdel tym bardziej im to na reke.
Czyli sfałszowano wynik wyborów a komisje zastrzegały że wszystko wspaniale przeliczone i dały swoje podpisy. Wzięły kasę więc i teraz oczywiści odpowiedzą karnie prawda? A teraz wierzycie że reszta komisji które “wspaniale liczyły” głosy się “nie pomyliły” bo się podpisały przecież że wspaniale liczyły i wzięły kase i też boją się konsekwencji oszustwa które nie istnieje? I kto tu jest szurem? Państwo nas oszukało nie potrafią przeliczyć wyborów podają wyniki z kosmosu i nikt za to nie odpowiada i nie sprawdzi. Bo bo co! Po co wy chodzicie na wybory ludzie? To nie ma sensu. Nie ma konsekwencji za to oszustwo a ten kto oszukiwał nie odczuje żadnych konsekwencji. Ten system to wylęgarnia fałszerstw.
To są wyniki dla wszystkich 23 komisji? Bo z wykresu wychodzi tylko 1989 głosów różnicy.
Dużo.
IMO zawracanie dupy
po co liczyć dalej, c’nie?
Imo nawet jak to nic nie zmieni i wygra Nawrocki to głosy powinny być przeliczone. Wybory sa zbyt ważna rzeczą, by ich wykonanie było byle jakie. Wszystko ma być dokładne i jeśli ktoś ma jeszcze raz pójść do roboty, by wykonać ją dobrze – niech idzie.
Co za tytuł, Matko Bosko Statystyczna
jesli to legitne dane to błąd jest niedopuszczalnie duży
No jeszcze tylko 400tys XD szkoda pieniędzy i czasu na to przeliczanie a partia rządząca mogłaby zacząć coś w sejmie robić zamiast dyskutować ciągle o wyborach
26 comments
Brygada troli i tak zdownwotuje.
Fakty, kogo to obchodzi. Teraz posypią się analizy , głosy ekspertow, albo zaczna wyzywać od szurów.
jeszcze 178 tys. głosów zostało, czyli ponad 1.7 tys. komisji
To foliarze nadal żyją?
A to nie jest tak że przeliczono komisje które w jakiś sposób odstawały od trendu (w który większość komisji się wpasowało)? Bo jak tak by było to przedstawianie tego jako dowód na szersze pomyłki/wałki to cherry picking.
Przez chwilę myślałem, że pomarańczowy słupek to Trzask, a niebieski to Dres. Nie można było korzystać z kolorów ich partii, a nie losowych, że są odwrotnie od tych partii?? lol
Mało mnie generalnie obchodzi cały ten cyrk, ale jeden element mnie zaskoczył. Gdzieś na instagramie widziałem, że w jakichś komisjach, gdzie całkowita liczba glosujących wynosiła np. 600 a w innej 1700, to potrafili źle zliczyć 150 i ponad 300 w tej drugiej. Jak dochodzi do takiej niekompetencji, gdzie nawet 20% głosów jest źle zliczona? Czy wrzucenie 600 kartek na dwie kupi bez pomyłki w kilkuosobowym zespole jest zdaniem przerastającym ludzi?
Po tym jak zcherrypickowali 23 komisje które mogły dać najwięcej głosów Trzaskowskiemu, wciąż pozostało 350000 głosów do znalezienia. Niby gdzie? Czy dalej ktoś twierdzi że wynik wyborów był inny niż podane informacje o zwycięstwie Nawrockiego?
Nieprawidłowości wyborcze byly Na pewno – zawsze są, ale tym razem być może więcej niz zwykle. Falszerstwa wyborcze lokalnie prawdopodobnie też, I należy je znaleźć, naprawić i ukarać. Czy to była zorganizowana akcja? Potrzebne by były mocne dowody. Jednak czy w urnach było więcej głosów na Trzaskowskiego niż na Nawrockiego? Niemal na pewno nie. Osoby które nabijają temat powinny w końcu zamilknac, I nie robić posmiewiska z demokracji.
No kurde nie ma sensu przeliczać wszystkich komisji. Trzaskowski przecież potrzebowałby pierdyliarda nowych głosów, a no i chrzanić tych wszystkich, których głosy zostały źle policzone /s
Jestem ciekaw czy osoby, które podpisywały się pod sfałszowanymi protokołami pójdą na długie lata do więzienia, czy w tym kraju sadzają tylko za kradzież batonika ze sklepu?
Czarna komedia.
Tylko to nie są losowo wybrane komisje, ale takie w których było widać nieprawidłowości. Dlatego nie można tego przekładać na “ogólną populację” komisji.
Ciekawe jak to wygląda w parlamentarnych gdzie różnice w głosach żeby się dostać to czasami kilkadziesiąt głosów. My ten rząd to taki na oko mamy
Widzę dużo komentarzy tu i ogółem na internecie że “po co liczycie, wybieracie sobie komisje gdzie Trzaskowski zyskuje a nie gdzie traci!!11!! Nie ma co liczyć, przegraliście” i ja tego kompletnie nie rozumiem. Co wybory się krzyczy żeby iść i zagłosować, bo każdy głos się liczy. A tu nagle się okazuje że tysiące głosów jednak się nie liczy, bo komisje które niby mają pilnować poprawności głosowania mogą sobie ot tak wrzucić głos nie tu gdzie trzeba? xD Jak ludzie mają ufać procesowi głosowania, jak takie byki wychodzą… Ale oczywiście gdyby wynik był w drugą stronę to nagle cały komentariat by grzmiał że trzeba przeliczyć
pamiętam jak sprawa wypłynęła jakoś drugiego dnia po wyborach. Główny przekaz ze strony około prawych i sprawiedliwych, to, że nawet jak przeliczy się wszysktie komisje, to Trzaskowskiemu dojdzie może max 5 tysięcy głosów. Przeliczyli 23 komisje na 30 tysięcy i Trzaskowki ma prawie 10 tysięcy głosów więcej, gdzie brakowało mu około 190 tysiecy do wygranej. Moim zdaniem, wszystkie komisje powinny być przeliczone, skala i przewaga głosów na jedną stronę jest podejrzana
Gorzej sie tego nie dalo napisac. Zajelo mi 5 minut ogarniecie skad niby sie wzielo te 9400 glosow roznicy. To tak jakby byla roznica na poziomie 50000 do 1, po przeliczeniu glosow jest jednak 49999 do 2 i nagle “49997 glosow roznicy!”.
Bardzo manipulacyjnie dobrane sformułowanie (wiem że nie przez OP tego posta thlko z Twitterka)
Brzmi jakby znaleźli 9400 głosów różnicy pomiędzy wynikami PKW vs weryfikacja, a nie że różnica pomiędzy kandydatami tyle wyniosła.
Znalezionych głosów było 2000. Co małą liczbą nie jest, ale no nie 9400. Manipulacja w dobrej sprawie to wciąż manipulacja.
Wy sie wszyscy tutaj zastanowcie nad jednym.
Znamy rezultat wyborow, nie znamy dokladnych wynikow. Wiemy kto wygral i tego najpewniej nic nie zmieni, ale w obecnej sytuacji jakby nie bylo… 100% pewnosci nie ma. Mamy przeslanki, ze istnieje teoretycznie jakies prawdopodobienstwo (niech ono jest nawet 0,5%), ze moze jest inaczej BO NIE ZNAMY DOKLADNYCH I BEZBLEDNYCH WYNIKOW.
Ja jednak nie o tym, bo jakby pokretnie tu nie napisac, tu nie chodzi o to kto wygral.*
Cala gra teraz jest tu o… wyciagniecie wnioskow jak zachowac sie wobec takiej sytuacji i niegdy nie dopuscic do jej powtorzenia, czytaj -> o zmiane, popepszenie i uszczelnienie tego systemu glosowania.
My musimy byc w stanie
a) operowac na systemie/sposobie, ktory nie dopuscza w ogole do stworzenia takich baboli
b) moc byc w stanie sprawniej zarzadzac (poprawnymi) danymi oddanych glosow
c) byc w stanie umiec reagowac na tego typu sytuacje jak teraz – sprawnie, natychmiast i bez pozostawiania niedopowiedzen
d) posiadac prosty w uzyciu bezpiecznik, ktory bez dyskusji, szybko i rzetelnie zezwoli na sprawdzenie/ponowne liczenie glosow.
To co sie dzieje to jest absurd – mamy do czynienia z bezsprzecznymi nieprawidlowosciami na korzysc z obydwu kandydatow i w kraju toczy sie dyskusja czy liczyc na nowo czy nie? Dyskusja o tym, ze nawet jesli zliczyc to na pewno (albo i nie) ktos dolozy karty albo pozamienia krzyzyki, bo karty leza gdzies w workach?
Nawet jesli liczyc to z gory sie podaje w watpliwosc czy nowy wynik na pewno nie bedzie falszowany?
Do tego sa jakies izby i sady, co to niby sa legalne a niby nie a maja orzekac o waznosci wyborow?
Kurwa, ludzie, o czym jest ta dyskusja? Czy Polska siedzi na jakims jebanym drzewie?
Przeciez to jest jakis matrix – zliczyc, podac wynik, zamknac temat. i zmienic na przyszlosc wiele rzeczy w calym tym systemie. Czego tu trzeba wiecej?
Juz dawno byloby po tej calej dyskusji gdyby…
No wlasnie. Gdyby polityka w tym kraju byla normalna. Gdyby komukolwiek zalezalo na tym kraju a nie na gierkach, mataczeniu, niedopowiadaniu, pluciu na druga strone (niezalenie na ktora).
W tym polskim kotle nic sie nie zmieni. Im wiekszy burdel tym bardziej im to na reke.
Czyli sfałszowano wynik wyborów a komisje zastrzegały że wszystko wspaniale przeliczone i dały swoje podpisy. Wzięły kasę więc i teraz oczywiści odpowiedzą karnie prawda? A teraz wierzycie że reszta komisji które “wspaniale liczyły” głosy się “nie pomyliły” bo się podpisały przecież że wspaniale liczyły i wzięły kase i też boją się konsekwencji oszustwa które nie istnieje? I kto tu jest szurem? Państwo nas oszukało nie potrafią przeliczyć wyborów podają wyniki z kosmosu i nikt za to nie odpowiada i nie sprawdzi. Bo bo co! Po co wy chodzicie na wybory ludzie? To nie ma sensu. Nie ma konsekwencji za to oszustwo a ten kto oszukiwał nie odczuje żadnych konsekwencji. Ten system to wylęgarnia fałszerstw.
To są wyniki dla wszystkich 23 komisji? Bo z wykresu wychodzi tylko 1989 głosów różnicy.
Dużo.
IMO zawracanie dupy
po co liczyć dalej, c’nie?
Imo nawet jak to nic nie zmieni i wygra Nawrocki to głosy powinny być przeliczone. Wybory sa zbyt ważna rzeczą, by ich wykonanie było byle jakie. Wszystko ma być dokładne i jeśli ktoś ma jeszcze raz pójść do roboty, by wykonać ją dobrze – niech idzie.
Co za tytuł, Matko Bosko Statystyczna
jesli to legitne dane to błąd jest niedopuszczalnie duży
No jeszcze tylko 400tys XD szkoda pieniędzy i czasu na to przeliczanie a partia rządząca mogłaby zacząć coś w sejmie robić zamiast dyskutować ciągle o wyborach
Comments are closed.