Podesłane przez zwolennika Konfederacji. Tak osoby uważające sie za patriotów myślą o kobietach w naszym kraju.

42 comments
  1. To jest ohydne stereotypowanie nie tylko Polek ale i Azjatek. Też nie wiedziałam, że Azja to jeden kraj z jedną kulturą a nie ogromny kontynent z bogatym dorobkiem kulturalnym. Jednak nie dziwi mnie, że konfederacja ma pełno w swoich zwolennikach incelów. Oczywiście obie panie co najwyżej środkowy paluszek by tej osobie okazały.

  2. Wydaje mi się że jednak z takiego myślenia się wyrasta, oczywiście pod warunkiem że człowiek wychodzi czasem z domu i poznaje innych ludzi. Ale tym najbardziej zacietrzewionym ideologicznie serio życzę, żeby znaleźli sobie słodką uber-polską trad waifu, która na szpilkach i w makijażu będzie im lepić pierogi, a mąż będzie ciężko harował przez całe życie na nią i dzieci, i będzie to dla niego źródło wysokiej samooceny. Niektórzy serio są szczęśliwi w takim układzie. Tym bardziej jak ktoś potrzebuje zakopać się w swojej oblężonej twierdzy przed złym światem.

    Widzę, że wspięłam się na wyżyny amatorskiej antropologii niemal tak jak panowie cytowani przez OPa.

  3. Ludzi z alt-right w Stanach od dawno mają ta sama obsesja. Czy polski idiotów nie mogą wymyślić coś oryginalnego?

  4. chciałem się emocjonalnie zesrać, chodziło to za mną od dwóch tygodni. zrobię to teraz:

    sfrustrowany, nieatrakcyjny nieudacznik, mężczyzna bezwartościowy jako obiekt seksualny z tej strony. 1340 dni od ostatniego eeeee tego, no.
    nienawidzę takiego kontentu. głównie dlatego, że przez jego pryzmat tworzą się stereotypy ludzi będących w mojej, niegodnej pozazdroszczenia, sytuacji. czuję się przez wszystkich postrzegany jak autor/konsument takiego kontentu.
    nie mogę nawet odpowiedzieć na pytanie “hej, w czym problem? dlaczego jesteś smutny dzisiaj/w tym tygodniu/ciągle? czemu nie chcesz z nami wyjść?” bez ściągnięcia na siebie łatki stulejarza walącego kuca do Opowieści Podręcznej.

  5. Mnie ciekawi czy azjatyccy incele piszą podobnie o Azjatkach, bo np. w zachodniej Europie kobiety ze wschodu (w tym Polski) są często stereotypowane w ten sam sposób co Azjatki, a u nas rodzimi incele piszą o “p0lkach”.

  6. Typowe incelstwo. Nie rozumiem ich logiki: mieszane rasowo dziecko białej kobiety jest be, a mieszane rasowo dziecko białego mężczyzny nie? Tymczasem to birasowe dzieci Europejek mają więcej europejskich genów niż birasowe dzieci Europejczyków. Syn Azjatki ma więcej azjatyckich genów niż europejskich, bo chromosom X jest większy od Y.

  7. Jestem ze Szwecji, u nas też są takie memy… z jedną wielką różnicą:

    nasza stereotypowa Szwedka to wasza “p0lka”, a “Azjatka” to Polka.

  8. Konfederacja tak sobie zbiera różne pomioty społeczeństwa. Incele, narodowościowcy… kogo jeszcze?

  9. Zawsze mi się przypomina scena z 3 sezonu Buffy, gdzie rozgoryczony stulejarz postanowił nasłać przyzwane demony na ludzi bawiących się na studniówce.

    Zapytany dlaczego to robi, dramatycznie odpowiedział “mam swoje powody!”, a wtedy poleciał taki mały flashback, w którym on pyta koleżankę czy pójdzie z nim na studniówkę, a ona na to “nie!”. xD

  10. Jestem ciekaw ilu z tych “zwolenników konfederacji” ma żony Azjatki, a ilu jest takimi kretynami, że ożeniło się z p0lką, dobrze wiedząc (według siebie), że popełnia błąd.

  11. Wszędzie są tacy dżentelmeni, pamiętam jak przyjechał do mojego wydziału Erasmus z Francji, który gadał że Francuzki to zepsute feminizmem coorvy, a Polski to cudowne cnotki.

  12. Dla nich p0lka różni się od Polki tylko tym że zawarła związek obcokrajowcem a w szczególności obrzydliwością jest zawieranie związków z cytując ich ” gołodupcami z Afryki “.

  13. Fetysz na Azjatki ma się dobrze w prawicowych kręgach. Podziw się należy dla autora mema, że go dokończył jedną ręką.

  14. Seksualizacja Azjatek i jechanie po lokalnych jest też całkiem popularne wśród amerykańskich inceli. Najwyraźniej z takim mindsetem dochodzą do podobnych „wniosków”
    No i nie zapominajmy i starym dobrym rasizmie /s

  15. Nie od dziś wiadomo, że nie taka mała część zwolenników Konfy myśli o kobietach tylko w kontekście tego, co mogą od nich uzyskać.

  16. Polak będący w związku z cudzoziemką: “I sleep”

    Polka będąca w związku z cudzoziemcem: “Real shit”

  17. najlepsze jest to ze w stanach powstaja podobne memy ale chwalace slowianki i szkalujace amerykanki, nie dogodzisz XD

  18. Patrząc na zdjęcie jakoś nie widzę, aby ta konkretna “p0lka” miała “kartoflany koński łeb”.

  19. Mem z dupy. Daleka Azja, w tym tak lubiane przez nas Korea Płd., Japonia, to jedne z najbardziej ksenofobicznych i rasistowskich kultur we współczesnym świecie. Europejczyka można dodać do znajomych i ciekawie wyjść razem na zdjęciu do mediów społecznościowych, ale na tym na ogół koniec. Są zamknięci w sobie i trudno się z nimi bardziej zaprzyjaźnić. Starsze pokolenia szczególnie konserwatywnie podchodzą do obcych i nie chcą zaakceptować, że ich syn/córka np. pobierze się z obcokrajowcem. Dla nich każdy Europejczyk na wschód od Niemiec to Rosjanin. Niewychowany, głośny, wulgarny.

    Źródło: teściowie są Japończykami.

  20. O tak, bo jak lokalnie nie znajdziesz dziewczyny, to w Azji na pewno będzie łatwiej, nie?

    Możemy takich izolować? Najlepiej pod… bo ja wiem… metrem betonu?

  21. Zabawne jest to, że frajerzy z USA myślą, że to Polki są takie tradycyjne, skromne i pracowite jak na tym memie Azjatki 🙂 Innymi słowy – laski z dalekich krain zawsze niby są fajniejsze 😀

  22. Nie będę się produkować za bardzo, bo mam za sobą już za dużo dyskusji z konfiarzami na twitterze, ale powiem jedno.

    Dosłownie nic nie sprawia, że mam ochotę gatekeepować moją pasję do gotowania tak bardzo, jak kuce i ich “baba do garów”. Eksperymenty w kuchni i pieczenie ciast to jedyna rzecz, która trzyma mnie przy zdrowych zmysłach, i ja na prawdę kocham dzielić się tym jedzeniem z innymi, do czasu, kiedy słyszę komentarze w stylu “zazdroszczę twojemu przyszłemu mężowi” albo “no, kobieta powinna umieć tak dobrze gotować”. Kto pytał?

    W ogóle jeśli spojrzy się na to szerzej, jeśli kobieta robi coś stereotypowo kobiecego, to kuce na 99% będą ją chwalić, że jaka to z niej przykładna żona będzie i jak to dobrze, że nie dała radę zmanipulować się tym feminazistkom. No bo wiecie, kobieta nie może robić czegoś dla własnej przyjemności, zawsze chodzi o zadowolenie mężczyzny.

    PS. Nie mówicie konfederatom o istnieniu takich pozycji jak “Kim Ji-young, Born 1982”, bo im się światopogląd zawali.

Leave a Reply