
Prezydent Katowic Marcin Krupa: “Podjąłem decyzję, że w Katowicach nie będziemy jutro rano uruchamiać syren alarmowych. Taki niespodziewany sygnał byłby ogromną traumą dla tysięcy Ukraińców, którzy znaleźli u nas schronienie.”
1/3 Podjąłem decyzję, że w Katowicach nie będziemy jutro rano uruchamiać syren alarmowych. Taki niespodziewany sygnał byłby ogromną traumą dla tysięcy Ukraińców, którzy znaleźli u nas schronienie.@BiuroPrasoweKce
— Marcin Krupa (@KrupaMarcinpl) April 9, 2022
22 comments
O i tutaj pan prezydent z rigczem.
CZASKOSKII! Weź no się raz do czegoś przydaj.
Uuu ruski agent! /s
Zero szacunku dla największej katastrofy i największych Polaków w historii.
Edit
Widzę że połowa nie chwyciła sarkazmu xD
nie płakałem po smoleńsku
Odpalanie syren alarmowych w tak napiętej sytuacji to jest w ogóle taki pomysł którego ja nie jestem w stanie ogarnąć – i to nawet nie chodzi o tych Ukraińców. Przyjdzie co do czego to ja spędzę 5 minut w necie szukając czy 100 lat temu wybuchło powstanie w gettcie, obalono komunizm czy może samolot się rozbił.
I bardzo dobrze. Syreny alarmowe powinny być używane tylko w sytuacjach alarmowych. Nadużywanie ich do takich bzdur sprawia że ludzie przestają na nie reagować bo myślą że znowu jakaś rocznica.
W dodatku powinny być powszechne szkolenia ze znaczenia tych sygnałów, bo większość nie wie czy to alarm bombowy czy jaki.
Nasz w Sosnowcu również nie wyraził zgody. Znowu idziemy więc na spięcie z PISem.
To jakaś nieśmieszna komedia jest. Tysiące Ukraińców obudzi wycie syreny alarmowej. Miliony Polaków, do których informacja o akcji nie dotrze obudzą syreny alarmowe.
“Uchodźcy sruchodźcy… SMOLEŃSK kur*a!”
Czy ja mogę poprosić Pana Prezydenta żeby został jakimś, nie wiem, krajowym wojewodą?
Brawo 👏
U mnie robią jakieś fikołki pod tytułem “Trening (sic!) systemu wykrywania skażeń i alarmowania”, przypadkowo w niedzielny poranek, przypadkowo o 8:41.
W obecnej sytuacji gdybym nie przeczytała artykułu i nie miała zdrowego rozsądku (czyt. 10 dzień miesiąca czyli debile odwalają fikołki umysłowe) to bym się najzwyczajniej w świecie przestraszyła, że mam się chować, bo coś się np dzieje na granicy. To jest syrena alarmowa, a nie gwizdek na padanie na kolana ku chwale kaczki.
A czy odpalano syreny w poprzednich rocznicach?
Bo jeżeli nie to coś musi być na rzeczy, że akurat w tę rocznicę.
Słuszna decyzja. Ukraińcy i efekt traumy wojennej u nich to jedno. To samo w cywilizowanym kraju powinno wystarczyć.
Inną sprawą jest ten pierdolony smoleński absurd – dali by sobie siana już w końcu… Jak Jareczek ostatnio powiedził (znowu), że “nie mamy wątpliwości, że to zamach” to już się żygać chce na widok tego 10 letniego kotleta, że też ludzie to jeszcze łykają…
Skoro PIS tak bardzo chce, żeby pamiętnić 8:41, to może zacząć traktować ją ja papieską?
https://imgur.com/a/HMzWLbI
Na dodatek, dla tych Ukraińców, którzy się nie skapną że to nie jest prawdziwy alarm, nie będzie gdzie się schować, bo przecież kto widział w Polsce schrony bądź ukrycia
Jacyna-Witt już sraczki z tego powodu dostaje na twitterze:
https://twitter.com/JacynaWitt?ref_src=twsrc%5Egoogle%7Ctwcamp%5Eserp%7Ctwgr%5Eauthor
Łuków też nie będzie trąbił
>!oby więcej było takich mądrych ludzi . Ten cyrk smoleński musi się w końcu skończyć ! !<
Właśnie wyją.
Cos podobno nie wyszło i Jarek obudził Śląsk
I tak syreny wyły w różnych dzielnicach… Widać jaką siłę mają prezydenci poszczególnych miast. Trochę to przykre.
Tymczasem w Warszawie wybrzmiały, po czym w mojej okolicy po 5 minutach ktoś włączył chyba jeszcze specjalny bis dla prezesa.
Szkoda tylko, że wojewoda (KTÓRY NIE DOSTAŁ WIĘKSZOŚCI GŁOSÓW, a na stanowisku jest tylko dlatego że nijaki Kałuża z nowoczesnej przeszedł do PiSu w dniu kiedy sejmik śląski miał otworzyć nową koalicję mającą jedną osobę więcej niż PiS) stwierdził że “chuj, będziemy wyć”.