W rocznicę katastrofy smoleńskiej zawyją syreny – W ramach upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej, 10 kwietnia we wszystkich województwach zawyją syreny alarmowe – poinformowało MSWiA.

26 comments
  1. W sąsiednim kraju jest wojna, w narodzie panuje poczucie zagrożenia – jebnijmy z rana syrenami w całym kraju bo smoleńsk. Genius

  2. Wspaniale… ludzie uciekają od wyjących codziennie syren przeciwlotniczych.
    Zafundujmy im z rana syreny przeciwlotnicze…

    Edit: Jakbym był ruskim generałem i chciał zacząć nalot na Polskę to bym wiedział kiedy.

  3. Żenada. Ten kto wpadł na ten ‘fantastyczny’ pomysł może walczyć z Królikowskim o tytuł debila roku

  4. Mam mieszane uczucia. Bo z jednej strony to bez sensu i upamiętnianie 10 kwietnia też jest bez sensu, a Polacy i Ukraińcy w Polsce się przestraszą.

    A z drugiej strony to może wcześniejszy test syren jest potrzebny na wszelki wypadek, a taki termin jednak Polakom coś mówi, i mniej przrstraszy niż w jakiś randomowy dzień.

  5. wiecie co jest najgorsze? że pod Tweetem MSWiA jest duzo krytycznych komentarzy, ale na każdy taki komentarz przypada dwóch trolli ktorzy piszą że “TU JEST POLSKA i jak sie Ukraincom nie podoba to moga jechac gdzie indziej.” serio Polacy tacy są? a juz zaczelam odzyskiwac wiare w nasz narod

  6. “Włączmy syreny alarmowe w dzień wolny z rana, żeby świętować kolejną rocznicę wałkowania jednej katastrofy i pompowania milionów w Macierewicza!”

    Wcale nie ma problemu że w kraju obok jest wojna, mamy mnóstwo uchodźców, którzy słysząc takie alarmy uciekali do schronów czy piwnic. A syreny alarmowe służą do, uwaga, ogłaszania alarmów, a nie do budowania ego naczelnika podczas comiesięcznej wizyty pod schodami donikąd.

  7. Miarą cywilizowanego kraju powinno być w jaki sposób dba o swoje różne mniejszości bo wszyscy do nich należymy. W tym wypadku rządzący powinni pomyśleć o naszych straumatyzowanych gościach. Chyba, że to nie przypadek 🫢

  8. Czy te chuje nie wiedzą co to jest PTSD? Czy ich niedoszczętnie pojebało? Mamy 2 milion Ukrainców z możliwym PTSD a ci chuje będą walić syreny by im jeszcze dojebać na łeb? PiS może się jebać ze swoim Smoleńskiem, chuj kogo to obchodzi.

  9. I co, mam stawać na baczność i śpiewać hymn, jak usłyszę tę syreny? Dajcie mi pospać w niedzielę, żebym następnego dnia mógł iść pracować na te 500 plusy.

  10. Oby powstała inicjatywa nie uruchamiania syren naprawdę jest to nie potrzebne. I nie powinno służyć to do upamiętniania śmierci brata. Twój brat mojszy mój?

  11. Moja jedyna reakcja jak rozmawiam z wyznawcami PiSu: “Jaka kurwa trzeba być żeby śmierć swojego brata świętować co miesiąc, a śmierć papieża Polaka przechodzi bez głosu…”

    Zwykle zaliczany jest error.

  12. Ta jak pisałem, opozycja zajmuje się chlebem. PiS igrzyskami.

    Oczywiście pomysł poroniony, no ale kto głupiemu zabroni strzelania sobie w stopy. Oby tak dalej, więcej smoleńska, to będzie większość konstytucyjna dla PIS 😉

  13. Trochę późno, ale jeżeli macie u siebie kogoś z Ukrainy, dajcie im zatyczki do uszu, jeśli rano wstaną, bo nie jestem pewien czy spanie z nimi byłoby wygodne.

  14. Samorządy niektórych miast nie zgodziły się na to (między innymi mój pobliski Rybnik, based AF).

    Pomysł oczywiście pojebany, ale zeloci z PiSu będą teraz dmuchać w tą trąbę póki widoczna.

    Marzę aby dożyć momentu, w którym wygłosujemy te kurwy ze stołków, a połowę PiSu zamknie się w więzieniach za działania szkodliwe dla kraju.

    …ale martwię się że przestać obawiać się PiSu będę mógł dopiero kiedy wyjadę z kraju.

    Martwię się też, że po zakończeniu wojny PiSiory będą chwalić się ile to nie zrobili, jak to Morawiecki nie naciskał na Unię żeby zadziałała, i nadal odmawiać zapłacenia kary (która to kwota nadal tyka btw) bo to “bezprawne”.

    Bo zmiana konstytucji dla własnej wygody już kurwa nie jest.

  15. ZBĘDNE. Jeśli ten dźwięk ma za zadanie tylko zwrócić uwagę na to wydarzenie to żal mi organizatorów tego. Jest wojna, Ukraińcy swoje przeżyli, nasi też mogą nie doczytać o tym czy nie słyszeć i będą się bać.
    Nie można w spokoju tego upamiętnić jak to robią zazwyczaj? Coroczne (czy nawet co miesięczne) msze, apele pod pomnikami, przypomnienie w wiadomościach… Może jeszcze pociski rakietowe odpalmy razem z salwami, na pewno wszyscy będą skupieni tylko na tamtej chwili.

  16. Jaki problem w paru największych miastach wysłać na rynek jakąś orkiestrę policyjną/wojskową by coś zagrała, porobić zdjęcia, popierdolić o zdradzonych o świcie i tyle. Byłoby to chyba lepsze upamiętnienie.

Leave a Reply