[Znalazłem ](https://www.reddit.com/r/ukrainianconflict/comments/u6vnd5) na /r/Ukrainianconflict, bardzo ciekawy artykuł (no dobra, wątek z Twittera – ale jak artykuł), wprawdzie nie po polsku i tylko z niewielkim wątkiem polskim, ale mam nadzieję, że będzie mógł tu zostać
Tl;Dr: jebać Puszkina
Fajna czytanka, udostępniać znajomym zagranicznym (zwłaszcza tym zafascynowanym Rosją i jej kulturą, ale także ZSRR).
Mam wrażenie, że dotychczas Rosja i jej „strefa wpływów” były przez wielu zachodnich ludzi postrzegane jako coś normalnego nawet w pierwszym tygodniu tej inwazji. I że może naprawdę to wina NATO bo kiedyś coś Jankes z kacapem się ustnie umówili, że nie rozszerzą sojuszu na wschód.
Dobrze, że współczesna Rosja nie ma takiego kapitału demograficznego jak carska Rosja albo ZSRR. Może w końcu ten potworek imploduje jak się zupełnie spłuka tą wojną.
Ciekawe. Nachodzi mnie ochota żeby przemianować ulicę Puszkina na Szewczenki.
Zastanawiają mnie te mapki, które trzymają się granic współczesnych państw, ale granicę Ukrainy przesuwają pod Lwów.
Zastanawia mnie też, czy w Rosyjskim i Ukraińskim są ordębne słowa na Ruś i Rosję.
boze to je tak praudive toto *(nieironicznie)*
dla kazdego, kto choc troche wiedzial, co kryje sie w kacapkich glowach, bylo zupelnie jasne, ze wojna jest absolutnie nieunikniona. i predziej czy pozniej martwy, ale wciaz drgajacy trup imperium zombie podejmie ostatnia probe ujarzmienia ukrainy. teraz mamy nic innego, jak ostateczna wojne ukrainy o niepodleglosc od imperium moskiewskiego, spozniona jeszcze z lat 90
Autor tego wątku, [Kamil Galeev](https://twitter.com/kamilkazani/) ma na swoim TT przypiety wątek z linkami do całej serii artykułów na temat Rosji, które napisał w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Fascynująca lektura, choć jako laik nie jestem w stanie krytycznie się w pełni do nich odnieść.
Polecam poczytać.
Jestem krytyczna wobec tego wątku, bo będzie on pasował wszystkim zaczadzonym *wyjątkowością duszy Rosji*.
Tymczasem obserwujemy kolejną wojnę typową dla imperium kolonialnego, które nie chce wypuścić ze swoich łap terytoriów zależnych.
6 comments
[Znalazłem ](https://www.reddit.com/r/ukrainianconflict/comments/u6vnd5) na /r/Ukrainianconflict, bardzo ciekawy artykuł (no dobra, wątek z Twittera – ale jak artykuł), wprawdzie nie po polsku i tylko z niewielkim wątkiem polskim, ale mam nadzieję, że będzie mógł tu zostać
Tl;Dr: jebać Puszkina
Fajna czytanka, udostępniać znajomym zagranicznym (zwłaszcza tym zafascynowanym Rosją i jej kulturą, ale także ZSRR).
Mam wrażenie, że dotychczas Rosja i jej „strefa wpływów” były przez wielu zachodnich ludzi postrzegane jako coś normalnego nawet w pierwszym tygodniu tej inwazji. I że może naprawdę to wina NATO bo kiedyś coś Jankes z kacapem się ustnie umówili, że nie rozszerzą sojuszu na wschód.
Dobrze, że współczesna Rosja nie ma takiego kapitału demograficznego jak carska Rosja albo ZSRR. Może w końcu ten potworek imploduje jak się zupełnie spłuka tą wojną.
Ciekawe. Nachodzi mnie ochota żeby przemianować ulicę Puszkina na Szewczenki.
Zastanawiają mnie te mapki, które trzymają się granic współczesnych państw, ale granicę Ukrainy przesuwają pod Lwów.
Zastanawia mnie też, czy w Rosyjskim i Ukraińskim są ordębne słowa na Ruś i Rosję.
boze to je tak praudive toto *(nieironicznie)*
dla kazdego, kto choc troche wiedzial, co kryje sie w kacapkich glowach, bylo zupelnie jasne, ze wojna jest absolutnie nieunikniona. i predziej czy pozniej martwy, ale wciaz drgajacy trup imperium zombie podejmie ostatnia probe ujarzmienia ukrainy. teraz mamy nic innego, jak ostateczna wojne ukrainy o niepodleglosc od imperium moskiewskiego, spozniona jeszcze z lat 90
Autor tego wątku, [Kamil Galeev](https://twitter.com/kamilkazani/) ma na swoim TT przypiety wątek z linkami do całej serii artykułów na temat Rosji, które napisał w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Fascynująca lektura, choć jako laik nie jestem w stanie krytycznie się w pełni do nich odnieść.
Polecam poczytać.
Jestem krytyczna wobec tego wątku, bo będzie on pasował wszystkim zaczadzonym *wyjątkowością duszy Rosji*.
Tymczasem obserwujemy kolejną wojnę typową dla imperium kolonialnego, które nie chce wypuścić ze swoich łap terytoriów zależnych.