Chyba wszystkie święta i zwyczaje zostały zapożyczone z obrzędów i świąt poganskich. Łącznie z datami i symbolika i ubrane w chrześcijańską ideologię. Boże Narodzenie, Wszystkich Świętych, Wielkanoc, itd. Wszystko po to żeby lud się nie buntował i łatwiej przyjął nowych pasożytów.
Przecież jak ksiądz wodą pokropi to już nie pogańskie /s
Ach, tak, słynna pogańska bogini Ostara, która [najwcześniej pojawia się tylko jeden raz i to jako Eostre w napisanym w ósmym wieku naszej ery dziele chrześcijańskiego mnicha](https://katab.asia/special/De_temporum_ratione.pdf#page=157), której imię wymyślił w 1835 r. Jacob Grimm, a którą z królikami i zającami powiązał – nie mając przy tym żadnego innego umocowania w źródłach niż wspomniane powyżej dzieło mnicha Bede – dziewiętnastowieczny niemiecki filolog Adolf Holtzmann, stawiając poprzez analogię wniosek, że skoro znaleziono zająca na pomniku celtyckiej bogini Abnoby, to musi być on także świętym zwierzęciem poświęconym Ostarze. Całą historię natomiast później spopularyzowały amerykańskie czasopisma z końca dziewiętnastego wieku. [Odsyłam do artykułu powołującego się na konkretne źródła](https://blogs.loc.gov/folklife/2016/04/ostara-and-the-hare/).
American Gods serial, ostatni odcinek pierwszego sezonu: mistrzostwo 😉
7 comments
Święcenie jajek.
https://www.reddit.com/r/Polska/comments/u5jvr1/slowo_na_niedzielę_czyli_o_korzeniach_świat/?utm_medium=android_app&utm_source=share
Hmmm… Wszystkie?
Chyba wszystkie święta i zwyczaje zostały zapożyczone z obrzędów i świąt poganskich. Łącznie z datami i symbolika i ubrane w chrześcijańską ideologię. Boże Narodzenie, Wszystkich Świętych, Wielkanoc, itd. Wszystko po to żeby lud się nie buntował i łatwiej przyjął nowych pasożytów.
Przecież jak ksiądz wodą pokropi to już nie pogańskie /s
Ach, tak, słynna pogańska bogini Ostara, która [najwcześniej pojawia się tylko jeden raz i to jako Eostre w napisanym w ósmym wieku naszej ery dziele chrześcijańskiego mnicha](https://katab.asia/special/De_temporum_ratione.pdf#page=157), której imię wymyślił w 1835 r. Jacob Grimm, a którą z królikami i zającami powiązał – nie mając przy tym żadnego innego umocowania w źródłach niż wspomniane powyżej dzieło mnicha Bede – dziewiętnastowieczny niemiecki filolog Adolf Holtzmann, stawiając poprzez analogię wniosek, że skoro znaleziono zająca na pomniku celtyckiej bogini Abnoby, to musi być on także świętym zwierzęciem poświęconym Ostarze. Całą historię natomiast później spopularyzowały amerykańskie czasopisma z końca dziewiętnastego wieku. [Odsyłam do artykułu powołującego się na konkretne źródła](https://blogs.loc.gov/folklife/2016/04/ostara-and-the-hare/).
American Gods serial, ostatni odcinek pierwszego sezonu: mistrzostwo 😉
​
(ale dalej już nie oglądać, nie ma po co :/ )