Warto zaznaczyć z jakiego powodu tak jest. Rząd chiński ma taktykę “zero tolerancji dla (obywateli) coronawirusa”.
Przez ostatnie kilka tygodni cały szanghai jest w pełnej izolacji. Nikt nie może wyjść z mieszkania. Wszystko jest zamknięte. Wszystkich chorych wysyła się do “noclegowni” w taki sposób aby nie mogły nikogo innego zarazić.
W jaki sposób są przewożeni i jakie warunki są w noclegowniach można zobaczyć na dziesiątkach filmów w internecie.
Śmieszna sytuacja wyszła z chorymi dziećmi które są oczywiście oddzielane od rodziców i przetrzymywane w noclegowniach dla dzieci. Oczywiście zdrowych rodziców nie można wpuścić do takich miejsc bo mogą się zarazić. A sami rodzice błagają innych żeby się zarazić i pójść zaopiekować się dzieckiem. (tu słyszałem że przepisy miały się zmienić i zdrowy rodzic może pójść się opiekować biorąc pełna odpowiedzialność za fakt że może się zarazić.)
A co do głodnych obywateli. Pewnie z wielu nie zdążyło zrobić zapasów i nikt się nie spodziewał ze tak długo to będzie trwać. Np 1 osoba chora w bloku przedłuża izolacje całego osiedla na następne 2-3 tygodnie. Niektóre osiedla są na kwarantannie już od ponad 5tyg.
Kazdy miał niby dostawać jedzenie od państwa ale każdy wie jak takie coś wychodzi. I tutaj tego są skutki. Może jedzenie i jest ale psuje się w logistyczno-transportowym piekle.
Moi chińscy znajomi mówią, że to jest próba stworzenia miasta więziennego po przykrywką Lockdownu. Cel jest sprawdzenie, czy da się zamknąć i uwiecznić miliony ludzi na raz bez wsadzenia ich do więzienia. Mają ro być przygotowania do ataku na Taiwan..
Ja jebe, pomyśleć że niektórzy na tym sobie jeszcze niedawno popierali takie rozwiązania.
Co oni próbują osiągnąć? Przecież już cały świat pokazał, że nie da się usunąć covida do poziomu zerowego
Chiny, Rosja, piękne kraje kochające swoich mieszkańców. /s
4 comments
Warto zaznaczyć z jakiego powodu tak jest. Rząd chiński ma taktykę “zero tolerancji dla (obywateli) coronawirusa”.
Przez ostatnie kilka tygodni cały szanghai jest w pełnej izolacji. Nikt nie może wyjść z mieszkania. Wszystko jest zamknięte. Wszystkich chorych wysyła się do “noclegowni” w taki sposób aby nie mogły nikogo innego zarazić.
W jaki sposób są przewożeni i jakie warunki są w noclegowniach można zobaczyć na dziesiątkach filmów w internecie.
Śmieszna sytuacja wyszła z chorymi dziećmi które są oczywiście oddzielane od rodziców i przetrzymywane w noclegowniach dla dzieci. Oczywiście zdrowych rodziców nie można wpuścić do takich miejsc bo mogą się zarazić. A sami rodzice błagają innych żeby się zarazić i pójść zaopiekować się dzieckiem. (tu słyszałem że przepisy miały się zmienić i zdrowy rodzic może pójść się opiekować biorąc pełna odpowiedzialność za fakt że może się zarazić.)
A co do głodnych obywateli. Pewnie z wielu nie zdążyło zrobić zapasów i nikt się nie spodziewał ze tak długo to będzie trwać. Np 1 osoba chora w bloku przedłuża izolacje całego osiedla na następne 2-3 tygodnie. Niektóre osiedla są na kwarantannie już od ponad 5tyg.
Kazdy miał niby dostawać jedzenie od państwa ale każdy wie jak takie coś wychodzi. I tutaj tego są skutki. Może jedzenie i jest ale psuje się w logistyczno-transportowym piekle.
Moi chińscy znajomi mówią, że to jest próba stworzenia miasta więziennego po przykrywką Lockdownu. Cel jest sprawdzenie, czy da się zamknąć i uwiecznić miliony ludzi na raz bez wsadzenia ich do więzienia. Mają ro być przygotowania do ataku na Taiwan..
Ja jebe, pomyśleć że niektórzy na tym sobie jeszcze niedawno popierali takie rozwiązania.
Co oni próbują osiągnąć? Przecież już cały świat pokazał, że nie da się usunąć covida do poziomu zerowego
Chiny, Rosja, piękne kraje kochające swoich mieszkańców. /s