A to nie tak że raczej wszędzie spadł ruch bo ceny skoczyły? Pod Castoramą też ruch jakby mniejszy.
Jeszcze za słabo.
Nie żebym hipstersko edgy tutaj się stylował, ale osobiście LM bojkotowałem od dawna – wpienił mnie kiedyś u nich gościu ze stolarni, miał mi przyciąć płytę OSB a taaaakie fochy robił jak mu napisałem na kartce jakie półki potrzebuję z tego. Pozostałego kawałka najpierw nie chciał mi oddać, a potem jak poprosiłem żeby chociaż go na pół pociął (bo inaczej do auta nie włożę) to stwierdził, że moja kolejka już minęła i mam się od nowa ustawić bo za mną już tłok. No tłok to tam zawsze jest i ja też najpierw dobre 20 min. czekałem na obsługę. Pojszłem do biura i złożyłem skargę. Zdawkowe przepraszamy i tyle. Bez kitu takiego chama dawno nie spotkałem. Tak, wiem, to może i odosobniony przypadek, ale dla mnie wystarczający żeby dać bana.
Ja zawsze tam ‘łaziłem’, bo było tanio, ale no cóż. Dziś (właściwie już wczoraj) poszedłem na Ursynowie w Warszawie a tam był protest słuszny przed wejściem i mi się głupio zrobiło, mimo, że zawsze kilka rzeczy odkładam do kosza dla Ukrainy.
Ale tez dobra rzecz z ‘oszołoma’ zniknęło wiele marek. Firma sama się zapadnie, kiedy dostawcy zrezygnują z dostaw. Dla przykładu wody Żywca-zdrój nie dostaniesz, przynajmniej nie na Ursynowie.
5 comments
A to nie tak że raczej wszędzie spadł ruch bo ceny skoczyły? Pod Castoramą też ruch jakby mniejszy.
Jeszcze za słabo.
Nie żebym hipstersko edgy tutaj się stylował, ale osobiście LM bojkotowałem od dawna – wpienił mnie kiedyś u nich gościu ze stolarni, miał mi przyciąć płytę OSB a taaaakie fochy robił jak mu napisałem na kartce jakie półki potrzebuję z tego. Pozostałego kawałka najpierw nie chciał mi oddać, a potem jak poprosiłem żeby chociaż go na pół pociął (bo inaczej do auta nie włożę) to stwierdził, że moja kolejka już minęła i mam się od nowa ustawić bo za mną już tłok. No tłok to tam zawsze jest i ja też najpierw dobre 20 min. czekałem na obsługę. Pojszłem do biura i złożyłem skargę. Zdawkowe przepraszamy i tyle. Bez kitu takiego chama dawno nie spotkałem. Tak, wiem, to może i odosobniony przypadek, ale dla mnie wystarczający żeby dać bana.
Ja zawsze tam ‘łaziłem’, bo było tanio, ale no cóż. Dziś (właściwie już wczoraj) poszedłem na Ursynowie w Warszawie a tam był protest słuszny przed wejściem i mi się głupio zrobiło, mimo, że zawsze kilka rzeczy odkładam do kosza dla Ukrainy.
Ale tez dobra rzecz z ‘oszołoma’ zniknęło wiele marek. Firma sama się zapadnie, kiedy dostawcy zrezygnują z dostaw. Dla przykładu wody Żywca-zdrój nie dostaniesz, przynajmniej nie na Ursynowie.
Oby było gorzej, Ch im w D