Kaliningrad. Milion mieszkańców jest uwięzionych w enklawie. Z frustracji dochodzi do dantejskich scen

22 comments
  1. Bardzo dobrze, bardzo dobrze, mieszkańcy niech się zbuntują i zrobią referendum niepodległościowe!

    Żartowałam /s

  2. My, zwykli mieszkańcy Kaliningradu, martwimy się najbardziej. Co stanie się z dostawą produktów drogą lądową? Wygląda na to, że leki i żywność będą mogły być transportowane. To jest w porządku. Ale co z resztą? Wszystko kaput?

    Kaput. Za Ukraine

  3. > My, zwykli mieszkańcy Kaliningradu, martwimy się najbardziej.

    Myślałam, że bardziej się martwią ukraińskie matki piszące dzieciom na skórze dane kontaktowe czy grupę krwi, ale co ja tam wiem…

  4. Czasem nawet mapy rosyjskie zapominają o Kaliningradzie, podobnie jak reszta Europy… jak dla mnie mogą gruz wpierdalać będą szybciej tonąć

  5. Hmmm, może jeszcze grad rakiet i bombardowanie im zapewnić, żeby poczuli się bardziej jak ludzie w Mariupolu?
    Bidulki na wakacje jechać nie mogą?

  6. >- Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek w Europie nie pozwoli na rozgrywanie gier wokół Kaliningradu. Myślę, że wielu rozumie, że to igranie z ogniem – komentował sprawę wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Grushko.

    A może zaczniemy od zdrowego rozsądku w rosji? Nikt nie nakładał żadnych sankcji dla zabawy, jako widzimisię Europy, tylko w odpowiedzi na atak na Ukrainę. Jeśli rosja wycofa się z Ukrainy, zapłaci reparacje wojenne, pozbędzie się putina i głowic jądrowych, to pomyślimy o zniesieniu sankcji.

  7. Jak zwykle wkurza mnie podejście Rosjan, narzekanie, że me me me, niech zrobią, niech zmienią, niech świat płacze, że wyjazdów do Włoch nie ma. A nie ma tam jakiegokolwiek zastanowienia się, że coś jest powodem tych sankcji i co oni mogą z tym zrobić. Ja już wiem skąd się biorą wszystkie madki w Polsce, to po prostu efekt rusyfikacji 🤣

Leave a Reply