Ryszard Petru krytykuje postulaty PO. „Proinflacyjne”

10 comments
  1. Jak Petru jest taki mądry, to niech założy własną partię i wejdzie do polityki. Oh, wait…

  2. Pis w Polsce
    Trump w USA
    Le Pen we Francji
    A liberalowe nadal pierdola swojej farmazony. Nie wiem, oni chcą upadku zachodniej demokracji?

  3. Rozdawanie kasy bez pokrycia zawsze kończy się inflacja. Stopy procentowe są wymyślone właśnie po to żeby odciąć głupie pomysły od taniego pieniądza i przywrócić równowagę na rynku. Głupie pomysły to też branie hipotek których nie można obsługiwać poza hossą. Dawanie ludziom pustego pieniądza żeby obsługiwali nierynkowe kredyty jest tak głupie jak karmienie cukrzyka batonami żeby miał dobre samopoczucie. Pytanie należy postawić nie czy złe kredyty upadną tylko kiedy…

  4. Bo te pomysły są ujowe i populistyczne. PO obrało drogę PiSu i próbuje kupować głosy za nasze pieniądze.

  5. Mnie też zawiodły te postulaty PO. Mamy dwucyfrową inflację, 9% było jeszcze przed wojną. Sama inflacja bazowa grubo przekracza cel inflacyjny.
    https://www.kzbs.pl/Inflacja-bazowa-w-lutym-2022-r-.html
    Gospodarka okazała się kompletnie nieodporna na pierwszy poważniejszy kryzys (pandemię), a drugi (wojna i uchodźcy) dobił ją jeszcze bardziej. Eksperyment skrajnie nieodpowiedzialnej polityki rozdawnictwa do oporu po prostu się nie udał.

    Już kiedyś to pisałem i jeszcze raz powtórzę. Jeśli Twoje pomysły walki z ubóstwem przyczyniły się do wzrostu inflacji, to zesrałeś się a nie pomogłeś biednym.

  6. Wszyscy wiemy, że Rysiu pieprzący bzdury i Assistant Paper Relocation Manager* w korpo mają trudną pracę i im się wsparcie w spłacaniu kredytów, inflacyjne i podwyżki należą.

    A gupim pielęgniarkom i nauczycielom nie – mogli się ciężko uczyć, kupić garnitur i poćwiczyć mocny uścisk ręki, a nie narzekać.

    *O urzędnikach wykonujących zadania o podobnym stopniu złożenia, tylko że okazyjnie z jakimś pożytkiem dla społeczeństwa nawet nie wspomnę.

  7. Donald nie powinien się licytować na socjał z PISem. To jest strategiczny błąd.

    Wystarczy obiecać, że się bogatym zabierze 500+ a najbiedniejszym zrewaloryzuje jego wartość. No i jeszcze wszędzie trąbiłbym o przywróceniu konkursów na stanowiska oraz powrocie ekspertów.

Leave a Reply