W ostateczności po prostu nie zapłacą. Zapłatę i karami będzie musiał zająć się kolejny rząd, a obywatele zapłacą podwójnie, do tego strach będzie z Polską negocjować cokolwiek w przyszłości i będziemy ostatnim krajem do zaopatrzenia w przyszłej potrzebie.
Byłoby to bardzo pisowskie rozwiązanie. I oczywiście z fanfarami w tvp, że 7 miliardów uratowali.
Ja czekam, aż się okaże że to jednak był spisek sorosa 😉
Denerwujące jest to, że firmy z innych krajów nie rozumieją, że w Polsce rządzi PiS, tylko widzą ich jako nasz normalny rząd. W przyszłości będziemy tylko słyszeć, że Polacy nie wywiązują się z umów, że kłamiemy itd. Nie tak dawno inne kraje widziały nas jako sojusznika, a teraz nawet USA się od nas odwraca. Tyle jest warta polityka w demokracjach. Z jakiś głupich powodów sojusze nie są ustalane w odniesieniu do partii, ale do państw. Kiedy nowa partia dochodzi do władzy nie jest ważne co robiła w czasie swoich wcześniejszych rządów. Nawet nowe osoby u władzy muszą sprzątać wszystko co zostawili autokraci, którzy rządzili w przeszłości. Tyle są warte sojusze na tej planecie. PiS ma jeszcze dość czasu, aby nas wywalić z UE, a jak mu się uda, to też z NATO. Inni nam nie pomogą jak coś się stanie. Sytuacja jest taka jak ta z Węgrami. Dojdzie do władzy ktoś kto oszukuje, łamie prawo i robi ludziom pranie mózgu, a inne kraje akceptują to, co mówi jako wolę całego państwa. Uważam, że w przypadku ważnych sojuszy powinny istnieć jakieś rodzaje służb, które pomagają zachować suwerenność i odpowiednie zasady w danym państwie. Decyzje o losach kraju powinny nie powinny być podejmowane pod wpływem propagandy. Osoby jak Kaczyński i Orban powinny już dawno być w więzieniu, a nie rządzić państwami. Nawet jeśli nie ma czegoś takiego, to ktoś powinien po cichu ich usunąć. Według mnie obecne czasy pokazały jak wiele byli warci nasi sojusznicy. Najwidoczniejsze jest to w przypadku USA, za czasów Trumpa. Czy nie może istnieć jakaś organizacja, która dba o to, aby inne rządy przestrzegały zasad? W Polsce ludzie chorują na syndrom PRL i jeszcze doszedł syndrom Kaczyńskiego. Wątpię, czy większość Polaków jest w stanie podejmować racjonalne decyzje, przy wyborach, ale z jakiegoś powodu demokracje mają zasadę aby mało wpływać na inne narody. Jak Rosji coś się nie podoba to wysyła wojsko, wpływa politycznie i finansowo. Pamiętajcie, że Rosja to nie prawdziwy aparat państwowy, tylko grupa mafii. Po upadku ZSRR kraje “zachodnie” wpadły na genialny pomysł, aby zostawić inne same sobie, z minimalną ingerencją polegającą głównie na wymuszeniu szybkiej prywatyzacji. efekt? Do władzy doszły różnego rodzaju gangi i mafie, a majątki państwowe zostały sprzedane za bezcen. W Polsce wciąż występuje to zjawisko. W wielu miejscach każdy każdego zna i sprawy są załatwiane ignorując przepisy. Ludzie są na stanowiskach po kilkadziesiąt lat i rządzą sobie jakimiś określonymi miejscami. Już dość widziałem takich przypadków, że popełniono jawne przestępstwo jak na przykład zabicie kogoś, a świadkowie zniknęli tak jak dowody. Policja skorumpowana od góry, podobnie jak inne służby. Nasze państwo jednak trzyma się minimalnych standardów. Rosja to tylko zbiór mafii, gdzie każdy kradnie, jest skorumpowany itd. Władza rządzi tylko strachem i manipulacją, a efekt w jakości właśnie widzimy w tej wojnie. Polska też zmierza w tym kierunku i sami nie damy rady nic z tym zrobić. Niestety reżimy nauczyły się od upadku ZSRR i teraz przygotują się na podobne próby ich obalenia. Według mnie potrzebujemy pomocy z zewnątrz, lub przestać grać według ich zasad, inaczej PiS będzie rządzić do śmierci Kaczyńskiego, lub dłużej, a nawet jak odejdzie od władzy problem pozostanie, tak samo jak ludzie którzy robią to, co teraz widzimy.
Szczerze? Chuj, niech ich jebią karami, aż ludzie się wkurwią i wyjdą wytargać ich na ulicę i linczować, bo w naszym kraju najwyraźniej normalnej demokracji nie da się prowadzić, przy tak zdziadziałym i popsutym społeczeństwie.
Staram się być optymistycznie nastawiony w przyszłość, staram się wierzyć, że to obecne polityczno-społeczno-ekonomiczne bagno to tylko zły okres, że ludzie zmądrzeją i zaczną chociaż próbować szukać alternatyw poza duetem PiS/PO, czy jak oni się tam teraz faktycznie nazywają, ale im więcej takich informacji jak ta, tym bardziej tracę nadzieję i wracam myślami do planu wypierdolenia z tego kraju.
5 comments
Zwycięstwo 27:1 2.0 Pandemic Boogaloo
W ostateczności po prostu nie zapłacą. Zapłatę i karami będzie musiał zająć się kolejny rząd, a obywatele zapłacą podwójnie, do tego strach będzie z Polską negocjować cokolwiek w przyszłości i będziemy ostatnim krajem do zaopatrzenia w przyszłej potrzebie.
Byłoby to bardzo pisowskie rozwiązanie. I oczywiście z fanfarami w tvp, że 7 miliardów uratowali.
Ja czekam, aż się okaże że to jednak był spisek sorosa 😉
Denerwujące jest to, że firmy z innych krajów nie rozumieją, że w Polsce rządzi PiS, tylko widzą ich jako nasz normalny rząd. W przyszłości będziemy tylko słyszeć, że Polacy nie wywiązują się z umów, że kłamiemy itd. Nie tak dawno inne kraje widziały nas jako sojusznika, a teraz nawet USA się od nas odwraca. Tyle jest warta polityka w demokracjach. Z jakiś głupich powodów sojusze nie są ustalane w odniesieniu do partii, ale do państw. Kiedy nowa partia dochodzi do władzy nie jest ważne co robiła w czasie swoich wcześniejszych rządów. Nawet nowe osoby u władzy muszą sprzątać wszystko co zostawili autokraci, którzy rządzili w przeszłości. Tyle są warte sojusze na tej planecie. PiS ma jeszcze dość czasu, aby nas wywalić z UE, a jak mu się uda, to też z NATO. Inni nam nie pomogą jak coś się stanie. Sytuacja jest taka jak ta z Węgrami. Dojdzie do władzy ktoś kto oszukuje, łamie prawo i robi ludziom pranie mózgu, a inne kraje akceptują to, co mówi jako wolę całego państwa. Uważam, że w przypadku ważnych sojuszy powinny istnieć jakieś rodzaje służb, które pomagają zachować suwerenność i odpowiednie zasady w danym państwie. Decyzje o losach kraju powinny nie powinny być podejmowane pod wpływem propagandy. Osoby jak Kaczyński i Orban powinny już dawno być w więzieniu, a nie rządzić państwami. Nawet jeśli nie ma czegoś takiego, to ktoś powinien po cichu ich usunąć. Według mnie obecne czasy pokazały jak wiele byli warci nasi sojusznicy. Najwidoczniejsze jest to w przypadku USA, za czasów Trumpa. Czy nie może istnieć jakaś organizacja, która dba o to, aby inne rządy przestrzegały zasad? W Polsce ludzie chorują na syndrom PRL i jeszcze doszedł syndrom Kaczyńskiego. Wątpię, czy większość Polaków jest w stanie podejmować racjonalne decyzje, przy wyborach, ale z jakiegoś powodu demokracje mają zasadę aby mało wpływać na inne narody. Jak Rosji coś się nie podoba to wysyła wojsko, wpływa politycznie i finansowo. Pamiętajcie, że Rosja to nie prawdziwy aparat państwowy, tylko grupa mafii. Po upadku ZSRR kraje “zachodnie” wpadły na genialny pomysł, aby zostawić inne same sobie, z minimalną ingerencją polegającą głównie na wymuszeniu szybkiej prywatyzacji. efekt? Do władzy doszły różnego rodzaju gangi i mafie, a majątki państwowe zostały sprzedane za bezcen. W Polsce wciąż występuje to zjawisko. W wielu miejscach każdy każdego zna i sprawy są załatwiane ignorując przepisy. Ludzie są na stanowiskach po kilkadziesiąt lat i rządzą sobie jakimiś określonymi miejscami. Już dość widziałem takich przypadków, że popełniono jawne przestępstwo jak na przykład zabicie kogoś, a świadkowie zniknęli tak jak dowody. Policja skorumpowana od góry, podobnie jak inne służby. Nasze państwo jednak trzyma się minimalnych standardów. Rosja to tylko zbiór mafii, gdzie każdy kradnie, jest skorumpowany itd. Władza rządzi tylko strachem i manipulacją, a efekt w jakości właśnie widzimy w tej wojnie. Polska też zmierza w tym kierunku i sami nie damy rady nic z tym zrobić. Niestety reżimy nauczyły się od upadku ZSRR i teraz przygotują się na podobne próby ich obalenia. Według mnie potrzebujemy pomocy z zewnątrz, lub przestać grać według ich zasad, inaczej PiS będzie rządzić do śmierci Kaczyńskiego, lub dłużej, a nawet jak odejdzie od władzy problem pozostanie, tak samo jak ludzie którzy robią to, co teraz widzimy.
Szczerze? Chuj, niech ich jebią karami, aż ludzie się wkurwią i wyjdą wytargać ich na ulicę i linczować, bo w naszym kraju najwyraźniej normalnej demokracji nie da się prowadzić, przy tak zdziadziałym i popsutym społeczeństwie.
Staram się być optymistycznie nastawiony w przyszłość, staram się wierzyć, że to obecne polityczno-społeczno-ekonomiczne bagno to tylko zły okres, że ludzie zmądrzeją i zaczną chociaż próbować szukać alternatyw poza duetem PiS/PO, czy jak oni się tam teraz faktycznie nazywają, ale im więcej takich informacji jak ta, tym bardziej tracę nadzieję i wracam myślami do planu wypierdolenia z tego kraju.