Dzień Hańby dla wspólników Putina 23.04

12 comments
  1. Już drugi miesiąc słyszę o wielkich protestach, a w Auchan i Leroy Merlin cały czas widzę tłumy i to raczej nie protestujących a robiących zakupy.

  2. Nwm jak dla mnie, jak nikt im firmy za darmo nie dał, ani im nie zwraca hajsu za koszty i straty powiązane z usunięciem się z Rosji, to nie mamy prawa wymagać żeby to zrobili. Jakoś jak Białoruś wykorzystywała uchodźców żeby robić zamieszanie na granicy to nikt nie protestował, że za Łukaszenką podczas jednego wystąpienia było ładnie widać Mcdonald.

  3. eeeee nie wiem co o tym myśleć. Każemy tym biznesom znacznie obniżyć swoje dochody z powodów moralnych. Jakby to były wasze firmy to nie wiem czy tak chętnie byście zamknęli 1tys sklepów bo nie wypada tam sprzedawać

  4. Jestem bardzo tego ciekaw. Moim zdaniem, nic to nie da – ludzie swoje, a korporacje swoje: tak wygląda dzisiaj świat i żaden protest tego nie zmieni na zauważalną skalę.

    A swoją drogą – pracownicy tych sklepów też mają rodziny na utrzymaniu.

  5. Ja chciałbym tylko zwrócić uwagę, że te protesty są przeciwko polskim filiom tych marek. Jeżeli takie dajmy na to Leroy będzie miało wybierać między rynkiem polskim, a rosyjskim, to wybierze rosyjski bo generuje większe dochody.
    Wątpię żeby te protesty doprowadziły do takiej sytuacji, ale co zrobiłoby Rosji posłanie 17 tysięcy Polaków na bezrobocie? A to tylko jedna marka, której, powtarzam, p o l s k a filia nie ma nic wspólnego z wspieraniem Putlera.

  6. Czy Auchan nie jest czasem bardzo tani? Jaki sklep im dorównuje cenami?

    Chodzi mi o to, że wiele osób nie przestanie tam kupować, gdyż tam jest im najtaniej.

  7. Byłem wczoraj w auchanie i mnóstwo klientów w sklepie mówiło po ukraińsku/rosyjsku. Dziwny brak świadomości.

Leave a Reply