Antyszczepy w Białymstoku

21 comments
  1. Nawet antyszczepy miewają rację, choćby częściową.

    Zamknięte zakłady pracy wiązały się z wypłatą dofinansowania do wynagrodzeń i innych bonów przy niższych wpływach budżetowych z podatków. Nadplanowe wydatki musiały więc spowodować inflację.

    Dodam że uważam że wprowadzanie lockdownów było generalnie słuszną decyzją, można się kłócić o sam sposób wprowadzania i szczegółowe przepisy.

  2. Czy jak mówią o inflancki to przypadkiem strzałka nie powinna iść do góry z cenami takie jest ogólne skojarzenie. Czy Ci ludzie nawet tego nie mogą dobrze zrobić

  3. > lockdowny

    > przymus szczepienia

    > 2022, Polska

    to jakaś alternatywna rzeczywistość?

  4. Nie lockdown, ale wszystkie puste pieniadze wpompowane w rynek przez bank centralny.

    A wiec pochodnia lockdown-u.

  5. O. Niby mieszkam w Białymstoku, ale nie wiedziałem, że 30-tego będą jakieś marsze. Dzięki OPie, tego dnia będę konsumować Netflixa w domku zamiast pchać się do centrum.

  6. Ej no, ale ludzie. Rząd musiał dodrukować pieniędzy przez lockdowny i restrykcje, a to przykłada się do inflacji. Co jak co, ale tutaj mają trochę racji.

  7. A oni się nie zorientowali jeszcze że już im się program zmienił i teraz mają psioczyć na uchodźców z Ukrainy?

  8. Problem w tym, że mają rację. Zamknięte firmy, problemy z logistyką spowodowały mniejsza podaż wielu produktów. Różnego rodzaju tarcze i bony zwiększyły ilość pieniędzy w obrocie i pyk inflacja. Zjawisko jest uniwersalnie widoczne na świecie.

    Oczywiście foliarze pomijają fakt, że bez lockdownu straty byłyby większe i kryzys trwałby dłużej.

  9. lockdown zrodlem inflacji – racja

    brak przymusu szczepien – brak racji. nie pokona sie covida modlitwa.

    ​

    jakby sie wszyscy zaszczepili to by nie bylo problemu.

  10. czy oni chcą ludzi przekonać do swoich poglądów ostro szurskich bez nawet jakiegoś cienia dowodu tylko dumne hasełka? to aż szczypie w oczy

Leave a Reply