Trochę dobrych wieści

20 comments
  1. Bardziej to oni podupadli, co nie zmienia faktu że jako kraj nadal dynamicznie się rozwijamy( mimo rządów przez ostatnie 30 lat)

  2. Z ciekawostek porównanie z 2015 (jeśli chodzi o % średniej EU):

    1. Wyprzedziliśmy: Grecję, Węgry, Słowację

    2. Nie wyprzedził nas nikt

    3. Kraje, które się rozwinęły wyraźnie bardziej niż Polska (mierzone niezawodną metodą – na oko): Rumunia, Litwa, Estonia

    4. Kraje, które straciły: Niemcy, Grecja, Hiszpania, Włochy, Luksemburg, Portugalia, Słowacja, Szwecja

    5. Ogólnie nie jest źle, ale jest sporo krajów, które się lepiej rozwijają od nas patrząc na ostatnie 11-12 lat.

    Źródło:
    https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/tec00114/default/table?lang=en

  3. Jak to jest, że Litwa wyprzedza nas o ponad 11%? Będąc tam w zeszłym roku, nie odniosłem wrażenia aby wyprzedzali nas w czymkolwiek, było tam również znacznie drożej niż w Polsce.

  4. Nom generalnie trend jest taki że nasz region tj wschodnia Unia Europejska się robi coraz bogatszy, a południe dopadła stagnacja. Pod koniec XX wieku Włochy były niemal tak samo biagte jak Niemcy. A za chwilę przegonią je Czesi. Jeśli nie wydarzy się jakiś kataklizm. My przegonimy Hiszpanie do końca tej dekady a Włochy pewnie w następnej.
    Jeszcze trochę i zacznie się tak że to my będziemy płatnikiem netto a kraje południa brutto

  5. Portugalia? Czy to nie tam zjeżdżają się eko friendly, zero waste ludzie z UK, żeby kupować po taniości rudery i pracować zdalnie w korpo piekąc się na słoneczku?

    No to faktycznie mamy progres.

  6. GDP PPP to chyba najgorszy możliwy wskaźnik, nie pokazujący w żaden sposób poziomu życia, w niektórych przypadkach zupełnie nie działa (jak w przypadku Irlandii przez jej status raju podatkowego). Jedyne do czego się nadaje, to do produkowania chwytliwych nagłówków pod jaką tam chcemy narrację.
    Polska bogatsza od Portugalii o 2 miejsca… a Litwa bogatsza aż o 3, i to od Hiszpanii.

  7. Parytet siły nabywczej to moim zdaniem złe porównanie bogactwa. Koszyk nie jest identyczny dla krajów tylko zbliżony. W Portugalii kupuje się wiecej nowych i młodszych aut a w Polsce poniemieckie zabytki. Mimo to w koszyku jest auto prywatne transport. Do tego w Portugalii jest dużo bogatych ekspatów, których się nie wlicza w populację bo mają firmy za granicą i jak ktoś wyżej zauważył pracują zdalnie grzejąc się w słońcu. Porównując nominalne PKB na głowę Porugalia jest nadal wyżej niż Polska. Czyli jak Portugalczyk przyjedzie do Polski to jest dla niego taniej niż jak Polak pojedzie do Portugalii.

Leave a Reply