Mam wrażenie, że czytałem to już jakieś pół roku temu albo więcej i podawał to wtedy Niebezpiecznik za jakąś zachodnią agencją
Bez gówna, Borewicz.
Taaaa teraz wszyscy tutaj “no shit Sherlock” a wcześniej to “Dworczyk idiota trzyma na prywatnym mailu poufne info”, “a źródełko z przeciekami jak najbardziej legitne”, “wina Dworczyka, pis bad”.
Wsm średnio łapie. Czy dla ruskich nie byłoby najlepiej żeby przy władzy pozostał PiS? Po cholerę to robili skoro tylko osłabiają “swoich”. Chyba że liczyli ze zmieni ich konfa
Cała ta sprawa pokazuje, jak kartonowe mamy państwo. Ktoś ma grube materiały obciążające Dworczyka, nie wiemy czy najgorętsze maila nie zostały jeszcze opublikowane. Innymi słowy istnieje duże ryzyko, że ktoś zwyczajnie mógłby go szantażować. Służby natomiast okazały się całkowicie bezradne w namierzeniu sprawców.
I co? I gówno. Dworczyk nadal zasiada w rządzie. W normalnym państwie byłby odsunięty od decyzyjnych stanowisk do czasu wyjaśnienia sprawy.
7 comments
Nic się nie stało jedziemy dalej..
Męczy mnie ten kraj
[szok i niedowierzanie](https://i.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/023/180/notsurprisedkirk.jpg)
Mam wrażenie, że czytałem to już jakieś pół roku temu albo więcej i podawał to wtedy Niebezpiecznik za jakąś zachodnią agencją
Bez gówna, Borewicz.
Taaaa teraz wszyscy tutaj “no shit Sherlock” a wcześniej to “Dworczyk idiota trzyma na prywatnym mailu poufne info”, “a źródełko z przeciekami jak najbardziej legitne”, “wina Dworczyka, pis bad”.
Wsm średnio łapie. Czy dla ruskich nie byłoby najlepiej żeby przy władzy pozostał PiS? Po cholerę to robili skoro tylko osłabiają “swoich”. Chyba że liczyli ze zmieni ich konfa
Cała ta sprawa pokazuje, jak kartonowe mamy państwo. Ktoś ma grube materiały obciążające Dworczyka, nie wiemy czy najgorętsze maila nie zostały jeszcze opublikowane. Innymi słowy istnieje duże ryzyko, że ktoś zwyczajnie mógłby go szantażować. Służby natomiast okazały się całkowicie bezradne w namierzeniu sprawców.
I co? I gówno. Dworczyk nadal zasiada w rządzie. W normalnym państwie byłby odsunięty od decyzyjnych stanowisk do czasu wyjaśnienia sprawy.