Jakbyście się zastanawiali czemu w waszym sklepie nie ma oleju rzepakowego: jest on sprzedawany w Niemczech za 20 zł/litr 🤷

46 comments
  1. Na tych butelkach nie ma nawet niemieckich napisów. Nie widziałem jeszcze czegoś takiego i aż się dziwię, że jest to tutaj legalne…

  2. Ostatnio w markecie: Sześć rodzajów rzepakowego do wyboru, sześć rodzajów słonecznikowego. Nie liczę oliwy i innych olejów. Oleju nie brakuje.

  3. Powiecie żem ameba, ale jak tylko zaczęły się kłopoty na Ukrainie sprawdziłam, co eksportowali do Polski i zrobiłam tego zapas. Olej może być po 20zl za butelkę, nie straszny mi ewentualny brak. Na szczęście sami mamy w kraju w kij rzepaku, ale cena oleju i tak będzie iść w górę. Olej może stać, się nie zmarnuje 🙂

  4. Dokładnie odwrotnie, zastanawiam się dlaczego już od dwóch tygodni nie mogę znaleźć słonecznikowy olej pośród oceanu rzepakowego w Biedronce.

    A jeszcze warzywa mrożone do barszczu. Nie wiem co tam z tym zbieraniem pomocy dla Ukrainy, ale kiedy od kilku tygodni nie mam mrożonych warzyw do barszczu, to czuję się raczej zagrożony, niż wsparty /s

  5. We Frisco zniknął litrowy, a mały wychodzi po 17 zł/l ☹

    Ciekawe czy da się smażyć na oleju napędowym? – byłoby znacznie taniej…

  6. A ciemnym wciśnie się bajeczkę o “x produkt” jest droższy, bo była susza/powódź/itp, a nie że cały towar poszedł na eksport.

  7. Nie wiem o jakich brakach OP mówi, może w wypizgajewie dolnym tir nie dojechał czy co, ale w moich stronach tak w małych osiedlowych sklepach jak i w super marketach wszystko jest. Ostatnie braki jakie pamiętam to z samego początku pandemii brak papieru toaletowego i mąki. Teraz tak – pokaż opie zdjęcia ze swojego sklepu gdzie są jakieś braki albo jesteś ruska onuca co panikę sieje i tyle.

  8. Oleju moze zbraknac dopiero w przyszlym roku. To co teraz jest w sklepach to rzepak conajmniej w zeszlym roku zebrany, takze gwaltowny wzrost cen to tylko spekulacja producenta

  9. Tak działa zestawienie kraju bogatego i biedniejszego, gdzie śmiało można powiedzieć, że my nie jesteśmy krajem biednym. Wyobraźcie sobie więc kryzys gdy problem stanie się globalny, bo skoro Niemcy są w stanie nas wykupić, to co mają zrobić kraje Afryki i Ameryki Południowej? Bieda idzie.

  10. Prawda taka, ze były braki oleju w Niemczech ale już wszystko wraca do normy. W Polsce takiego problemu nie było i nie ma. Byłam w Polsce na Wielkanoc kupiłam sobie elegancko 2 butelki rzepakowego i słonecznikowego i nie widziałam w Polsce żadnych braków.

  11. A ja mam inne wytłumaczenie dlaczego rzepakowego nie ma w mojej okolicy: lokalni rolnicy kupują na paszę dla zwierząt.

Leave a Reply