Na tych butelkach nie ma nawet niemieckich napisów. Nie widziałem jeszcze czegoś takiego i aż się dziwię, że jest to tutaj legalne…
Nie zauważyłam żadnych braków w sklepach…
Dzieki, ale sie nie zastanawiam.
Ktos slyszal o brakach w polsce?
OP odkryl eksport.
Oleju w sklepach nie brakuje… jakaś antyniemiecka kampania? Jak tam olej w Rosji, macie? 😉 😉 😉
Nie zauważyłem żeby był problem. Jest w chu droższy ale jest.
Ostatnio w markecie: Sześć rodzajów rzepakowego do wyboru, sześć rodzajów słonecznikowego. Nie liczę oliwy i innych olejów. Oleju nie brakuje.
Jak byś nie wiedział co to wolny rynek
2 tygodnie temu był u mnie w promocji w Aldi i w Kaufland, więc nie
stonks
TVP: Niemcy pozbawiają Polaków dostępu do oleju
Pis powinien wprowadzić akcyzę na olej
W Holandii są braki oleju, polskiego oleju nie eksportują
Kto pytał?
Ah ten Tusk
Winny oczywiście Donald T.
Powiecie żem ameba, ale jak tylko zaczęły się kłopoty na Ukrainie sprawdziłam, co eksportowali do Polski i zrobiłam tego zapas. Olej może być po 20zl za butelkę, nie straszny mi ewentualny brak. Na szczęście sami mamy w kraju w kij rzepaku, ale cena oleju i tak będzie iść w górę. Olej może stać, się nie zmarnuje 🙂
I bardzo dobrze, że tego oleju nie ma u nas, bo olej rzepakowy nie powinien być spożywany przez żadną żywą istotę.
W Anglii też widziałem. Nawet tanio.
Dokładnie odwrotnie, zastanawiam się dlaczego już od dwóch tygodni nie mogę znaleźć słonecznikowy olej pośród oceanu rzepakowego w Biedronce.
A jeszcze warzywa mrożone do barszczu. Nie wiem co tam z tym zbieraniem pomocy dla Ukrainy, ale kiedy od kilku tygodni nie mam mrożonych warzyw do barszczu, to czuję się raczej zagrożony, niż wsparty /s
We Frisco zniknął litrowy, a mały wychodzi po 17 zł/l ☹
Ciekawe czy da się smażyć na oleju napędowym? – byłoby znacznie taniej…
TVP: Niemcy korzystają z dobrobytu Polski XDD
NIEMCY ZAZDROSZCZÄ POLAKOM OLEJU!!
Polscy przedsiębiorcy ratują Niemcy swoją szczodrością
“Niemcy zazdroszczą polsce oleju”
OP z gorszym clickbaitem niż niejedna gazeta internetowa
W Chicago też jest pod dostatkiem
ajajaj, siwy dym!
Chyba dobrze, że płacą więcej niż my za ten sam produkt?
A ciemnym wciśnie się bajeczkę o “x produkt” jest droższy, bo była susza/powódź/itp, a nie że cały towar poszedł na eksport.
Spekulacja na rzepakowym gdy ze słonecznikowym jest problem. Co za świat.
Nie wiem o jakich brakach OP mówi, może w wypizgajewie dolnym tir nie dojechał czy co, ale w moich stronach tak w małych osiedlowych sklepach jak i w super marketach wszystko jest. Ostatnie braki jakie pamiętam to z samego początku pandemii brak papieru toaletowego i mąki. Teraz tak – pokaż opie zdjęcia ze swojego sklepu gdzie są jakieś braki albo jesteś ruska onuca co panikę sieje i tyle.
Wszyscy jadą po opie jełopie, a 300 wgóreglosow spadło z nieba
Jeszcze to sprzedają w REWE, lmao
Oleju moze zbraknac dopiero w przyszlym roku. To co teraz jest w sklepach to rzepak conajmniej w zeszlym roku zebrany, takze gwaltowny wzrost cen to tylko spekulacja producenta
Tak działa zestawienie kraju bogatego i biedniejszego, gdzie śmiało można powiedzieć, że my nie jesteśmy krajem biednym. Wyobraźcie sobie więc kryzys gdy problem stanie się globalny, bo skoro Niemcy są w stanie nas wykupić, to co mają zrobić kraje Afryki i Ameryki Południowej? Bieda idzie.
Już od dawna sprowadzam olej z Niemczech. Opłacalny biznes.
Prawda taka, ze były braki oleju w Niemczech ale już wszystko wraca do normy. W Polsce takiego problemu nie było i nie ma. Byłam w Polsce na Wielkanoc kupiłam sobie elegancko 2 butelki rzepakowego i słonecznikowego i nie widziałam w Polsce żadnych braków.
cool, garść niemieckich eurasów do kieszeni polskich kapitalistów.
Nie sądziłem, że dożyję czasów gdy smażenie na maśle będzie tańsze niż smażenie na oleju
A ja mam inne wytłumaczenie dlaczego rzepakowego nie ma w mojej okolicy: lokalni rolnicy kupują na paszę dla zwierząt.
Nie zauważyłem braków, inna sprawa że jest drogi
Jako polak mieszkający w Niemczech mogę potwierdzić
Tutaj w UK niektóre sklepy zaczęły ograniczać ile oleju można kupić naraz.
Żadnych braków u mnie w biedrze nie zauważyłem, jedynie tylko ceny poszybowały w góre.
46 comments
Na tych butelkach nie ma nawet niemieckich napisów. Nie widziałem jeszcze czegoś takiego i aż się dziwię, że jest to tutaj legalne…
Nie zauważyłam żadnych braków w sklepach…
Dzieki, ale sie nie zastanawiam.
Ktos slyszal o brakach w polsce?
OP odkryl eksport.
Oleju w sklepach nie brakuje… jakaś antyniemiecka kampania? Jak tam olej w Rosji, macie? 😉 😉 😉
Nie zauważyłem żeby był problem. Jest w chu droższy ale jest.
Ostatnio w markecie: Sześć rodzajów rzepakowego do wyboru, sześć rodzajów słonecznikowego. Nie liczę oliwy i innych olejów. Oleju nie brakuje.
Jak byś nie wiedział co to wolny rynek
2 tygodnie temu był u mnie w promocji w Aldi i w Kaufland, więc nie
stonks
TVP: Niemcy pozbawiają Polaków dostępu do oleju
Pis powinien wprowadzić akcyzę na olej
W Holandii są braki oleju, polskiego oleju nie eksportują
Kto pytał?
Ah ten Tusk
Winny oczywiście Donald T.
Powiecie żem ameba, ale jak tylko zaczęły się kłopoty na Ukrainie sprawdziłam, co eksportowali do Polski i zrobiłam tego zapas. Olej może być po 20zl za butelkę, nie straszny mi ewentualny brak. Na szczęście sami mamy w kraju w kij rzepaku, ale cena oleju i tak będzie iść w górę. Olej może stać, się nie zmarnuje 🙂
I bardzo dobrze, że tego oleju nie ma u nas, bo olej rzepakowy nie powinien być spożywany przez żadną żywą istotę.
W Anglii też widziałem. Nawet tanio.
Dokładnie odwrotnie, zastanawiam się dlaczego już od dwóch tygodni nie mogę znaleźć słonecznikowy olej pośród oceanu rzepakowego w Biedronce.
A jeszcze warzywa mrożone do barszczu. Nie wiem co tam z tym zbieraniem pomocy dla Ukrainy, ale kiedy od kilku tygodni nie mam mrożonych warzyw do barszczu, to czuję się raczej zagrożony, niż wsparty /s
We Frisco zniknął litrowy, a mały wychodzi po 17 zł/l ☹
Ciekawe czy da się smażyć na oleju napędowym? – byłoby znacznie taniej…
TVP: Niemcy korzystają z dobrobytu Polski XDD
NIEMCY ZAZDROSZCZÄ POLAKOM OLEJU!!
Polscy przedsiębiorcy ratują Niemcy swoją szczodrością
“Niemcy zazdroszczą polsce oleju”
OP z gorszym clickbaitem niż niejedna gazeta internetowa
W Chicago też jest pod dostatkiem
ajajaj, siwy dym!
Chyba dobrze, że płacą więcej niż my za ten sam produkt?
A ciemnym wciśnie się bajeczkę o “x produkt” jest droższy, bo była susza/powódź/itp, a nie że cały towar poszedł na eksport.
Spekulacja na rzepakowym gdy ze słonecznikowym jest problem. Co za świat.
Nie wiem o jakich brakach OP mówi, może w wypizgajewie dolnym tir nie dojechał czy co, ale w moich stronach tak w małych osiedlowych sklepach jak i w super marketach wszystko jest. Ostatnie braki jakie pamiętam to z samego początku pandemii brak papieru toaletowego i mąki. Teraz tak – pokaż opie zdjęcia ze swojego sklepu gdzie są jakieś braki albo jesteś ruska onuca co panikę sieje i tyle.
Wszyscy jadą po opie jełopie, a 300 wgóreglosow spadło z nieba
Jeszcze to sprzedają w REWE, lmao
Oleju moze zbraknac dopiero w przyszlym roku. To co teraz jest w sklepach to rzepak conajmniej w zeszlym roku zebrany, takze gwaltowny wzrost cen to tylko spekulacja producenta
Tak działa zestawienie kraju bogatego i biedniejszego, gdzie śmiało można powiedzieć, że my nie jesteśmy krajem biednym. Wyobraźcie sobie więc kryzys gdy problem stanie się globalny, bo skoro Niemcy są w stanie nas wykupić, to co mają zrobić kraje Afryki i Ameryki Południowej? Bieda idzie.
Już od dawna sprowadzam olej z Niemczech. Opłacalny biznes.
Prawda taka, ze były braki oleju w Niemczech ale już wszystko wraca do normy. W Polsce takiego problemu nie było i nie ma. Byłam w Polsce na Wielkanoc kupiłam sobie elegancko 2 butelki rzepakowego i słonecznikowego i nie widziałam w Polsce żadnych braków.
cool, garść niemieckich eurasów do kieszeni polskich kapitalistów.
Nie sądziłem, że dożyję czasów gdy smażenie na maśle będzie tańsze niż smażenie na oleju
A ja mam inne wytłumaczenie dlaczego rzepakowego nie ma w mojej okolicy: lokalni rolnicy kupują na paszę dla zwierząt.
Nie zauważyłem braków, inna sprawa że jest drogi
Jako polak mieszkający w Niemczech mogę potwierdzić
Tutaj w UK niektóre sklepy zaczęły ograniczać ile oleju można kupić naraz.
Żadnych braków u mnie w biedrze nie zauważyłem, jedynie tylko ceny poszybowały w góre.
to się nazywa eksport