Niemieckie problemy wchodzą do polskich sklepów. “Wykupili cały olej” Tags:polska 4 comments Dementuję. Mieszkam przy granicy z DE, wczoraj kupiłam w markecie (również przy granicy z DE) olej słonecznikowy 😄 Potwierdzam byłem tym olejem. Niemiec przyjechał, kupił mnie i teraz będzie mnie lał do Opla którym jeździ co niedzielę do kościoła Czas zacząć gotować na parze 😉 Ciekaw jestem czy istnieje podobna sytuacja przy granicy z Litwą… Leave a ReplyYou must be logged in to post a comment.
Dementuję. Mieszkam przy granicy z DE, wczoraj kupiłam w markecie (również przy granicy z DE) olej słonecznikowy 😄
Potwierdzam byłem tym olejem. Niemiec przyjechał, kupił mnie i teraz będzie mnie lał do Opla którym jeździ co niedzielę do kościoła
4 comments
Dementuję. Mieszkam przy granicy z DE, wczoraj kupiłam w markecie (również przy granicy z DE) olej słonecznikowy 😄
Potwierdzam byłem tym olejem. Niemiec przyjechał, kupił mnie i teraz będzie mnie lał do Opla którym jeździ co niedzielę do kościoła
Czas zacząć gotować na parze 😉
Ciekaw jestem czy istnieje podobna sytuacja przy granicy z Litwą…