
Za moich czasów różnica między pogodą a klimatem była omawiana na pierwszej lekcji przyrody. Nie mogę uwierzyć, że już 14% wyborców to podważa.
by wokolis

Za moich czasów różnica między pogodą a klimatem była omawiana na pierwszej lekcji przyrody. Nie mogę uwierzyć, że już 14% wyborców to podważa.
by wokolis
24 comments
14%? Bardziej bym powiedział że 51.
Prawacy to debile, spokojnie to łykna i powiedzą że dobrze gada
Berkowicz nie musi się o nic bić – to inni biją się o drugie miejsce za nim.
Jak mnie wkurwia to “Planeta Płonie” i nie ważne już czy to jest sarkazm czy nie.
Konfiarze gdy w Finlandii utrzymuje się 30*C przez ponad 2tygodnie: śpię
Konfiarze gdy na kasprowym jednego dnia spadnie śnieg: poważna sprawa
“Klimat” jest złożony ze zjawisk pogodowych które “pasują pod tezę”, zaś “anomalie pogodowe” to wszystko pozostałe
Skoro prawa wyborcze mają wszyscy obywatele to i kretyni muszą mieć swoją reprezentację w sejmie.
W górach pada śnieg.
Panie. Cuda o których nawet najstarsi górale nie słyszeli!
To tak jak mówić w czasie kryzysu ekonomicznego, że nie ma kryzysu bo zakłady pogrzebowe radzą sobie bardzo dobrze z powodu fali samobójstw.
Edit. Literówki.
przecież to Berkowicz, człowiek tylko z nazwy
klasyk – odwołali globalne ocieplenie bo gdzieś spadł śnieg
[removed]
Najwięcej krzywdy zrobiło określenie “globalne ocieplenie”. Bo ludzie słyszą, i myślą że jak globalne ocieplenie to ma być tylko cieplej, zawsze i wszędzie.
Nie patrzą że 20 lat temu śnieg potrafił leżeć przez 4-6 miesięcy w metrach, a teraz jest dobrze jak spadnie cokolwiek. Na moją komunię śnieg padał w maju.
Albo że lato przechodzi prawie prosto w taką lekką zimę, a zima prosto w lato – pozostałe 2 pory roku trwają może po miesiąc, czasem krócej. O przedwiośniu i przedzimiu można w ogóle zapomnieć. A może jest tylko przedzimie i zjadło zimę?
Ale nie, wystarczy że zimny lipiec i/lub sierpień i nie ma globalnego ocieplenia, globalne kłamstwo.
U mnie na pierwszej lekcji przyrody był omawiany przedmiotowy system oceniania :/
Nie repostujcie tego jebanego imbecyla.
Twoje czasy to pewnie mniej więcej te same czasy jak Berkowicz był w szkole. Tylko tyle że on różni się tym od ciebie, że zbyt mądry raczej nie jest, więc mógł nie zrozumieć.
Czyli co najmniej 30% wyborców wierzyło w sfałszowane wybory przez opozycję, tylko dlatego, że Giertych zaczął bawić się w teorie spiskowe?
Berkowicz jest debilem, a takich ma każda partia. To nie znaczy jednak, że wszystko co gadają pokrywa się z linią całej partii. A przede wszystkim nie znaczy, że na podstawie tego co gadają, można oceniać wyborców danej partii jako całości.
No i przez takich ludzi trzeba stosować termin “zmiana klimatu”.
Jednym z przewidywań zmian klimatu jest wzrost częstości zjawisk rzadkich, np. susz. Ale czy śnieg w górach w sierpniu do tego należy, nie wiem.
Natomiast 10 cm na wodowskazie Warszawa Bulwary nie było nigdy (wrzesień zeszłego roku 18 cm, lipiec tego roku 13 cm, prognoza na wtorek 4 cm).
Nawet kleszcze ogarniają, że jest cieplej i to, że śnieg spadł zimą, ale 4 razy, a nie 20.
to powinno być karane
Kochani, jak wytłumaczyć bombelkowi, że Kasprowy Wierch to nie cała planeta? Chłopczyk ma 41 lat i jest posłem na Sejm.
Tradycja klimatycznej dezinformacji to jeden z głównych filarów polskiej prawicy, zwłaszcza tej “alternatywnej”, Kurwin grzał ten temat na Facebooku już ponad 15 lat temu.
Jestem najedzony, wobec tego głód na świecie nie istnieje.
Comments are closed.