
Jeśli ktoś nie wie kim oni są, to wyjaśniam: Oni zajmują się nagrywaniem na youtubie, wykroczeń popełnianych przez kierowców którzy łamią przepisy o ruchu drogowym, poprzez jeżdżeniu po chodniku, wjeżdżaniu pod prąd, itp. Ich działalność polega na zwróceniu uwagi kierowcy o popełnionym wykroczeniu i nagrania reakcji kierowcy na zwrócenie uwagi, i później do wrzucenia filmu na platformę youtube, dlatego żeby uświadomić innym że doszło do niszczenia wspólnej przestrzeni, arogancji kierowców, i że chodnik nie jest do jeżdżenia samochodem, a dla pieszych którzy mają prawo na nim chodzić lub stać. A jaka jest wasza opinia? Popieracie ich działania? Czy nie tolerujecie takich metod? Dajcie znać co o tym sądzicie.
by Retro1623
44 comments
Bardzo pozytywną. Trzeba mieć jaja i odwagę, żeby w tym kraju robić takie rzeczy.
Baza!
samochodoza jest troche szalony, ale nie dziwie mu sie, konfitura dobrze uzupelnia swoja radykalna uprzejmoscia to czego samovhodoza swoim trollingiem nie posiada. Inne podejscia, problem ten sam, maja racje, ze ludziom za kolkiem wylacza sie normalne myslenie i nagle wszystko mozna i wygoda najwazniejsza
Cóż temat ich dzialności jest mi dobrze znany. Mam parę spostrzeżeń na ten temat.
1. W świetle prawa oni najczęściej mają rację jednak w nagrywaniu nie przeszkadza im gdy sami łamią jakieś przepisy.
2. O ile jadą po cwaniakach mających w dupie wszelkie przepisy – typ wjechałbym do sklepu gdybym mógł – to nie podoba mi się gdy zaczepiają ludzi, którzy wykonują jakieś prace przy okazji np stojąc na chodniku autem
3. Często są pasywno agresywni w stosunku do osób, które nagrywają i to nie jest fajne
4. Moim zdaniem metody typu smarowanie psimi odchodami lub malowanie kredą aut, które źle zaparkowały nikomu nie służy
Swoją drogą taki Samochodoza czy Konfitura muszą mieć trochę smutne życie, mam wrażenie, że ich działalności idą już w stronę fanatyzm czy obsesji.
Podsumowując moim zdaniem ich działalność nie da za wiele dobrego. Działają troche jak te zagubione dzieci z Ostatniego Pokolenia czyli są irytujący ale właśnie przez to nikogo nie interesuje na poważnie co mają do przekazania
Jeśli chodzi o sporą popularność ich treści to myślę, że ludzie lubią oglądać jak komuś coś nie wychodzi, coś robi źle i ma z tego większe lub mniejsze problemy. To dla mnie trochę przerażające
Popieram i regularnie oglądam.
Uwielbiam widzieć jak ludzie robią z siebie debili.
Robią dobra robote
Nazwijcie mnie zamordystą, ale mam dosyć rygorystyczne podejście do przepisów. Jak są to się stosuj. Jak są głupie to pracuj, żeby je zmienić. Dawno straciłem wiarę w rozsądek i tzw. kontrakt społeczny, więc zasady i ich egzekwowanie to może gorsza, ale jakaś alternatywa.
Tego typu akcje, zwłaszcza Konfitury oceniam bardzo dobrze. Nie ma cichego przyzwolenia na samowolkę. Jak ktoś chce łamać przepisy to niech przynajmniej będzie świadom, że mnóstwo osób się z nim nie zgadza.
Chciałbym, żeby może w innych dziedzinach się ktoś podobny uaktywnił, a nie tylko ruch drogowy.
Nie znam
Pozytywną, oczywiście!
Pozytywnie. Szkoda że tacy ludzi działają tylko w dużych miastach. W mojej miejscowości co chwilę muszę schodzić z chodnika na jezdnię, bo kierowca postanowił zająć całą szerokość chodnika.
Potrzebujemy jakiegoś analogicznego działacza z rowerozą, bo to co niektórzy robią, to woła o pomstę do nieba. Szczególnie na elektrykach.
Elegancko!
Samochodozy dużo nie oglądałem ale Konfitura bardzo pozytywnie
Chciałbym, żeby przy braku reakcji służb eskalowali sytuację. Np. jakieś pisma do przełożonych policjantów/strażników, którzy nie reagują, jeśli to nic nie da to do władz miasta, ministerstwa? Generalnie drążenie aż do skutku.
Problem jest systemowy, że służby, mają wywalone na wykroczenia.
A to służby mają za zadanie egzekwowanie prawa, a nie jacyś youtuberzy.
Samochodoza trochę odjechał choć po części rozumiem jak wszelkie służby mają to generalnie w pędzlu więc uznał, że skoro po dobroci nie można to trzeba tak.
Konfiture podziwiam za opanowanie w wielu tych sytuacjach i mozolne tłumaczenie popełniajacym wykroczenie. Wraz z prezentowaniem wyników swoich zgłoszeń. Widać też, że w pewnym momencie jak skandal dociera szeroko to są działania: bazarek, plac przed kościołem czy chodnik przy giełdzie w Łodzi.
Kropla w morzu potrzeb i treści im nie zabraknie bo państwo tu skapitulowało choć ciesza te pojedyncze sukcesy.
Bardzo dobrze robią i pokazują problem w naszym spoleczeństwie, który dotyczy nie tylko samochodów – kompletny egoizm kosztem spoleczeństwa.
Zachowania z parkowaniem doskonale pokazują, iż komfort źle parkujących jest ponad bezpieczeństwo pieszych, i stan chodników. Wolą zniszczyć to co wspólne byleby nie przejść o wlasnych nogach dystansu 100m.
Dodatkowo ukazują patologie biznesów, które stawiają punkty uslugowe nastawione na duży ruch samochodów dostawczych w miejscu gdzie nie są w stanie legalnie zaparkować potem tej ciężarówki i ten kilku tonowy behemoth wjeżdża na te chodniki i skraca ich żywotność o lata a nawet dziesięciolecia.
Mam nadzieje, że Policja się w końcu ogarnie i zacznie wystawiać więcej mandatów za jawne parkowanie na chodniku. Może należaloby zmniejszyć dolne widelki kary za takie parkowanie z 1500 PLN do jakiś 100-200 PLN? Zacząlem sie zastanawiac czy nie super wysoka kara w stosunku do czynu nie jest powodem przez który policjanci nie wystawiają tych mandatów przez co przepis jest prawie martwy. Dla porównania przejazd na czerwonym świetle co stwarza bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia to tylko 500 PLN.
Chciałbym ich zaprosić do Wrocławia. Ciekaw jestem ile „Rybiarzy” złapią bo ludzie z firmy Ryba Taxi jeżdżą jak najgorsze chamstwo pospolite.
Dzięki tym ludziom i kanałom na YouTube oszczędziłem już mnóstwo kasy na nie posiadaniu samochodu i współczuję każdemu, kto uczestniczy w polskim ruchu drogowym. Nawet jako pieszy czasami bywa ciężko.
A jest jakieś forum dla konfiturarzy?
nie znam osobiście. nie oglądam bo, z oglądania – nie wynika wiele.
jeśli ktoś by mi dał $$$ na 4 rejestratory “Full HD czy 16k” w 4 strony auta, i nagrywał filmy – zawsze jak prowadzę, a jak jakiś komuś zajedzie, puknie, stuknie, czy jedzie z oponami łysymi tak że widać 5 metrów dalej, dymi się z fury tak że nawet na zamkniętym obiegu – czuję – to bym wziął $$$ i nagrywał i klikał “wyślij”.
Owszem prowokowanie (kiedys było “kultularny kierowca radia ZET” miało to pokazywać “dobrych” kierowców, ale jeździli po cywilu, za ludźmi, w tym poza teren zabudowany i _też_ po zmroku – program się skończył bo kontrowersji było).
Ludzie zdobywają pewne uprawnienia, to nie jest tak że każdy może mieć “zwykłą kategorię B” i powinni to docenić. Nie, to nie czy to będzie jakiś STOP-CHAM czy inne to ogólnie poprawia bezpieczęśtwo.
Fiem że może to być bliskie do ZOMO ale uważam że – skoro ludzie nie doceniają pewnego “kontraktu społecznego”, to powinno być “twarde prawo, ale prawo” i konsekwentnie ekzekwowane – tj jeśli za coś jest jakaś “śmieszna” grzwyna typu nawet 30 zł, to tak powinna być i nie ma opcji że ktoś jej może uniknąć.
Hint: w Central Park w NYK było tak że strach było iść za dnia w 4 chłopa, przyszedł taki burmistrz, wziął towarzystwo za gębę – w nocy, drobniutka kobietka może iść biegać – NIKT jej nawet nie zaczepi. On nie stworzył nowych przepisów – on je zaczął respektować, sądy w 24-48h – nawet za zaśmiecanie. (!)
Odnośnie tej “konfidencji” to nam, jeszcze z zaborów a potem okupacji, a potem – komuny – we krwi kipi “donosiciel”, nie, nie donosiciel – np zabrać sąsiadowi kluczyki do auta bo z osiedla nie jest w stanie wyjechać ? “nic się nie stało, zawsze jeździł na podwójnym gazie”, zgłosić – jazdę pod wpływem do policji (to ich rola), bicie dzieci czy rodziny do – MOPS/GOPS ? problemy alkoholowe do pełnomicnika d/s walki z alkoholizmem – tak to jest ich robota i to super postawa proobywatelska.
Był taki case: NFZ i prywatne “położne” i “prywatne” znieczulenie dooponowe przy porodach, dodatkowe opłaty za prywatne sale w publicznych szpitalach i w TV rzecznik NFZtu – KAZDA zgłoszona sprawa – będzie wyjaśniana, uprawniona do zgłoszenia jest – matka rodząca, może rok po porodzie.
Nie mamy wiele takich zgłoszeń, stąd dla nas problem jest marginalny, a potem niezależne badania.
I tak – jak chcemy aby standardy opieki okołoporodowej były wysokie i niezależały od ponoszenia dodatkowych wydatków (jedni mają pieniędze, inni mają inne priorytety np dać 20 tyś za poród+ czy przeznaczyć je na dostosowanie mieszkania i wyprawkę dla dziecka)
i kończąc ten długi wpis, TAK – niech robią dobrą robotę – dla mnie, to taki “posterunkowy” zaraz po szkółce powinien jeden z drugim – dostać “cywilną Skodę” (czy innego Opla), kamerę z każdej strony, zatankować LPG po taniości – i pojeździć. Jak będzie widział że – może już pisać “500” to zatrzymuje i pisze kwit, jak “tylko 200,-” to nagranie, jak pod jednen “adres” się zbierze tych “za 200” jakieś 100 sztuk to i jakiś młody prokurator, się winien zainteresować.
A za pieniądze w/w uzyskane – np sadzimy drzewa, organizujemy parki itp.
Jako kierowca – baza, brakuje jeszcze odpowiednika dla rowerzystów. Dwie najgorsze sytuacje na polskich drogach to napotkanie podstarzałego faceta w suvie, albo domorosłego kolarza.
Oglądam tylko Konfiturę i kocham gościa. Sama trochę walcze z samochodozą w moim otoczeniu, nie mam jaj (dosłownie i w przenośni) by konfrontować sebków XD ale kilka razy zgłaszane było na policję czy straż miejską.
Zdarzyło mi się kilka nieprzyjemnych sytuacji jako kierowcy by nie widzieć pieszego zblizajacego się do pasów, bo samochody zastawiły i trzeba w ostatniej chwili wbijać w podłogę hamulec. W drugą stronę też, gdy jako pieszy nie widzą mnie kierowcy.
Nie mam litości dla takich debili co stwarzają zagrożenie swoim obsranym BMW, byle stanąć te 30m bliżej do sklepu
Są cudowni. Potrzeba więcej takich ludzi
jestem samochodziarzem i bardzo sobie cenię. robią dobrą robotę.
Robią bardzo dobrą robotę i podziwiam, że im się chce
Popieram w 100%. Dość chamstwa na drogach.
A czego tu nie popierać?
Szacun
Goście idą w jak największą ilość contentu i rzeczywiście mają dużo sytuacji gdzie kierowcy jada po chodniku i przeszkadzają pieszym, ale są też niewinne sytuację jak babka która trochę zachaczyla przy parkowaniu o pas zieleni i gość od razu zbiera dowody jak rudy z blok ekipy.
Wydaje mi się że to kwestia czasu kiedy ze strażnika zamieni się w zwykłego upierdliwca
Każde miasto powinno mieć takiego Wojtka i Maksyma.
Szanuję i wspieram materialnie jak dostaję wypłatę
Żadną. Historyczna Grodzienszczyzna ma dobrych kierowców, dobrze zaplanowane miasta i uprzejmych mieszkańców. Chamstwo zaczyna się na Mazowszu.
W sumie dobrą, przez to, że ludzie parkują tam gdzie nie można na mojej ulicy postawiono metalowe słupki wzdłuż chodnika. Raz, że koszt, dwa, że postawiono je tak głęboko w chodnik, że zwężono jego efektywną szerokość o pół metra.
Rowerzyści w tym kraju też nie znają przepisów i pchają się na ten wąski chodnik, sprawiając, że ruch po nim jest wyjątkowo uciążliwy.
Tak czy inaczej, pierwotną przyczyną powstania tego syfu jest brak respektowania przepisów przez kierowców.
Przykre że muszą wyręczać pracę samorządów, policji i straży miejskiej
Popieram jak najbardziej
Cóż, jeśli ktoś w czynie społecznym dba o przestrzeganie prawa i przepisów, a czyni to jeszcze w celu poprawy życia ludzi, to generalnie chyba nalezy się o nim pozytywne zdanie.
Bardzo dobrze, bardzo dobrze, bardzo dobrze 😈
Oni tworzą szkodliwe zasady życia społecznego (nie czepianie się), więc żeby poprawić sytuację trzeba je złamać, nawet jak jest to hamskie i *aspołeczne*.
Potrzeba nam x100 tyle takich ludzi. Buractwo kierowcow i kartonowosc Policji jest przerazajaca. Przeciez oni nie wymagaja cudow tylko przestrzegania prostych przepisow ruchu drogowego
Popieram w opór, sam walczę z tym swoim mieście
Robią dobrą robotę, gnębią patologię niszczącą publiczne mienie, zabijającą ludzi i utrudniającą im życie.
Przestałem oglądać konfiture jak aktoreczka 2 kategorii pomachała mu prawnikiem a ten usunął ją z filmu, a potem jeszcze pruł się do widzów w komentarzach. Silny wobec słabych, słaby wobec silnych. Jak wystarczy ci pogrozić pozwem to nie jest to zajęcie dla ciebie.
Ogólnie popieram aczkolwiek nie wszystko, ok – jeżdżenie po wąskim chodniku, pakowanie się na siłę zwłaszcza jak są znaki – spoko, zwłaszcza jak wiadomo że blisko jakiś rynek albo jakieś usługi rozrywkowe, to jest chamstwo i lenistwo, z drugiej jednak strony widzisz gdzieś mnóstwo zaparkowanych aut, mnóstwo miejsca wolnego to nie zastanawiasz się czy tu są jakieś zakazy tylko parkujesz i załatwiasz sprawę, to samo rozładowanie paczek lub jedzenia przez kurierów, przecież nie każemy mu każdej paczki nosić 200-300 metrów, niech staje na chodniku w końcu jest w pracy i robią pożyteczną robotę, rozumiem też rozwozicieli dostawczaków m. in. do Żabek, często na parkingach po prostu nie ma miejsca i rozwoziciel nie będzie wypakowywał tony żarcia nawet 20m za sklepem bo to dodatkowe godziny pracy dziennie, nie mam nic przeciwko jeżeli stanie gdzieś dziwnie na chodniku, jeżeli ruch w takich miejscach jest naprawdę niewielki i miejsca jest sporo, bardziej niż januszy pakujących boję się wyprzedzających bez opamiętania, nawet na wąskich i niepewnych drogach co ostatnio jest plagą, typ na podwójnej ciągłej wyprzedza mnie prawidłowo jadącego na zakręcie mimo iż nie widzi czy coś mu jedzie, tu policja powinna się wykazywać.
> Popieracie ich działania?
Z opisu brzmi sensownie, ale nie wiem czy nie cierpią na celebryckie odchyły.
Taka ruska moda.
Comments are closed.