Może i mamy ogromny problem z demografią, ale chociaż dbamy o to by nie dochodziło do kompletnie unikalnych zgonów, prawda?

by greencolorlessdreams

7 comments
  1. Krew na rękach polityków, prokuratorów czy sędziów. Nie pierwszy raz.

  2. To na pewno AI, przecież mieli zakaz prowadzenia pojazdów to napewno by nie wsiedli za kółko zlituj się /s

    Ps. Powinni zgnić w pierdlu.

  3. Mówimy w kraju, w którym łatwiej kupić alkohol w niedzielę niż bułki.

  4. I to się jeszcze długo nie zmieni.

    Niedawna znana mi sprawa, typ z ośmioma zakazami prowadzenia, najświeższy jakoś do 2037, jedzie ze znajomymi po pijaku, potrąca na przejściu dla pieszych faceta, który cudem przelatuje idealnie między metalowym słupkiem a betonowym koszem na śmieci, ląduje kilka metrów dalej z dosłownie jednym otarciem. Typ ucieka z miejsca wypadku, kilkanaście godzin później znajduje go policja. Błąd nr 1, policji i lekarzy: pobrano tylko jedną próbkę krwi, więc nie można sporządzić opinii retrospektywnej, odpada zarzut prowadzenia po alkoholu. Akt oskarżenia idzie z trzema zarzutami: prowadzenia mimo sądowego zakazu, narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia i nieudzielenia pomocy. Sąd utrzymuje tylko pierwszy zarzut, bezpośredniego narażenia nie było, bo jest sobie taka śmieszna uchwała SN z lat 70 ubiegłego wieku że jak samochodem to się nie liczy, nieudzielenia pomocy nie było, bo wedle sądu nie zostało udowodnione czy facet w ogóle wiedział że kogoś potrącił. Co z tego, że nagranie z monitoringu dokładnie pokazywało moment potrącenia praktycznie środkiem maski samochodu, przecież biedny kierujący mógł myśleć, że to dzik czy coś. 

    Efekt: dziewiąty zakaz prowadzenia, teraz to już na pewno zadziała xD 

  5. Ludzie wciąż mają wiarę w polski wymiar sprawiedliwości?

Comments are closed.