Umieszczenie biało-czerwonej flagi na szczycie rezydencji Blair House stało się symbolicznym akcentem wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w USA. To właśnie tam delegacja polska przygotowuje się do kluczowego spotkania w Białym Domu. W środę o godz. 11 czasu lokalnego (17 w Polsce) Donald Trump oficjalnie powita polskiego przywódcę.

Nagranie sprzed budynku opublikował na platformie X korespondent RMF FM Paweł Żuchowski.

Mimo że wizyta polskiego prezydenta w Waszyngtonie ma charakter roboczy, Donald Trump zaoferował Nawrockiemu nocleg w Blair House. To niezwykle prestiżowe miejsce, nazywane często “najbardziej ekskluzywnym hotelem na świecie”. Rezydencja znajduje się naprzeciwko Białego Domu, przy 1651–1653 Pennsylvania Avenue NW, i od lat służy jako oficjalny dom gościnny prezydenta USA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trump chce dorównać Obamie. “Ma niewiele czasu”

Blair House to kompleks czterech połączonych budynków. Gościli tam m.in. Winston Churchill, królowa Elżbieta II oraz liczni premierzy i prezydenci z całego świata. Obiekt pełni rolę nie tylko miejsca zakwaterowania, ale także kulis nieformalnych rozmów, bankietów i dyplomatycznych negocjacji.

Rezydencja Blair House ma także szczególną rolę w tradycji amerykańskiej polityki – wprowadza się do niej prezydent elekt na kilka tygodni przed inauguracją. To właśnie tam szykuje się do objęcia najwyższego urzędu w USA.

Na co dzień Blair House podlega Departamentowi Stanu i Biuru Głównego Protokółu. Obsługą rezydencji zajmują się dyplomaci, pracownicy obsługi oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Obiekt nie jest dostępny dla zwiedzających – pobyt w nim możliwy jest wyłącznie na zaproszenie prezydenta Stanów Zjednoczonych.