Polityka i Wprost

11 comments
  1. Niezupełnie rozumiem, z jakiego powodu w tym zestawieniu znalazła się okładka z *Homo Kisiel* – jest chyba dość oczywiste, że słowo *homo* ma w tym kontekście takie znaczenie, jakie miałoby w *homo sovieticus* czy *homo oeconomicus*, czyli jest łacińskim słowem na człowieka. Konkretnie człowieka Kisiela, bo [artykuł, który ilustruje ta okładka, dosłownie opisuje laureatów nagrody nazwanej od przydomku publicysty Stefana Kisielewskiego, już w pierwszym akapicie ukazując ich jako przeciwieństwo homo sovieticus](https://www.wprost.pl/tygodnik/7347/homo-kisiel.html).

  2. W USA insulina chodzi drogo jak na cenę swojej produkcji, także może nie nas ale mafia lękowa już kogoś zabiła

Leave a Reply