A kto wie ile tych komentarzy to ludzie a ile to boty?
Tylko widzisz, nikt narazie nie wpadł na to JAKIE powinny być te rozwiązania.
Cenzura? Zacznie się gadanie o wolności słowa i ukrywaniu “prawdy”
Fact-checking? Nie zdążysz sprostować 10-15 kłamstw w jednej wypowiedzi, jak pojawi się kolejne 10 z 10 kłamstwami w każdej. A i kto by to wszystko czytał.
Jakaś odpowiedzialność karna za rozprzestrzenianie rosyjskiej narracji? Zacznie się płacz o prześladowania polityczne i znowu ukrywanie niewygodnej “prawdy”
Potrzebna jest weryfikacja istniejących kont z tożsamościami obywateli (np. przez mObywatel) i filtry do treści (verified i nonverified). Musiałoby to być narzucone odgórnie – na poziomie państwowym albo najlepiej Unijnym.
Silna potzreba utworzenia ministerstwa prawdy, by komisarze mogli wydawać rozkazy, że ich prawda jest najprawdziwsza. Pewnie Ci się marzy karanie za niezgodne opinie z komisarzem?
[removed]
jakiś random influencer o którym pierwszy raz w życiu słyszę narzeka że jego reaction tłit gdzie sobie śmieszkuje nie dostał więcej lajków niż filmik zawodowego polityka i pierdoli coś o tym że to wiele mówi o społeczeństwie, no błagam xd
Polska to szurlandia, dziękuję. Upadniemy jak zawsze, społeczeństwo podzielone, łatwa przekąska dla większych. Za 20 lat się będziemy zastanawiać jak to jest że cyklicznie tracimy ojczyznę, i dalej nic nie wymyślimy.
Trochę mnie śmieszy jakie pan wielki twitterowicz tutaj prezentuje oburzenie, że no jak to tak jego elokwentne posty mają mniejsze zasięgi niż Marek Jakubiak (jeden z lepiej rozpoznawalnych polityków btw).
Ale w sumie też mnie ciekawi jak to działa, że na wielu postach Jakubiak ma ledwo po parę tysięcy likeów, a na tych swoich wypowiedziach nagrywanych telefonem już 10 lub 100x więcej.
Może taka forma ryja gadającego z telefonu lepiej trafia do ludzi idk
Bańka vs rzeczywistość.
[removed]
Nawet najlepsze systemowe rozwiązania można o kant dupy potłuc, jeśli nasz kraj nie będzie w stanie zestrzelić niczego mniejszego od odrzutowca…
Jestem oczywiście przeciwnikiem cyberbullyingu, ale nie kryłbym satysfakcji, gdyby zaczęto tych rusofili szczuć do takiego stopnia, że znikaliby na jakiś czas z mediów i 3 razy by się zastanawiali czy w ogóle kiedykolwiek wracać. Żeby nie mieli nawet już siły zgrywać, jakimi to są męczennikami za “głoszenie swoich poglądów”, żeby dosłownie bali się zaglądać do swoich telefonów i dostawali ataków paniki na sam dźwięk powiadomienia.
Zaraz zacznie libkowe sranie o tym że buhu no ale co cenzura? Tak kurwa cenzura, kasować im to gówno, profile banować z automatu a jak im nie pasuje to pisać odwołania do sądu. Jesteśmy państwem które ze strony rosji ma do stracenia wszystko a cackamy się ze zdrajcami jakbyśmy byli Szwajcarią.
Nie po to Elon kupił Twittera, żeby dawać innym państwom techniczne możliwości blokowania promowanych przez jego algorytmy dezinformacji.
Jedyna opcja to zbanowanie X’a w Polsce, co realnie nigdy się nie wydarzy.
Niestety w świecie tak szybkiego przepływu informacji państwa liberalne będą przegrywać z państwami autorytarnymi właśnie dlatego, że to jest miękkie podbrzusze demokracji.
Albo w jakiś sposób będzie przepływ informacji kontrolowany albo trzeba zdominować w ten czy inny sposób wrogi blok – innych opcji nie ma.
15 comments
A kto wie ile tych komentarzy to ludzie a ile to boty?
Tylko widzisz, nikt narazie nie wpadł na to JAKIE powinny być te rozwiązania.
Cenzura? Zacznie się gadanie o wolności słowa i ukrywaniu “prawdy”
Fact-checking? Nie zdążysz sprostować 10-15 kłamstw w jednej wypowiedzi, jak pojawi się kolejne 10 z 10 kłamstwami w każdej. A i kto by to wszystko czytał.
Jakaś odpowiedzialność karna za rozprzestrzenianie rosyjskiej narracji? Zacznie się płacz o prześladowania polityczne i znowu ukrywanie niewygodnej “prawdy”
Potrzebna jest weryfikacja istniejących kont z tożsamościami obywateli (np. przez mObywatel) i filtry do treści (verified i nonverified). Musiałoby to być narzucone odgórnie – na poziomie państwowym albo najlepiej Unijnym.
Silna potzreba utworzenia ministerstwa prawdy, by komisarze mogli wydawać rozkazy, że ich prawda jest najprawdziwsza. Pewnie Ci się marzy karanie za niezgodne opinie z komisarzem?
[removed]
jakiś random influencer o którym pierwszy raz w życiu słyszę narzeka że jego reaction tłit gdzie sobie śmieszkuje nie dostał więcej lajków niż filmik zawodowego polityka i pierdoli coś o tym że to wiele mówi o społeczeństwie, no błagam xd
Polska to szurlandia, dziękuję. Upadniemy jak zawsze, społeczeństwo podzielone, łatwa przekąska dla większych. Za 20 lat się będziemy zastanawiać jak to jest że cyklicznie tracimy ojczyznę, i dalej nic nie wymyślimy.
Trochę mnie śmieszy jakie pan wielki twitterowicz tutaj prezentuje oburzenie, że no jak to tak jego elokwentne posty mają mniejsze zasięgi niż Marek Jakubiak (jeden z lepiej rozpoznawalnych polityków btw).
Ale w sumie też mnie ciekawi jak to działa, że na wielu postach Jakubiak ma ledwo po parę tysięcy likeów, a na tych swoich wypowiedziach nagrywanych telefonem już 10 lub 100x więcej.
Może taka forma ryja gadającego z telefonu lepiej trafia do ludzi idk
Bańka vs rzeczywistość.
[removed]
Nawet najlepsze systemowe rozwiązania można o kant dupy potłuc, jeśli nasz kraj nie będzie w stanie zestrzelić niczego mniejszego od odrzutowca…
Jestem oczywiście przeciwnikiem cyberbullyingu, ale nie kryłbym satysfakcji, gdyby zaczęto tych rusofili szczuć do takiego stopnia, że znikaliby na jakiś czas z mediów i 3 razy by się zastanawiali czy w ogóle kiedykolwiek wracać. Żeby nie mieli nawet już siły zgrywać, jakimi to są męczennikami za “głoszenie swoich poglądów”, żeby dosłownie bali się zaglądać do swoich telefonów i dostawali ataków paniki na sam dźwięk powiadomienia.
Zaraz zacznie libkowe sranie o tym że buhu no ale co cenzura? Tak kurwa cenzura, kasować im to gówno, profile banować z automatu a jak im nie pasuje to pisać odwołania do sądu. Jesteśmy państwem które ze strony rosji ma do stracenia wszystko a cackamy się ze zdrajcami jakbyśmy byli Szwajcarią.
Nie po to Elon kupił Twittera, żeby dawać innym państwom techniczne możliwości blokowania promowanych przez jego algorytmy dezinformacji.
Jedyna opcja to zbanowanie X’a w Polsce, co realnie nigdy się nie wydarzy.
Niestety w świecie tak szybkiego przepływu informacji państwa liberalne będą przegrywać z państwami autorytarnymi właśnie dlatego, że to jest miękkie podbrzusze demokracji.
Albo w jakiś sposób będzie przepływ informacji kontrolowany albo trzeba zdominować w ten czy inny sposób wrogi blok – innych opcji nie ma.
Comments are closed.