robią, ale ja od centrum Warszawy jestem daleko, więc mi to nie grozi
Niestety średnio.
Nie wiem, ale Cześć Pracy!
Ech ale ja jako dziecko uwielbiałem pochód na 1 maja. To było chyba moje ulubione święto. Zazwyczaj już fajnie, ciepło, wszyscy zadowoleni, kolorowe sztandary, wszyscy koledzy z przedszkola też popierdalają z rodzicami. A pochód kończył się akurat obok jedynej lodziarni w mieście, która miała gofry, więc zawsze wszyscy napierdalali na gofra po pochodzie.
Kojarzy mi sie to z poparciem dla partii totalitarnej. #jebacpis
Toż to mój Konin jest <3
Nie wiem czy to kwesta słabej jakości zdjęcia, ale towarzystwo wygląda na typowo PRLowe.
7 comments
robią, ale ja od centrum Warszawy jestem daleko, więc mi to nie grozi
Niestety średnio.
Nie wiem, ale Cześć Pracy!
Ech ale ja jako dziecko uwielbiałem pochód na 1 maja. To było chyba moje ulubione święto. Zazwyczaj już fajnie, ciepło, wszyscy zadowoleni, kolorowe sztandary, wszyscy koledzy z przedszkola też popierdalają z rodzicami. A pochód kończył się akurat obok jedynej lodziarni w mieście, która miała gofry, więc zawsze wszyscy napierdalali na gofra po pochodzie.
Kojarzy mi sie to z poparciem dla partii totalitarnej. #jebacpis
Toż to mój Konin jest <3
Nie wiem czy to kwesta słabej jakości zdjęcia, ale towarzystwo wygląda na typowo PRLowe.