Kot wchodzi na biurko i odmawia zejścia. Jak przemówić mu do rozumu?

by Khentekhtai

35 comments
  1. Toż to nie biurko tylko królewska ława. Nie żałuj kotu miejsca, jeszcze ze trzy takie by się tam z tobą zmieściły 

  2. Głaskać <3

    Albo zacząć czytać mu tę gramatykę łacińską, co widzę na górze, to sam ucieknie. Chociaż szanuję, że czai się na Gibbona 🙂

  3. Rude mają przecież jedną komórkę mózgową. Prędzej dogadasz się z muchą.

  4. Przemowic do rozumu?

    Toż to jego włości, co najwyżej możesz pogłaskać. Sam sobie przemów do rozumu nieokrzesany dwunogu i zadaj sobie pytanie: czemu nie masz smaczka dla swojego suwerena?

  5. pokazuje ci, że teraz jest jego kolej na korzystanie z biurka

  6. Pogodzić się z losem. Albo przekupić smaczkiem lub zabawką.

  7. Ja biorę do ręki drugą kartkę papieru ceremonialnie, tak żeby zainteresowany widział co robię, i kładę obok tam gdzie nie będzie przeszkadzać – na fotelu, kanapie, podłodze, gdziekolwiek. Kot zwykle w ciągu 30 sekund już tam jest.

    Edit: ewentualnie obok na biurku, może kolega chce po prostu uczestniczyć w zabawie.

  8. Poczekać grzecznie aż zejdzie. Znaj swoje miejsce w szeregu.

  9. Zrób mu miejsce obok biurka, postaw krzesło (albo otwórz szufladę jeśli masz obok), połóż tam kocie łóżko albo kocyk, to sam się przeniesie. Polecam także zapoznać się z konceptem “cat laptops”. Kot przeszkadza bo zaczyna się czuć ignorowany, trzeba go jakoś zaangażować w to, co robisz.

  10. nic nie można zrobić ¯⁠⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

  11. Zrozumieć, że to jego biurko tylko czasem pozwala ci tam pracować. Nie be przyczyny zostałeś własnością kota.

  12. znajdź sobie jakieś inne miejsce i zostaw rudego w spokoju 🧡

  13. Połóż obok kartkę z której nie korzystasz i niech leży na niej. Takie zachowanie nazywa się lustrowaniem – “mirroring”. Koty kopiują innych członków stada. Jesteś w jego stadzie więc “kopiuje” to co robisz – skoro siedzisz przy biurku to i on siedzi przy biurku :3

    A tak w ogóle to daj mu przysmaczki.

  14. Biorąc kota, godzisz się na to, że kocie decyzje są poza twoim zrozumieniem. Tym samym, przybliżasz się do bycia absurdystą. Po prostu doceń proces, niech się dzieje wola kota.

  15. *- Phew, tacy oni mądrzy, a nie wiedzą jak mnie przekonać do zejścia…*

  16. Zostaw. Jak już wszedł to już nic nie zrobisz. Możesz w ewentualności pogłaskać, dać przysmak oraz oddać mu cześć.

Comments are closed.