Toż to nie biurko tylko królewska ława. Nie żałuj kotu miejsca, jeszcze ze trzy takie by się tam z tobą zmieściły
Miał miał miał
Głaskać <3
Albo zacząć czytać mu tę gramatykę łacińską, co widzę na górze, to sam ucieknie. Chociaż szanuję, że czai się na Gibbona 🙂
Wysłać posłańców do Pana i Władcy.
Rude mają przecież jedną komórkę mózgową. Prędzej dogadasz się z muchą.
wręcz mu dyscyplinarne
Czekać. Tylko spokój może nas uratować.
Przemowic do rozumu?
Toż to jego włości, co najwyżej możesz pogłaskać. Sam sobie przemów do rozumu nieokrzesany dwunogu i zadaj sobie pytanie: czemu nie masz smaczka dla swojego suwerena?
pokazuje ci, że teraz jest jego kolej na korzystanie z biurka
Trzeba zrobić sobie przerwę…
Pogodzić się z losem. Albo przekupić smaczkiem lub zabawką.
Kochać I tulić
Ja biorę do ręki drugą kartkę papieru ceremonialnie, tak żeby zainteresowany widział co robię, i kładę obok tam gdzie nie będzie przeszkadzać – na fotelu, kanapie, podłodze, gdziekolwiek. Kot zwykle w ciągu 30 sekund już tam jest.
Edit: ewentualnie obok na biurku, może kolega chce po prostu uczestniczyć w zabawie.
Głaskać i nie dyskutować.
Głaskać
Poczekać grzecznie aż zejdzie. Znaj swoje miejsce w szeregu.
Poddaj się, nie wygrasz.
Zrób mu miejsce obok biurka, postaw krzesło (albo otwórz szufladę jeśli masz obok), połóż tam kocie łóżko albo kocyk, to sam się przeniesie. Polecam także zapoznać się z konceptem “cat laptops”. Kot przeszkadza bo zaczyna się czuć ignorowany, trzeba go jakoś zaangażować w to, co robisz.
Za późno. To teraz jego biurko.
Głaszcz dopóki się nie znudzi albo zmień biurko :/

Ładne chińskie znaczki
nic nie można zrobić ¯_(ツ)_/¯
zainstaluj mysz
chciałabym tak
Zrozumieć, że to jego biurko tylko czasem pozwala ci tam pracować. Nie be przyczyny zostałeś własnością kota.
głaskać, obserwować
Oczywiście że rudy
znajdź sobie jakieś inne miejsce i zostaw rudego w spokoju 🧡
Połóż obok kartkę z której nie korzystasz i niech leży na niej. Takie zachowanie nazywa się lustrowaniem – “mirroring”. Koty kopiują innych członków stada. Jesteś w jego stadzie więc “kopiuje” to co robisz – skoro siedzisz przy biurku to i on siedzi przy biurku :3
A tak w ogóle to daj mu przysmaczki.
Biorąc kota, godzisz się na to, że kocie decyzje są poza twoim zrozumieniem. Tym samym, przybliżasz się do bycia absurdystą. Po prostu doceń proces, niech się dzieje wola kota.
*- Phew, tacy oni mądrzy, a nie wiedzą jak mnie przekonać do zejścia…*
35 comments
Toż to nie biurko tylko królewska ława. Nie żałuj kotu miejsca, jeszcze ze trzy takie by się tam z tobą zmieściły
Miał miał miał
Głaskać <3
Albo zacząć czytać mu tę gramatykę łacińską, co widzę na górze, to sam ucieknie. Chociaż szanuję, że czai się na Gibbona 🙂
Wysłać posłańców do Pana i Władcy.
Rude mają przecież jedną komórkę mózgową. Prędzej dogadasz się z muchą.
wręcz mu dyscyplinarne
Czekać. Tylko spokój może nas uratować.
Przemowic do rozumu?
Toż to jego włości, co najwyżej możesz pogłaskać. Sam sobie przemów do rozumu nieokrzesany dwunogu i zadaj sobie pytanie: czemu nie masz smaczka dla swojego suwerena?
pokazuje ci, że teraz jest jego kolej na korzystanie z biurka
Trzeba zrobić sobie przerwę…
Pogodzić się z losem. Albo przekupić smaczkiem lub zabawką.
Kochać I tulić
Ja biorę do ręki drugą kartkę papieru ceremonialnie, tak żeby zainteresowany widział co robię, i kładę obok tam gdzie nie będzie przeszkadzać – na fotelu, kanapie, podłodze, gdziekolwiek. Kot zwykle w ciągu 30 sekund już tam jest.
Edit: ewentualnie obok na biurku, może kolega chce po prostu uczestniczyć w zabawie.
Głaskać i nie dyskutować.
Głaskać
Poczekać grzecznie aż zejdzie. Znaj swoje miejsce w szeregu.
Poddaj się, nie wygrasz.
Zrób mu miejsce obok biurka, postaw krzesło (albo otwórz szufladę jeśli masz obok), połóż tam kocie łóżko albo kocyk, to sam się przeniesie. Polecam także zapoznać się z konceptem “cat laptops”. Kot przeszkadza bo zaczyna się czuć ignorowany, trzeba go jakoś zaangażować w to, co robisz.
Za późno. To teraz jego biurko.
Głaszcz dopóki się nie znudzi albo zmień biurko :/

Ładne chińskie znaczki
nic nie można zrobić ¯_(ツ)_/¯
zainstaluj mysz
chciałabym tak
Zrozumieć, że to jego biurko tylko czasem pozwala ci tam pracować. Nie be przyczyny zostałeś własnością kota.
głaskać, obserwować
Oczywiście że rudy
znajdź sobie jakieś inne miejsce i zostaw rudego w spokoju 🧡
Połóż obok kartkę z której nie korzystasz i niech leży na niej. Takie zachowanie nazywa się lustrowaniem – “mirroring”. Koty kopiują innych członków stada. Jesteś w jego stadzie więc “kopiuje” to co robisz – skoro siedzisz przy biurku to i on siedzi przy biurku :3
A tak w ogóle to daj mu przysmaczki.
Biorąc kota, godzisz się na to, że kocie decyzje są poza twoim zrozumieniem. Tym samym, przybliżasz się do bycia absurdystą. Po prostu doceń proces, niech się dzieje wola kota.
*- Phew, tacy oni mądrzy, a nie wiedzą jak mnie przekonać do zejścia…*
Głaskać. Obserwować.
https://preview.redd.it/vgfq0vjjbyof1.jpeg?width=3000&format=pjpg&auto=webp&s=e214459da376d873c2f4fdeea623e7c16c85cd31
Nie mam pojęcia, ale też chętnie się dowiem.
Zostaw. Jak już wszedł to już nic nie zrobisz. Możesz w ewentualności pogłaskać, dać przysmak oraz oddać mu cześć.
Comments are closed.