Lewacki Papież. No chyba, że zacznie mówić o aborcji i seksie przedmałżeńskim wtedy to Nasz Święty Przywódca Duchowej Moralności

5 comments
  1. Problem jest taki, że ktoś jeszcze na poważnie traktuje papieża jako-takiego (mniejsza, czy jest nim Jorge Bergoglio z Argentyny czy Joseph Ratzinger z Niemiec) jako autorytet moralny.

    W Polsce oczywiście temat jest o tyle trudniejszy, że przez dekady wpajany był w nasz naród bezkrytyczny kult Karola Wojtyły jako papieskiej alfy i omegi, tytana geopolitycznych rozgrywek (“obalił komunizm” praktycznie samojeden) no i moralnej wyroczni na tematy wszelakie. W kontraście obecny władca Watykanu wydaje się być – pardon za cytat – “miękiszonem”.

    A rozwiązanie jest proste. Sięgnąć jeszcze do podręczników z liceum do języka polskiego, do takiej sztampowej lekturki jak “Kordian” i przeczytać ją ze zrozumieniem, szczególnie ten fragment rozmowy Kordian + Papież + Papuga.

    Juliusz Słowacki widział co tam z papieżami bywa już jakieś 200 lat temu! Mamy te jego mądrości na wyciągnięcie ręki. Wystarczy sięgnąć.

  2. papieża lewaka to dopiero będziesz miał gdy ten umrze

    zdaje się że większość kardynałów którzy będą wybierać kolejnego papieża została wyselekcjonowana przez tego papieża i miał od wybierać prawdziwe lewactwo na które włos się Jędraszewskiemu jeży na głowie

Leave a Reply