Śląsk Cieszyński

by Sizexq

41 comments
  1. Podejrzanie dużo ich jest coś. Mi do mieszkania wleciała. Nie wiedziałem że to szataństwo lata. Prawie sie ze strachu obsrałem. Kot byl zachwycony i ganiał jak głupi. Ale złapałem i wypuściłem. xd

  2. Sam o tym nie wiedziałem, ale od kiedy z fragmentu trawnika zrobiłem łąkę kwietną, to widuję je praktycznie codziennie (zielone i brązowe). Ponoć zwiększenie ich populacji zawdzięczamy globalnemu ociepleniu klimatu.

  3. Mieszkam w centralnej Polsce, mam sporą działkę którą koszę dość rzadko i widuję ich czasem kilka dziennie. Najciekawszą rzeczą jaką widziałem było upolowanie małej jaszczurki.

  4. Widziałem taką 15 lat temu w Toskanii i nie miałem pojęcia, że tak szybko zawita do nas. Piękność! No i wspaniałe zdjęcia, szczególnie to zalotne ostatnie!

  5. Nieironicznie jest to kwestia ocieplenia klimatu.

    Nawet rekiny zaczęły się pojawiać w Bałtyku sporadycznie.

    Lata są coraz cieplejsze i coraz bardziej cieplolubne gatunki się tu pojawiają 

  6. Tak, jest ich trochę. Dobra charakteryzacja i gra aktorska czyni cuda. A potem wiadomo co robią modliszki 😏.

  7. Zeszłego lata 1 mi do domu weszła nie mam pojęcia jak bo mieszkam na 3 piętrze

  8. w zeszłym roku w wakacje skoczyła na mnie modliszka w samym centrum warszawy, właśnie wtedy się dowiedziałem, że one mieszkają w polsce i byłem w ogromnym szoku

  9. Kiedyś chyba jakieś 4 lata temu czy coś kolega znalazł u siebie w ogródku

  10. U nas na Podkarpaciu widuję je od conajmniej 15 lat. Zawszę sie dziwię gdy inni je dopiero odkrywają w Polsce. Widać że przybyły do nas z południa i powoli posuwają się na północ 

  11. W zeszłym roku jedna wleciała mi do pokoju. Kot po zauważeniu jej od razu zaatakował i zaczął wyrywać jej nogi i ostatecznie zjadł swoją ofiarę… najwidoczniej mój kot jest psychopatą

  12. Wczoraj mi jedna nas głową przeleciała.

    Mam też wrażenie, że wraz z nimi pojawiło się wiecej takich rogatych żuków, ale te z kilka miesiące temu latały, zaraz przed chrabąszczami

  13. Kiedyś po pijaku przez 15 minut nagrywałem, jak jedna modliszka je sałatkę z kebaba.

  14. Pierwszy raz jakoś widziałem na dzialce modliszkę w 2010 roku jakoś. Od tamtego czasu raz na 2 lata gdzieś tam spotkam jedna.

  15. U mnie zamieszkała jedna na balkonie w centrum Warszawy. Myślę że przywiało ją z jakiegoś parku albo ogrodu botanicznego.

    Przez 3 dni przynosiłem jej wodę. Mieszkała pod krzesłem, na spodniej powierzchni siedzenia.

  16. Wedle wikipedii https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Modliszka_zwyczajna :

    Do niedawna w Polsce występowała tylko w części południowej na ciepłych i suchych stanowiskach. Do końca XX w. była spotykana głównie w Kotlinie Sandomierskiej i w niektórych rejonach Podkarpacia. Na początku XXI w. pojawił się szereg nowych stanowisk modliszki, jednak większość z nich zlokalizowana była w niewielkich odległościach od dwóch głównych populacji. Po roku 2010 zaczęły pojawiać się jednak nowe stanowiska w dalej położonych regionach: w Małopolsce i Górach Świętokrzyskich, Górnym Śląsku (w tym na Śląsku Opolskim), a nawet na południowym Mazowszu. W wyjątkowo ciepłym roku 2015 modliszkę zaobserwowano na Podlasiu i Pojezierzu Mazurskim, a w 2016 r. w Kampinoskim Parku Narodowym[8]. Obecnie owada tego można spotkać w całym kraju – zasięg wyraźnie przesunął się na północ[9], spotykana jest w okolicach Białegostoku, Suwałk, Ełku, Olsztyna, jak i na zachód od dotychczasowych stanowisk[10].

  17. u mnie też są, widzę je od ponad 5 lat. Zimy ciepłe, mało śniegu to przeżywają i się rozmnażają. Klimat się zmienił na cieplejszy to owady się przemieszczają.

  18. Moje ulubione zwierzę od wczesnego dzieciństwa. Będąc w podstawówce nawet kilka kupiłem na allegro, ale byłem młody, głupi, a modliszki drapieżne, więc się pozjadały nawzajem. Nie ukrywam, że spotkanie dużej modlichy to moje ogromne marzenie, i jak czytam posty w stylu “na moim balkonie pojawiło się kilkanaście takich paskud, już zabiłam je kapciem”, to mam odczucie jakbym słuchał kogoś, kto narzeka, że podrywa go hot gotka.

Comments are closed.