https://wiadomosci.wp.pl/incydent-nad-estonia-tallin-publikuje-trase-mig-ow-7202284212763264a

Rosyjskie myśliwce nad naszym sąsiadem. Myślicie, że powinniśmy je zestrzelić?

W sumie jak inaczej się zachować (bo zignorować nie możemy), żeby nie ryzykować życia naszych własnych pilotów?
Wysyłając własne myśliwce, żeby ich odeskortowały, ryzykujemy, że je ruscy zestrzelą, nie wiemy co im wpadnie do głowy.

by ThatsNotRef

15 comments
  1. Wysłać wszystkie polskie okręty podwodne i grupę wsparcia z lotniskowcem ORP “XXX-lecia Kaczora – Donalda”

  2. Drobna korekta: Estonia nie jest naszym sąsiadem.

    A w przypadku gdy załoga wrogich samolotów ignoruje wezwania do zmiany kursu na “właściwy” (= poza strefę powietrzną sojusznika), ich maszyny powinny zostać zestrzelone. Piloci myśliwców są oswojeni z perspektywą kładzenia na szali własnego życia. To ich ryzyko zawodowe

  3. Nie zapłać złotówki podatku => Jesteś UJEBANY do końca życia.
    Bądź pilotem i nie odpowiadaj na radiu => Myśliwce eskortują cię na lotnisko i po wylądowaniu masz przejebane.
    Bądź kacapem i wleć myśliwcami po raz 21475604 tam gdzie nie wolno = JESTEŚMY ŚWIĘCIE OBURZENI I MORALIZUJEMY, ŻE TAK NIE WOLNO!

  4. To jest właśnie to co mogą zrobić, przelecieć tu i tam samolotami, podrzucić tu i tam imigrantów, podpalić tu i tam jakąś halę, zwiększyć tu i tam rachunek za gaz. Grają pod to żebyśmy się bali i ze strachu głosowali na Braunowów i jemu podobnych 

  5. Zestrzelenie to ujawnienie pozycji naszej obrony przeciwlotniczej. W dodatku wysyłanie ruskich maszyn nad tereny krajów NATO daje do myślenia, żebyśmy nie wysyłali Ukrainie obrony przeciwlotniczej bo sami potrzebujemy sprzętu

  6. Ale przecież Rosja zaprzecza, że to było nad terytorium Estonii. Jak się je zestrzeli to będzie można przynajmniej sprawdzić na mapie gdzie leży wrak i rozwiać wątpliwości. /s

  7. Chcą przestraszyć Estończyka siedzącego w niedzielę najedzonego pitcą z dagrasso i kotkiem na kolanach z wysoce scyfryzowaną administracją i całkiem rozwiniętą gospodarką jak na byłe ZSRR 

  8. Zestrzelenie to niestety eskalacja. Jak wlecą 100km na nasz teren to pewnie – trzeba strzelać, ale to co oni robią to tzw. “salami slicing tactics”. Wlatują na parę minut i znikają. Przy nie-krytycznym trafieniu jest duża szansa, że pilot zawróci na teren rosji – katapultuje się, samolot spadnie po stronie rosyjskiej i ruskie będą prowadzić narracje że zostali zaatakowani na swoim terytorium.

    W przypadku takich prowokacji należy wezwać ambasadora rosji do wyjaśnień, wezwać MSZ rosji, nałożyć sankcje, zamrozić aktywa. Poprosić sojuszników o wsparcie wojskowe. Niestety tak wygląda międzynarodowa dyplomacja i nie da się załatwić wszystkiego rakietą przeciwlotniczą 🙁

  9. Wszyscy nagle chcą strzelać do wszystkiego co lata nie mając pojęcia w jaki sposób się postępuje w tego typu sytuacjach.

  10. To ja mam pomysł, całą okolicę ogłosić strefą ćwiczeń wojskowych – wtedy to nie będzie zestrzelenie tylko pilot wpierdolił się w lecącą akurat rakietę ćwiczebną. Zdarza się.

  11. Na pewno bym się poczuł lepiej, gdyby te samoloty zestrzelili. Po co naruszają przestrzeń innego kraju, jeśli nie po to, żeby prowokować? Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że później rozpętałaby się awantura dyplomatyczna. Ale skoro Rosja nie rozumie nic oprócz siły, to być może powinniśmy być bardziej stanowczy…

  12. Nie strzelać dopóki pierwsi nie otworzą ognia. Skutecznie nie poddać się prowokacji, która zostanie wykorzystana przeciwko nam bo właśnie po to one tam latają. Nagrywać wszystko dookoła żeby był dowód kto pierwszy zaatakował jeśli do ataku dojdzie.

  13. Tak, trzeba odpowiadać.

    Problem w tym, że kraje takie jak Polska, Estonia działają głównie w paradygmacie “NATO”, czyli czekamy na reakcję całego sojuszu.

    A mindset państw zachodnich jest taki, że przecież “nic się nie stało”. Nawet antyrosyjski Boris Johnson mówił, że przecież nie wyślą bombowców nad Moskwę z powodu 20 dronów w Polsce. Sojusz zadziała dopiero przy ewentualnej pełnoskalowej inwazji.

    Za każdy pożar tutaj, dwa pożary tam. Za każdy dron w polskiej przestrzeni – dwa drony w Kaliningradzie (i też będziemy udawać że nie wiadomo skąd te drony, że nie specjalnie albo że wysłali je Ukraińcy xD).

    Musimy zacząć podejmować ofensywne działania hybrydowe przeciwko Rosji.

  14. Turcja zestrzeliła jednego i więcej problemu nie miała

Comments are closed.