Dla uzupełnienia:

Tak, jest to Warszawka

Nie, nie jest to centrum, tylko Ursynów (taka dzielnica na południowym obrzeżu Warszawy, przy samym końcu linii metra).

by GiveMeAPhotoOfCat

17 comments
  1. Rynek nieruchomości w Polsce jest tak popierdolony, że brak mi słów.

  2. Albo mieszkasz w Warszawie w komórce lokatorskiej, albo dokładasz drugie tyle i masz chatę do remontu z dużym podwórkiem gdzieś na wygwizdowie. Trudny wybór 🤨.

  3. Dostrzegam pewien potencjał inwestycyjny. Przy odrobinie kreatywności można by wydzielić z tego dwie, trzy kawalerki i wynająć za niezłe pieniądze kilku studentom lub Ukraińcom.

  4. Linia M1 nie kończy się na Ursynowie. Ona się tam zaczyna

  5. > tylko Ursynów (taka dzielnica na południowym obrzeżu Warszawy, przy samym końcu linii metra).

    Na Ursynowie jest 5 stacji metra xD, chyba chciałeś napisać Kabaty jeżeli w ogóle.

  6. Halo, jaka “komórka”? To jest apartament. Potencjał inwestycyjny. Na wynajem, dla studenta.

  7. Ja swoje pierwsze mieszkanie wziąłem na częściowy kredyt z małżonką po 7 latach pracy zawodowej… dom zacząłem budować po kolejnych 7… dziś 25 lat pracy zawodowej, mieszkam w domku, spłacam kredyt za dom, odsetki są dziś straszne, mieszkanie wynajmuję dzięki temu spłaca połowę raty za dom, przed covid spłacało prawie 3/4…

    Taki mamy kraj i takie możliwości.. jeszcze kwestia jaka branża ale jest ciężko.

  8. Ja w Warszawie nie mieszkam ale widzę że ze stacji Metro Kabaty do PKiN jest 22 minuty a odjazd co 5 minut mimo że niedziela wieczór. Faktycznie wygwizdowo.

    Ale wielki plus ze podanie nazwy miasta.

  9. Jak w 19 lat zgromadziłeś 100k to jest to pewien problem xd

  10. kiedyś se tak pomyślałem, że wsm jakby se wykupić jakiś mały magazyn/garaż który kosztuje tam z kilkaset zł miesięcznie i trzymać tam swoje rzeczy, kupić karnet na siłownię żeby móc się umyć i jeszcze poćwiczyć, a reszta już sie sama wymyśli, to nawet by tanio wychodziło

Comments are closed.