Partia, która chce oderwać się od Rosji. “Putin utopiłby wszystkich we krwi”

4 comments
  1. Trudno sie dziwic Rosjanom, ktorzy chcieliby niepodleglosci Kaliningradu. Polska, a zwlaszcza kraje baltyckie niesamowicie rozkwitly przez ostatnie lata.

    My w naszej codziennosci zapominamy, jak wiele zmienilo sie przez ostatnie trzy dekady. Mlody dynamiczny Kaliningrad mozliwie osiagnalby to samo nawet szybciej.

    Poza tym koncept narodowosci jest paradoksem sam w sobie. Kilka stuleci temu ludzie (poza elita) mysleli o sobie jako “tutejsi”. Narodowosci przyszly z czasem w mieszance wspolnej historii, kultury i swiadomosci.

    Ale natura nie znosi prozni. Narodowosci tez ewoluja. Tak jak kiedys grupa osadnikow w Ameryce Polnocnej uznala, ze nie maja wiele wspolnego z Londynem, tak Kaliningradzcy “tutejsi” maja i beda mieli coraz mniej wspolnego z Moskwa.

    Oczywiscie bedzie to w Rosji negowane i zwalczane z cala sila, tak jak istnienie narodowosci ukrainskiej.

  2. No to dokładnie jak mówiłem wcześniej: Polska nie musi robić żadnych zagrywek z aneksacją Kaliningradu, jak oni sami nie chcą być w Rosji to dla nas super wygodnie.

  3. >To organizacja, której głównym celem było i jest ustanowienie autonomicznej republiki bałtyckiej w obwodzie kaliningradzkim. Jeżeli ten cel by się ziścił, Litwa, Białoruś, ale i Polska miałaby nowego sąsiada.

    Przegapiłem wojnę o przesmyk suwalski. Duże straty ponieśliśmy?

  4. W sumie racja. Ludzie, których tam przesiedlili po WW2 żyją tam ponad 70 lat. Dorasta już 3 pokolenie, które nazywa Kaliningrad domem i nie zna innego.

    Ale czy to jest realne? W sumie nikt nie wierzył, że wojna na Ukrainie jest realna. Najnowsza historia uczy nie zakładać się o nic.

Leave a Reply