Czołem kinomaniacy!

Po raz kolejny znaleźliśmy się w wątku gdzie dzielimy się wrażeniami z obejrzanych filmów, seriali, (również tymi animowanymi), programów rozrywkowych, edukacyjnych etc…

Trochę wybranych zwiastunów:

Weird: The Al Yankovic Story – https://www.youtube.com/watch?v=MVXGgwhO6jc

Jurassic World Dominion – https://www.youtube.com/watch?v=k-RY-1UPFgQ

Chip n Dale Rescue Rangers – https://www.youtube.com/watch?v=F4Z0GHWHe60

Lightyear | Trailer #2 – https://www.youtube.com/watch?v=wHBBoUtJHhA

The Northman – https://www.youtube.com/watch?v=E7wNR9sHQ2g

Everything Everywhere All At Once – https://www.youtube.com/watch?v=p2FEhTw7XWk

Shin Ultraman – https://www.youtube.com/watch?v=2XK23KGM-eA

Dajcie znać co było oglądane, a na co czekacie.

Trzymcie się ciepło!

9 comments
  1. W końcu obejrzałem Dark. Jakościowo tendencja spadkowa na przestrzeni sezonów. Pod koniec już mnie trochę stracili z tymi plot twistami i world buildingiem (literally). Niektóre dialogi były tylko zlepkiem aforyzmów. Nonetheless, jeden z najlepszych seriali ever. Genialny pomysł, genialne wizualnie, genialny soundtrack.

    A Picarda ciągle męczę i ciągle ssie vehementnie.

  2. Postanowiłem, że zobaczę wszystko z tego roku – i nadal oglądanie nowości sprawia mi przyjemność, chociaż póki co więcej seriali z wyższej półki widziałem niż filmów.

    Severance, From, Wolf Like Me, drugi sezon Euforii.

  3. Obejrzałam **Everything Everywhere All At Once**… Potężny film, dał mi więcej niż lata terapii, jeszcze te nawiązania do twórczości Wong Kar-Waia ♥

    Jeszcze widziałam **Batmana** i też mi się podobał, był momentami śmieszny i bardzo podobali mi się Robert Battinson, Paul Dano i Colin Farrell – rozczarowała mnie tylko postać Zoe Kravitz, taką super aktorkę się daje do roli a sama rola nie wykracza za bardzo poza typową kochankę z kina noir. Dla kogoś kto wychował się na interpretacji Catwoman w wykonaniu Michelle Pfeiffer to wręcz 💔

    A dzisiaj obejrzałam sobie **The Wheel of Fortune and Fantasy** autora Drive My Car i w sumie wolałam Drive My Car ale ten drugi film też był bardzo dobrze nakręcony i refleksyjny – w sumie też podobny tematycznie, o godzeniu się ze stratą

  4. Właśnie skończyliśmy z dziewczyną oglądać drugi sezon Picarda.

    Zaczął się obiecująco, ale im dalej w las tym gorzej. Ostatnie dwa epizody po prostu zalatywały ostro fanfikiem – i to nie pierwszej jakości.

  5. Obejrzałem nowe “365 dni”. Widziałem w życiu trochę słabych filmów ale ten jest absolutnie najgorszy xD

    A od niedawna oglądam “Chłopaków z Baraków”, złoto!

  6. **The Batman** – bardzo klimatyczny film, świetna muzyka i zdjęcia. Co do samej fabuły i dialogów, to na razie jednak wolałem filmy Nolana, tutaj pod koniec coś mi nie pasowało. No ale to dopiero (miejmy nadzieję) pierwszy film z jakiejś nowej serii o Batmanie. I jako przedstawienie nam nowego Batmana, jego rozwoju od młodego zagubionego mściciela do prawdziwego bohatera, sprawdził się świetnie. Z chęcią obejrzę jeszcze raz takiego klimatycznego i “ludzkiego” Batmana po niezbyt udanym eksperymencie Batmana-superbohatera z Justice League.

    Obejrzałem też serial **Boba Fett**. Jest słabszy od Madaloriana, co tu dużo mówić. I 2 najlepsze odcinki to te, w których wystąpił Mando. Trochę mi się nie podoba, że z Boby Fetta, badassa i i raczej czarnego charakteru zrobili jakąś miękką pipkę o dobrodusznym sercu. No ale w końcu to Disney, gdzie każdy bohater w głębi duszy musi mieć serce disneyowej księżniczki.

    A teraz oglądam **The Last Kindom**. Na razie bawię się tak dobrze, jak przy pierwszych sezonach Wikingów i tematyka w sumie też podobna.

Leave a Reply