Ewolucja Wyznania Rzymskokatolickiego

19 comments
  1. Chyba najbardziej zdziwiło mnie, że najpierw zaczęto sprzedawać odpusty, a dopiero ponad 200 lat później wymyślono czyściec.

  2. Jako dziecko byłam z mamą w RPA u znajomego księdza, bo pomogliśmy jego mamie w podróży.
    Tam w czasie mszy wszyscy pełnoletni pili z kielicha w czasie komunii obok oczywiscie przyjmowania oplatka

  3. W praktyce będziesz miał to dla każdego wyznania z 1000+ letnią historią, gdzie część wiary jest ciągle wykładana przez kapłanów. Przykładowo radykalizm Islamu to zasadzie wynik ostatnich 80-100 lat i finansowania przez konserwatystów z Arabii “uniwersytetów” dla osób prowadzących meczety, a następnie rozproszenie mniejszościowego konserwatywnego poglądu na cały świat Islamu. Nie skupialbym się na zmianach teoretycznych. Te ma każda religia (nowi prorocy lub u katolików filozofowie kościoła).

    Ciekawsze są zmiany spowodowane politycznie.

    Zakaz małżeństwa kapłanów również miał uzasadnienie historyczne. System lenny + kapłaństwo + dziedziczenie powodowało powstanie kapłanów z ojca na syna oraz kumulację majątkow. To stało się problemem dla władców.

    Katolicyzm rozpowszechnil się po Europie głównie dlatego, że po upadku Rzymu nowe “barbarzyńskie” państwa stały na niższym poziomie kulturalnym i jedynymi pismiennymi byli kapłani. Stąd wiele chrztów, w tym nasz.

    Sprzedaż odpustów to również…wynik słabej sytuacji finansowej Watykanu (wtedy Państwa Kościelnego). I jedna z przyczyn reformacji (ewangelicy byli bardziej konserwatywni niż liczący $ władca Rzymu).

  4. “Dołączenie apokryfów do Biblii” w 1546 to mało powiedziane. W czasie Soboru Trydenckiego, w 16. wieku dopiero powstał współczesny kanon biblijny. Co oznacza, że przez większość istnienia chrześcijaństwa Biblia – ta nieomylna i niezmienna księga zawierająca Słowo Boże nie istniała. W zależności od regionu każdy miał swój zbiór ksiąg, który uznawał za źródło wiary.

  5. Ja bym jeszcze dodał 1054 – Wielka Schizma Wschodnia.

    Trzeba pamiętać, że właściwie przed koronacją Charlemagne na Cesarza, papież to nie miał AŻ tak dużo do gadania. Był jednym z 5 najbardziej cenionych patriarchów w Chrześcijaństwie, ale to Cesarz Rzymu był głównym lennikiem Boga na ziemi, ale że Konstantynopol był coraz dalej i dalej to powoli w Watykanie zaczęto kombinować.

  6. Lekko naciągane niektóre bo to co jest uchwalone jako nakaz / zasada oficjalna nie znaczy ze nie istaniało szczególnie jako dominująca praktyka wczesniej

  7. I pomyslec, ze wiekszosc podstaw tej religii zostala wprowadzona dopiero 300 lat po smierci Jezusa na soborze nicejskim.

    Wymyslili to ludzie, a baranki dalej wierza, ze to “slowo boze”.

  8. Nie rozumiem przesłania. Religie ewoluują przez cały czas, dostosowując się do specyfiki zmieniającego się społeczeństwo. Najbardziej intensywne zmiany i tak miały miejsce w pierwszych kilkuset latach istnienia chrześcijaństwa: z radykalnego odłamu judaizmu przekształciło się w apokaliptyczny rzymski kult, a potem w religię państwową. Byłoby dziwne, jakby zostało takie samo.

  9. Tylko przypomnę, że “niepokalane poczęcie” odnosi się do przekonania, że Maryja urodziła się bez grzechu pierworodnego, a nie, jak się potocznie uważa, do przekonania, że Jezus nie miał biologicznego ojca.

    Może wiecie, może się mądrzę, ale powszechne, potoczne używanie tego terminu w połączeniu z tym podkreśleniem może prowadzić do dezinformacji.

  10. Pamiętam, że kiedyś zakazano spania po 2 mnichów w 1 łóżku, to musiał być cios dla kleru.

  11. Bardzo mnie meczy jak czuje, ze musze stawac “w obronie” KK ktorego osobiscie nie lubie. Ale mysle, ze dezinformacja i falszywe przekonania, nawet w dobrej wierze, sa czyms zwyczajnie szkodliwym. Wiec albo warto starac sie zrozumiec i wtedy z odpowiednio swiadomej pozycji cisnac, albo nie rozpowszechniac polprawd i niepoprawnych presupozycji.

    Np. “wprowadzenie” nieomylnosci papieza nie bylo zadna nowoscia. Nauczanie *ex cathedra* mialo dokladnie taki charakter (jak nie duzo bardziej radykalny, bo potrafil nie ograniczac sie wylacznie do spraw wiary) jeszcze w pismach z samego poczatku sredniowiecza. Nie mam teraz zamiaru szukac tych zrodel, ale pamietam, ze pare lat temu sporo czytalem na te tematy, i mam na mysli okolice od VIw. do Schizmy Wschodniej. Mowimy o sposobie myslenia ukazujacym papieza jako pierwszego czlowieka po bogu, najwyzszego kaplana w ramach kontynuacji tradycji Cesarstwa Rzymskiego. Sam dogmat byl raczej popluczyna tego, co zostalo i co dalo sie wystarczajaco wydajnie wybronic, ale na pewno nie czyms nowo “wprowadzonym”.

    Czy to ma faktycznie znaczenie, czy jakis ich pomysl ma 200 lat, czy moze 1400? Czy ma znaczenie zatwierdzenie jakiegos przekonania w tym momencie historii a nie innym? Mysle, ze ma, ale raczej w rozmowach o scislym charakterze, a nie w ramach narracji “KK slabe bo zobacz, dopiero co wymyslili a takie niby stare z tradycjami, tepe chuje”xd

Leave a Reply