Izabela Pek: (…) gdy ja się otworzyłam i zdradziłam, że marzę o rodzinie i dzieciach, uczepił się tego. I tym mnie zdobył. (…) I tak najważniejsze było mieć dzieci. Pięta wysłał mnie nawet do ginekologa, żebym sprawdziła czy jestem na to fizycznie gotowa!

4 comments
  1. To ciekawe czemu mamy rekordowo niską ilość urodzeń, chociaż rządząca partia, której Pięta jest członkiem, rozumie znaczenie religii, kultury i psychologii i wie jak powstrzymać trend depopulacji.

Leave a Reply