Dlaczego Kurdowie i Irakijczycy trafiają do polsko-białoruskiego lasu?

2 comments
  1. Ciekawy i pracochłonny artykuł. Trudno jednak zrozumieć, dlaczego analiza problemów spotykanych przez te kraje kończy się na wspominaniu o konfliktach etnicznych, interwencjach USA, represyjnych rządów czy podobnych elementach.

    Te wszystkie problemy też istniały nie tak dawno w Europie, i jakoś sobie Europejczycy z nimi poradzili (wschodni Azjaci też). Dlaczego na bliskim wschodzie i w niektórych rejonach Afryki jest inaczej? Mamy tutaj do czynienia z oczywistym zacofaniem kulturowym, trybalizmem, obsesjami religijnymi, z generalizowaną korupcją polityczną które głęboko krzywdzą te kraje, nie wiem czemu wstyd o tym mówić.

    Co do aspektu ekonomicznego tej imigracji, artykuł moim zdaniem zbyt mało się na nim zatrzymuje. Nie można krytykować takich motywacji, bo przecież wszyscy je rozumiemy, lecz trzeba przestać opakowywać sytuację tych ludzi w kryzys humanitarny którego często zwyczajnie nie ma. To nie najbiedniejsi i najbardziej cierpiący Kurdowi i Irańczycy skończyli na granicy, lecz ci z wyższej półki. Biednych nie stać na imigrację.

Leave a Reply