Zakładam że dużo się zmieniło. Swoją drogą muszę zajrzeć do starego albumu ze zdjęciami i porównać z googlemapami 😀
Na pierwszym zdjeciu wyglada jakby znikalo 🙁
Byłem 3 razy i już rzygam tym miejscem
Byłem wiele razy, polecam
Nigdy nie byłem, może się skuszę.
Fajne miejsce poza sezonem, w sezonie natomiast nie polecam. Masa patoli się tam w sezonie zjeżdża i masa najebusów się kręci w okolicach. Poza tym knajpy w okolicy mocno średnia, w dwóch zdarzyło mi się dostać kompletnie surowego kotleta xD
Nie polecam – sraja tam ryby
Tylko nie skuscie sie na zwiedzanie elektrowni w Solinie, bo to oszustwo na turystach, wycieczka trwa 10min pomijając gadanie przed budynkiem elektrowni
Polańczyk, jezioro jak jezioro. Solina to takie krupówki na zaporze
Pytanko: czy można wypożyczyć tam żaglówkę albo deskę do windsurfingu? Jeśli tak, to czy ceny są znośneM
11 comments
O rany…
Byłem tam jakoś 86, 87? :DDDDDDDDD
Zakładam że dużo się zmieniło. Swoją drogą muszę zajrzeć do starego albumu ze zdjęciami i porównać z googlemapami 😀
Na pierwszym zdjeciu wyglada jakby znikalo 🙁
Byłem 3 razy i już rzygam tym miejscem
Byłem wiele razy, polecam
Nigdy nie byłem, może się skuszę.
Fajne miejsce poza sezonem, w sezonie natomiast nie polecam. Masa patoli się tam w sezonie zjeżdża i masa najebusów się kręci w okolicach. Poza tym knajpy w okolicy mocno średnia, w dwóch zdarzyło mi się dostać kompletnie surowego kotleta xD
Nie polecam – sraja tam ryby
Tylko nie skuscie sie na zwiedzanie elektrowni w Solinie, bo to oszustwo na turystach, wycieczka trwa 10min pomijając gadanie przed budynkiem elektrowni
Polańczyk, jezioro jak jezioro. Solina to takie krupówki na zaporze
Pytanko: czy można wypożyczyć tam żaglówkę albo deskę do windsurfingu? Jeśli tak, to czy ceny są znośneM
A komary rypią?
Comments are closed.