Nie wiem, co wtedy dodawali do tych Cheetosów, ale to było uzależniające! Kiedyś takie przekąski to było coś. Jak to możliwe, że takie dobre rzeczy znikają ze sklepów? Klasyk, którego zdecydowanie brakuje. Dajcie znać czy to były wasze ulubione.

by Low_Jacket5854

7 comments
  1. To były chrupki, a nie chipsy, te ogólnie są lepsze (ale nie wiem czemu)

    Ale nadal, zielona cebulka, papryka i ser to trzy najgorsze smaki dla skończonych normików

  2. Podobno są dostępne w Portugalii! Najlepsze chipsy ever!

  3. I to “wstrzeliwanie do ust”, ay jedne z lepiej wspominanych chrupków.

  4. Do tego jeszcze Lift do przepicia i baja bongo można kopać w gałę

  5. Też je lubiłem. Jako dzieciak mógłbym je jeść bez końca.

    Co dodawali? Najprawdopodniej to co teraz czyli glutaminian monosodowy.

Comments are closed.