Chcę wynająć mieszkanie, które mi mega odpowiada. Właścicielka podobno mieszka za granicą. Wyczuwam tu lekki scam, ale jeżeli poda swoje zdjęcie dowodu, to jakby mam jakieś zabezpieczenie. Co myślicie?
a byles w srodku?, bo jak byles to i tak nie wykluczone, ale jak nie byles to bardziej prawdopodobne niz nie imo
W życiu, wynajem tylko 1 na 1 w wynajmowanym mieszkaniu z podpisaną umową notarialną.
Scam 100%.
myślę, że dowiesz sie 31.11 czy to scam czy nie 😏
31.11
…Mieszka za granicą…
Scam
A po co w ogóle zdjęcie dowodu właściciela mieszkania do umowy? Jeśli możesz zrobić tak, że odbierasz klucze i robisz przelew jednocześnie to chyba jest ok.
czy kilka dni temu ktoś pisał dosłownie podobną historię na r/Polska czy mi się wydaje? oczywiście, że to scam
A skąd wiesz, że to jego dowód, a nie np. wcześniejszej ofiary?
Ja bym olał całkowicie tak prowadzony biznes i w ogóle zablokował dziada.
Biorąc pod uwagę słownictwo i styl pachnie mi jak przekręt kogoś ze wschodu.
>ale jeżeli poda swoje zdjęcie dowodu, to jakby mam jakieś zabezpieczenie
Serio myślisz ,że zdjęcie dowodu to jakiekolwiek ‘zabezpieczenie’ gdy umiejętności grzebania w photoshopie to nie jest jakaś wiedza tajemna a AI potrafi nawet generować filmy z Stephenem Hawkingiem uczęstniczącym na swoim wózku w zawodach dla skaterów?
Sprawa jest bardzo prosta – w przypadku każdej umowy – czy to wynajem mieszkania, zakup samochodu czy umowa na kablówkę – płacisz dopiero gdy masz 100% pewność, że masz dokument który ustala odpowiednie zobowiązania obu stron. Nie żadne skany czy fotki tylko prawdziwą papierową umowę podpisaną przez właścicielkę lub osobę przez nią upoważnioną. To umowa powodują twoją powinność finansową, a nie na odwrót.
Scam
Wynajmowalem raz mieszkanie, gdzie wlascicielka mieskzala za granica. Jedyny przypadek, gdy przydal sie posrednik.
Wynajmuje od 4 lat swoje mieszkanie, nigdy w życiu nie napisałaby wynajmującemu że ma mi przelać pieniądze teraz, jeszcze na what’s up. Jeśli nie podpisujemy umowy notarialnej to przychodzę ze stosowną umową i podpisujemy papier że kaucja była wpłacona, a osoba wynajmująca wykonuje przelew, żeby było potwierdzenie dla mnie i dla niej że wpłata została wykonana.
Ja bym się z kimś takim na nic nie umawiała, wypada się spotkać z wynajmującym chociaż raz nawet jeśli mieszka za granicą.
o księgach wieczystych nikt tu nie słyszał? niech daje numer, sprawdź pesele, wszyscy właściciele maja być na podpisaniu umowy z dowodami. Dopiero wtedy kaucja, protokół odbioru i klucze.
ściągnij sobie przykładowa umowę wynajmu mieszkania z netu
widzisz tam dane mieszkania dotyczące aktu własności? księga wieczysta itp to musi być wpisane (numer) właściciel mieć na rękach akt własności. (normalna sprawa).
i to jest między innymi potrzebne by zrobić sobie zameldowanie.
umowa na czas określony. przychodzisz spisujecie. umowa w 2 kopiach zarówno w jednej jak i drugiej dane zarówno właściciela jak i osoby wynajmującej. pesele numery dowodu. jak masz wątpliwości zadzwoń do jakiejś agencji najmu i się zapytaj jakie papiery musisz mieć na rękach by wynająć swoje mieszkanie (udaj osobę które ma mieszka ie na wynajem ale nie wie jak do tego podejść i będziesz miał/a wszystkie informacje potrzebne do wynajmu)
Albo to scam albo ten ktos nie ogarnia, jak powinno wyglądać zawieranie takich umów. Ale bardziej wygląda mi właśnie na oszustwo.
Możesz zaproponować zawarcie takiej umowy notarialnie i powiedzieć, że tylko taka opcja wychodzi w grę, zobaczysz jak zareaguje.
Jeśli się nie zgodzi, to Ty też lepiej zrezygnuj, bo ryzykujesz tym, że wpłacisz pieniądze, a właścicielka poda Ci jakieś nieprawdziwe dane i klucze, a później zniknie i tyle ją będziesz widział, więc ja bym nie ryzykowała. Lepiej poszukaj po prostu czegoś innego.
Ja zawsze podpisuję umowy notarialnie, wcześniej niczego nie wpłacam. Np. w przypadku pokoju, w którym teraz mieszkam, wyglądało to tak, że właściciel czekał na mnie w mieszkaniu, przekazał klucze, później pojechaliśmy do notariusza, podpisaliśmy umowę, a ja wpłaciłam kaucję. A jeśli chodzi o czynsz, to miałam go po prostu zapłacić do 10 dnia miesiąca.
Aha i taki mały tip na przyszłość – lepiej spisuj protokół zdawczo odbiorczy, po dokładnym obejrzeniu mieszkania, wszystkie usterki, takie jak odrapanie ściany, czy zepsuta szafka. Kiedyś się na to nacięłam, że podłoga była odrapana od fotela biurka, a właściciel wmawiał mi, że tak wcześniej nie było i potrącił z kaucji. No a ja nie miałam mu jak udowodnić, że taki stan podłogi zastałam przy wprowadzce.
Jeśli osoba z którą podpisujesz umowę nie może tego zrobić pisemne to zaproponuj podpisanie skanu profilem zaufanym. Nie masz jak potwierdzić tożsamości drugiej strony jeśli fizycznie się nie spotkacie.(Chyba że umowa przez pełnomocnika którego spotkasz fizycznie)
Najem dłużej niż rok wymaga zachowania formy pisemnej czyli w praktyce trzeba wysłać sobie oryginał pocztą do wzajemnych fizycznych podpisów (lub zrobić to elektronicznym podpisem, np. przez profil zaufany)
Jak nie jesteś pewny to poproś też o dowód własności mieszkania numer księgi wieczystej i coś co nie łatwo podrobić np. rachunki za prąd z ostatniego roku, czy wydruki ze spółdzielni z czynszem. (Co też potowierdzi czy nie ma zaległości) Legalny wynajmujący nie powinien mieć tu problemu by to przekazać.
1700zł za zdjęcie kradzionego dowodu?, dobry deal jak dla mnie
Poczytałem Wasze odpowiedzi i to ewidentnie wygląda na scam. Łudziłem się, że to może być jednak legit, bo hopium mi weszło po tym jak widziałem słabe i drogie mieszkania, ale no ewidentnie widać, że ktoś tu chciał mnie zrobić w balona.
Dzięki wszystkim!
Żadna opcja. Tylko przekazanie kluczy w momencie pobrania kaucji. W mieszkaniu.
OPie, gdzieś widziałam post z niemalże identycznymi wiadomościami i to był totalny scam, człowiek był oszukany i pytał o poradę. Jak znajdę, to ci podrzucę link. Nie idź w to, bo stracisz kasę.
Scam na 10000%
Na przyszłość – proś o numer księgi wieczystej, wtedy możesz sprawdzić kto jest właścicielem. Plus kaucja po odbiorze. Jeśli ktoś podaje się za pośrednika – niech pokaże umowę pośredniczącą, albo właściciel/ka niech podpisze profilem zaufanym.
Zignoruj po prostu
Scam, prześlij treść wiadomości na 8080
Uchronić się dość łatwo: nie wysyłać pieniędzy
Przecież to nawet nie jest po polsku
Ale widziałeś to mieszkanie na żywo..?
Też jestem na etapie wynajmowania mieszkania, to co wynajmujący potrafią odp***dolić to mam już autentycznie dość… Chyba wybuduje sobie szałas w lesie będzie prościej i bez nerwów… 🤣
Trzeba prosić o pokazanie aktu notarialnego lub wypisu z hipoteki – zeby zweryfikować faktycznego właściciela nieruchomości.
Jak chcesz być pewien to sobie obczaj na bookingu/Airbnb tą lokalizację i porównaj numery czy jest ten sam albo nawet zadzwoń- przy okazji możesz powiedzieć właścicielowi co się dzieje, ale na 99% to scam
31 comments
a byles w srodku?, bo jak byles to i tak nie wykluczone, ale jak nie byles to bardziej prawdopodobne niz nie imo
W życiu, wynajem tylko 1 na 1 w wynajmowanym mieszkaniu z podpisaną umową notarialną.
Scam 100%.
myślę, że dowiesz sie 31.11 czy to scam czy nie 😏
31.11
…Mieszka za granicą…
Scam
A po co w ogóle zdjęcie dowodu właściciela mieszkania do umowy? Jeśli możesz zrobić tak, że odbierasz klucze i robisz przelew jednocześnie to chyba jest ok.
czy kilka dni temu ktoś pisał dosłownie podobną historię na r/Polska czy mi się wydaje? oczywiście, że to scam
A skąd wiesz, że to jego dowód, a nie np. wcześniejszej ofiary?
Ja bym olał całkowicie tak prowadzony biznes i w ogóle zablokował dziada.
Biorąc pod uwagę słownictwo i styl pachnie mi jak przekręt kogoś ze wschodu.
>ale jeżeli poda swoje zdjęcie dowodu, to jakby mam jakieś zabezpieczenie
Serio myślisz ,że zdjęcie dowodu to jakiekolwiek ‘zabezpieczenie’ gdy umiejętności grzebania w photoshopie to nie jest jakaś wiedza tajemna a AI potrafi nawet generować filmy z Stephenem Hawkingiem uczęstniczącym na swoim wózku w zawodach dla skaterów?
Sprawa jest bardzo prosta – w przypadku każdej umowy – czy to wynajem mieszkania, zakup samochodu czy umowa na kablówkę – płacisz dopiero gdy masz 100% pewność, że masz dokument który ustala odpowiednie zobowiązania obu stron. Nie żadne skany czy fotki tylko prawdziwą papierową umowę podpisaną przez właścicielkę lub osobę przez nią upoważnioną. To umowa powodują twoją powinność finansową, a nie na odwrót.
Scam
Wynajmowalem raz mieszkanie, gdzie wlascicielka mieskzala za granica. Jedyny przypadek, gdy przydal sie posrednik.
Wynajmuje od 4 lat swoje mieszkanie, nigdy w życiu nie napisałaby wynajmującemu że ma mi przelać pieniądze teraz, jeszcze na what’s up. Jeśli nie podpisujemy umowy notarialnej to przychodzę ze stosowną umową i podpisujemy papier że kaucja była wpłacona, a osoba wynajmująca wykonuje przelew, żeby było potwierdzenie dla mnie i dla niej że wpłata została wykonana.
Ja bym się z kimś takim na nic nie umawiała, wypada się spotkać z wynajmującym chociaż raz nawet jeśli mieszka za granicą.
o księgach wieczystych nikt tu nie słyszał? niech daje numer, sprawdź pesele, wszyscy właściciele maja być na podpisaniu umowy z dowodami. Dopiero wtedy kaucja, protokół odbioru i klucze.
ściągnij sobie przykładowa umowę wynajmu mieszkania z netu
widzisz tam dane mieszkania dotyczące aktu własności? księga wieczysta itp to musi być wpisane (numer) właściciel mieć na rękach akt własności. (normalna sprawa).
i to jest między innymi potrzebne by zrobić sobie zameldowanie.
umowa na czas określony. przychodzisz spisujecie. umowa w 2 kopiach zarówno w jednej jak i drugiej dane zarówno właściciela jak i osoby wynajmującej. pesele numery dowodu. jak masz wątpliwości zadzwoń do jakiejś agencji najmu i się zapytaj jakie papiery musisz mieć na rękach by wynająć swoje mieszkanie (udaj osobę które ma mieszka ie na wynajem ale nie wie jak do tego podejść i będziesz miał/a wszystkie informacje potrzebne do wynajmu)
Albo to scam albo ten ktos nie ogarnia, jak powinno wyglądać zawieranie takich umów. Ale bardziej wygląda mi właśnie na oszustwo.
Możesz zaproponować zawarcie takiej umowy notarialnie i powiedzieć, że tylko taka opcja wychodzi w grę, zobaczysz jak zareaguje.
Jeśli się nie zgodzi, to Ty też lepiej zrezygnuj, bo ryzykujesz tym, że wpłacisz pieniądze, a właścicielka poda Ci jakieś nieprawdziwe dane i klucze, a później zniknie i tyle ją będziesz widział, więc ja bym nie ryzykowała. Lepiej poszukaj po prostu czegoś innego.
Ja zawsze podpisuję umowy notarialnie, wcześniej niczego nie wpłacam. Np. w przypadku pokoju, w którym teraz mieszkam, wyglądało to tak, że właściciel czekał na mnie w mieszkaniu, przekazał klucze, później pojechaliśmy do notariusza, podpisaliśmy umowę, a ja wpłaciłam kaucję. A jeśli chodzi o czynsz, to miałam go po prostu zapłacić do 10 dnia miesiąca.
Aha i taki mały tip na przyszłość – lepiej spisuj protokół zdawczo odbiorczy, po dokładnym obejrzeniu mieszkania, wszystkie usterki, takie jak odrapanie ściany, czy zepsuta szafka. Kiedyś się na to nacięłam, że podłoga była odrapana od fotela biurka, a właściciel wmawiał mi, że tak wcześniej nie było i potrącił z kaucji. No a ja nie miałam mu jak udowodnić, że taki stan podłogi zastałam przy wprowadzce.
Jeśli osoba z którą podpisujesz umowę nie może tego zrobić pisemne to zaproponuj podpisanie skanu profilem zaufanym. Nie masz jak potwierdzić tożsamości drugiej strony jeśli fizycznie się nie spotkacie.(Chyba że umowa przez pełnomocnika którego spotkasz fizycznie)
Najem dłużej niż rok wymaga zachowania formy pisemnej czyli w praktyce trzeba wysłać sobie oryginał pocztą do wzajemnych fizycznych podpisów (lub zrobić to elektronicznym podpisem, np. przez profil zaufany)
Jak nie jesteś pewny to poproś też o dowód własności mieszkania numer księgi wieczystej i coś co nie łatwo podrobić np. rachunki za prąd z ostatniego roku, czy wydruki ze spółdzielni z czynszem. (Co też potowierdzi czy nie ma zaległości) Legalny wynajmujący nie powinien mieć tu problemu by to przekazać.
1700zł za zdjęcie kradzionego dowodu?, dobry deal jak dla mnie
Poczytałem Wasze odpowiedzi i to ewidentnie wygląda na scam. Łudziłem się, że to może być jednak legit, bo hopium mi weszło po tym jak widziałem słabe i drogie mieszkania, ale no ewidentnie widać, że ktoś tu chciał mnie zrobić w balona.
Dzięki wszystkim!
Żadna opcja. Tylko przekazanie kluczy w momencie pobrania kaucji. W mieszkaniu.
OPie, gdzieś widziałam post z niemalże identycznymi wiadomościami i to był totalny scam, człowiek był oszukany i pytał o poradę. Jak znajdę, to ci podrzucę link. Nie idź w to, bo stracisz kasę.
Scam na 10000%
Na przyszłość – proś o numer księgi wieczystej, wtedy możesz sprawdzić kto jest właścicielem. Plus kaucja po odbiorze. Jeśli ktoś podaje się za pośrednika – niech pokaże umowę pośredniczącą, albo właściciel/ka niech podpisze profilem zaufanym.
Zignoruj po prostu
Scam, prześlij treść wiadomości na 8080
Uchronić się dość łatwo: nie wysyłać pieniędzy
Przecież to nawet nie jest po polsku
Ale widziałeś to mieszkanie na żywo..?
Też jestem na etapie wynajmowania mieszkania, to co wynajmujący potrafią odp***dolić to mam już autentycznie dość… Chyba wybuduje sobie szałas w lesie będzie prościej i bez nerwów… 🤣
Trzeba prosić o pokazanie aktu notarialnego lub wypisu z hipoteki – zeby zweryfikować faktycznego właściciela nieruchomości.
Jak chcesz być pewien to sobie obczaj na bookingu/Airbnb tą lokalizację i porównaj numery czy jest ten sam albo nawet zadzwoń- przy okazji możesz powiedzieć właścicielowi co się dzieje, ale na 99% to scam
Comments are closed.