Polskie instytucje publiczne to aparaty partyjne mające służyć ludziom obecnym przy władzy i ich rodzinom, kolegom. Dla szarych Kowalskich są tak zwane działania pozorowane udające że coś działa.
I nie winie tutaj urzędników, tylko polityków bo przykład idzie z góry, ryba pasuje się od głowy. Zwykli urzędnicy są albo biernymi drobnymi beneficjentami tego systemu albo stłamszonymi jego niewolnikami, którzy nic nie mogą.
Obecna klasa polityczna udowodniła już że nie jest zdolna do zmiany tego w żadnym zakresie, jest tylko gorzej. Banda POPiS’u i przystawki rządzą nami dzieląc nas i skłócając nas między sobą wskazując na sztuczne ideologie którymi się zasłaniają, a na które pokryjomu plują.
Jak to nie wystarcza i jakąś klasa, społeczność, czy grupa ludzi się wychyli, to się szczuje na nich większość społeczeństwa – nieroby, złodzieje, prywaciarze, zdrajcy, bezbożnicy, obywatele drugiej kategorii, a niech jadą itp… itd… a my się ciągle dajemy w to wciągać…
I honestly didn’t expect to see so many pit bulls here when I moved.
“aniołek” chyba diabełek
Niech nazwie pieska Oppenheimer i szach mat po sprawie
Polska byłaby całkiem fajnym miejscem do życia gdyby nie część ludzi.
Potrzebujemy *lex patologia*
1. Zakaz płatności za alkohol i paliwo gotówką, zakaz promocji alkoholi, wyższa cena i mniej punktów sprzedaży.
2. Wieloletnie więzienie za prowadzenie po pijaku.
3. Licencje na posiadanie psa, wymagające niekaralności, nieposzlakowanej opinii, a w wypadku groźniejszych ras także badań psychiatrycznych.
4. Publikacji wizerunków i danych osób skazanych za przestępstwa.
5. Rozbudowy więziennictwa by wsadzać tam patusów na długie lata.
O, a kiedy w 2025 myśliwy pod wpływem alkoholu postrzelił człowieka i dostał za to mandat?
I tak zanim się sprawa w sądzie skończy to padniesz ze starości
8 comments
To jest prawda
Polskie instytucje publiczne to aparaty partyjne mające służyć ludziom obecnym przy władzy i ich rodzinom, kolegom. Dla szarych Kowalskich są tak zwane działania pozorowane udające że coś działa.
I nie winie tutaj urzędników, tylko polityków bo przykład idzie z góry, ryba pasuje się od głowy. Zwykli urzędnicy są albo biernymi drobnymi beneficjentami tego systemu albo stłamszonymi jego niewolnikami, którzy nic nie mogą.
Obecna klasa polityczna udowodniła już że nie jest zdolna do zmiany tego w żadnym zakresie, jest tylko gorzej. Banda POPiS’u i przystawki rządzą nami dzieląc nas i skłócając nas między sobą wskazując na sztuczne ideologie którymi się zasłaniają, a na które pokryjomu plują.
Jak to nie wystarcza i jakąś klasa, społeczność, czy grupa ludzi się wychyli, to się szczuje na nich większość społeczeństwa – nieroby, złodzieje, prywaciarze, zdrajcy, bezbożnicy, obywatele drugiej kategorii, a niech jadą itp… itd… a my się ciągle dajemy w to wciągać…
I honestly didn’t expect to see so many pit bulls here when I moved.
“aniołek” chyba diabełek
Niech nazwie pieska Oppenheimer i szach mat po sprawie
Polska byłaby całkiem fajnym miejscem do życia gdyby nie część ludzi.
Potrzebujemy *lex patologia*
1. Zakaz płatności za alkohol i paliwo gotówką, zakaz promocji alkoholi, wyższa cena i mniej punktów sprzedaży.
2. Wieloletnie więzienie za prowadzenie po pijaku.
3. Licencje na posiadanie psa, wymagające niekaralności, nieposzlakowanej opinii, a w wypadku groźniejszych ras także badań psychiatrycznych.
4. Publikacji wizerunków i danych osób skazanych za przestępstwa.
5. Rozbudowy więziennictwa by wsadzać tam patusów na długie lata.
O, a kiedy w 2025 myśliwy pod wpływem alkoholu postrzelił człowieka i dostał za to mandat?
I tak zanim się sprawa w sądzie skończy to padniesz ze starości
Comments are closed.