
Miałem wczoraj konsultacje z ekspertem od google ads, w sprawie reklam ośrodka leczenia uzależnień prywatnego. Dał mi kilka rekomendacji oraz powiedział żebym mu zaufał i jedną kampanię skopiował i ustawił żeby w trybie AI Max dobierała frazy. Że to super działa.
Efekt – kliknięcia w cenie do 70zł, kilka telefonów o przyjęcie do szpitala i przepalone 700zł. Acha no i te 700zł wydało w 2 godziny, mimo że dzienny limit był na 400zł.
Kosmos to "Mądre AI"
by PieComprehensive9919
13 comments
>ekspertem od google ads
Toż to jest jakiś oksymoron. Większość z tych “ekspertów” po prostu szuka frajerów którzy im zapłacą, a efektów brak.
Ostatnio odpalałem reklamy swojej gry na reddit ads (jak był Next Fest na Steam) i też próbowali mi wcisnąć swoją opcję “inteligentnej optymalizacji” (czy jak to tam sobie nazwali ich AI ficzer), ale nie porywa mnie ten pomysł
Na coś takiego co chciałes zrobić polecam kampanie Performance Max w Google Ads, robi ładny zasięg, a i do zainteresowanych łatwo trafić 🙂
> kilka telefonów o przyjęcie do szpitala
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale te kilka telefonów to było w związku z Twoim ośrodkiem czy po prostu ktoś chciał się zapisać do jakiegoś losowego ‘szpitala’?
A masz z tym typem jakąś umowę? Czy po prostu uwierzyłeś w słowa sprzedawcy?
Ale wiesz, ze to nie problem “mądrego AI” tylko tego, ze dales sie zrobic w chuja jak ostatni frajer jakiemus handlarzowi dywanow? xD
Przepraszam za dobitne slownictwo, ale no fakty sa faktami. xD Marketing to ogromna i trudna dziedzina. Za 700 zlotych to se mozna na targu rozreklamowac stoisko z ziemniakami, a nie zatrudnic “eksperta” i przeprowadzic kampanie reklamową kolego. Ktos kto sie faktycznie zna na tych rzeczach to ma 700 dniowki, nie mowiac o koszcie adsów kumplu.
Nie korzystałem z Google Ads dłuższą chwilę, więc nie wiem jak działa to AI, ale jak by ono nie działało facet nawet nie zrobił Ci zasięgu lokalnego na reklamę, która ewidentnie miała być lokalna. Jakoś nie wierzę, że ludzie w Krakowie i okolicach namiętnie wyszukują ośrodków spoza województwa. 😀
90% tych pozycjonerów i dydżytal marketerów ma 0 intencje wygenerowania dla Ciebie konwersji, a zgaduję, że Twoja umowa jest spisana na zasadzie “sumienności” – czyli nigdy żadnych efektów z tego nie wyegzekwujesz.
Uciekaj jak najszybciej i nie daj sobie nawinąć makaronu na uszy.
700zl wydałeś na adsy, ale ile za konsultacje z ekspertem?
Niestety AI w adsach I Meta I Google to trochę skok na kasę. Szczególnie dla tak małych reklamodawców. Wielkie firmy starają się sprzedać miejsca, których nikt nie chce kupować i ludzie na to idą, bo nie wymaga to żadnej konfiguracji. Tylko kliknięcia jakiś 30 rzeczy i gotowe. Nie jest to wina AI tylko chciwości wielkich firm :/
Cześć, czasami zajmuje się Adsami. Powiem Ci, że specjaliści od Ads to niestety tylko sprzedawcy wciskający ostatnie nowości google’a. Możesz ich zignorować. Ja bym wyciagnal kliki o zbyt wysokim CPC i złożył reklamacje, jest szansa że ja uwzględnia.
BTW. Limit dzienny to średnia, w niektórych dniach go przekroczy, ale z perspektywy bardziej 30 dni powinien uśrednić. Nie ustawiaj go nigdy zbyt wysoko, lepiej zrobić 20 zł i podnosić z biegiem czasu niż zaczynać od tak wysokiego.
CPM 36tys wtf, pisz do opiekuna
>700zł wydało w 2 godziny, mimo że dzienny limit był na 400zł
Faktycznie był w ustawieniach limit 400zł, czy ktoś kazał ejajowi nie wydawać więcej niż 400zł? Bo jak to drugie to top kek. A jak to pierwsze to składać reklamację.
Zajmuję się prowadzeniem kampanii Google Ads.
W wielkim skrócie: żeby AI Googlowe działało dobrze musi mieć dużo danych dobrej jakości. To daje dotyczące zachowań użytkowników – Google samo z siebie wie tylko o kliknięciu w reklamę. Możesz wysyłać do Google informacje o sygnałach świadczących o zainteresowaniu (np. kliknięcia czy skopiowania numeru telefonu na swojej stronie) czy o transakcjach. Są sposoby, aby zgłaszać nawet te, które odbyły się stacjonarnie.
Dzięki temu Ty dokładnie wiesz ile z każdej złotówki wydanej na reklamę wróciło do Ciebię (i naszywany to ROAS), a Google wie, na jakich słowach kluczowych i osobach ma się skupić w wyświetlaniu reklamy.
AI na początku jest głupie jak but i często takim zostaje na długo bądź na zawsze choćby ze względu na budżety i konkurencję, ale to nie miejsce żeby się o tym rozpisywać.
Na początku AI próbuje wyświetlać reklamy wszędzie i sprawdza czy jest odpowiednia reakcja – tą reakcją są wspomniane na początku zachowania, którym można przypisywać wartości.
Gdy ktoś coś wyszukuje Google podaje informacje o użytkowniku i “pyta” każdego, kto ma ustawioną kampanię na daną frazę ile jest w stanie zapłacić za wyświetlenie/kliknięcie i sprzedaje wyświetlenie reklamy temu z największą ofertą (w przypadku kampanii gdzie koszty naliczane są za kliknięcie Google uwzględnia prawdopodobieństwo kliknięcia).
Dlatego AI na początku musi spróbować także tych kliknięć, które są bardzo drogie. Dowie się, że tam nie ma klientów i zmniejszy budżet wydawany akurat na tę frazę. Będzie próbował też wiele tanich, które kompletnie nie pasują do profilu.
Dlatego nie powinno uruchamiać się kampanii na starcie opartych o AI, a przynajmniej nie gdy nie ma się ogromnych budżetów.
Na początku powinno zacząć się od “najniżej wiszących owoców” czyli takich fraz, które najbardziej i w dość oczywisty sposób pasują do firmy. Owszem, na nich jest często największą konkurencja, ale to nie szkodzi. Na innych frazach i tak konkurencja jest mądrzejsza, bo już ich kampanie AI sparzyły się na śmieciowych frazach, nie licytują na nie, więc frazy te łapane są przez niewyćwiczone kampanie nowych reklamodawców.
Konkurencja w Google Ads na większości fraz jest zabójcza. Ta metoda promocji nie wybacza błędów.
Masz odstraszającą stronę? Klient kliknie w reklamę, przestraszy się i wyjdzie.
Masz straty w lejku sprzedażowym (słaby sprzedawca, słaba oferta, długie czasy odpowiedzi, zajęty telefon)? Znowu – za reklamę zapłacisz, a klient się odbije..
Masz ceny wykalkulowane tak, aby były atrakcyjne i niewiele w nich miejsca na koszty pozyskania klienta? Co z tego, że masz atrakcyjną cenę jak nie będzie Cię stać na reklamę, aby z nią dotrzeć do klientów.
Na wielu rynkach promujący się w Adsach mają zauważalnie wyższe ceny od innych firm – bo ludzie (chociaż to zależy od branży i grupy docelowej) często sprawdzają tylko pierwsze kilka wyników. Więc i tak reklamodawcy konkurują z firmami mającymi podobnie jak oni wysokie ceny, bo tych z niższymi cenami – po prostu nie stać na reklamę.
Doradcy Google to długa historia, mają swoje listy kontrolne, które muszą odhaczyć u każdego klienta. AI jest na szczycie tej listy, dlatego zawsze to doradzają. Z niektórymi konsultantami Google (u każdego z obsługiwanych przeze mnie klientów ktoś inny jest opiekunem od Google) mam już bardzo otwartą relację i wręcz sami narzekają na to do czego Google ich zmusza (krótko mówiąc: do polecania rzeczy, które wiadomo, że nie mają prawa zadziałać). Już nawet sami dzielą się tymi listami kontrolnymi i czasem wystarczy, żeby na koncie była np. kampania AI albo podwyższona wartość konwersji dla nowego klienta żeby oni mieli swoją korporacyjną listę kontrolną odhaczoną przed swoim przełożonym i możemy wtedy skupić się na faktycznych i sensownych uwagach.
Niestety, co do zasady ich sugestie i tak dążą do tego, aby wydawać więcej. Nawet jak widzą, że coś ewidentnie nie idzie to nie powiedzą, że warto byłoby zmniejszyć na coś budżet bądź w ogóle to wyłączyć.
Podsumowując: do kampanii Adsowych nie warto podchodzić jeżeli nie masz dopracowanego całej ścieżki zakupowej: strona internetowa, dostępność czatu, telefonu, jakość kontaktu, przejrzystość cen, opinie, wiarygodność, wygoda na telefonach i komputerach (obsługi strony). Bez tego żadna kampania się nie uda. W następnym kroku to przemyślenie sygnałów dla Google i one MUSZĄ być już praktycznie na każdym rynku*. Dopiero wtedy ostatni etap – uruchomienie samej kampanii.
*Inaczej Google opiera się o kliknięcia, ich ceny i CTR. I bez sygnałów (zgłaszanych konwersji), jak byś sprzedawał czerwone Ferrari to Twój bot licytacyjny będzie preferował tysiąc kliknięć po złotówce na dzieciaki, które chcą obejrzeć w internecie zdjęcie super samochodu podczas gdy konkurencja będzie wyświetlała 10 reklam po 100zł ale tym osobom, które faktycznie stać na ten samochód.
Powodzenia 🙂
Comments are closed.